FANDOM


Historia Edytuj

Aktualna Edytuj

Istnieje tylko jeden sposób na spojrzenie w głąb człowieka. Rozerwanie go... na... strzępy.

Dawno temu potężny  noxiański kat o imieniu Urgot został zdradzony przez imperium, w którego służbie odebrał tak wiele żyć. Skuty żelaznymi kajdanami zmuszony był poznać prawdziwą siłę w Czeluści, więziennej kopalni głęboko pod  Zaun. Uwolniony w wyniku katastrofy, która sprowadziła chaos na całe miasto, stanowi teraz cień ciążący nad przestępczym półświatkiem. Dążąc do oczyszczenia swojego nowego domu z tych, którzy według niego nie zasługują na życie, unosi swoje ofiary na tych samych łańcuchach, które niegdyś pętały jego ciało, skazując je na niewyobrażalne cierpienie.

Urgot zawsze wierzył w swą wartość. Jako kat i oprawca słabych stanowił uosobienie noxiańskich ideałów, według których siła stanowi najwyższą wartość. Każdy jego zamach toporem stanowił świadectwo tego stanu rzeczy. Sława Urgota rosła wraz ze stertą ciał piętrzących się u jego stóp, a onieśmielająca obecność kata utrzymywała w ryzach nieprzebrane zastępy wojowników.

Mimo to wystarczyło jedno słowo, by przypieczętować jego los. Wysłany do odległego miasta Zaun w celu zlikwidowania rzekomego spisku przeciwko władcy Noxusu, Urgot zbyt późno się zorientował, że misja była tylko pretekstem, by opuścił stolicę na czas przewrotu przygotowanego przez uzurpatora  Swaina. Otoczony przez ludzi chembaronów i rozwścieczony zdradą, Urgot został zaciągnięty w głąb chemtechowej kopalni, która ciągnęła się pod Zaun. Został pokonany. I uwięziony. Koniec końców okazało się, że był nic niewart. Trwał w piekielnych warunkach panujących w kopalni, bez słowa skargi, czekając na śmierć.

W Czeluści śmierć przybiera różne formy...

Strażniczka kopalni, baronessa Voss, ofiarowywała czasami wolność w nagrodę za wyznania więźnia wydobyte podczas tortur. Wolność tę niosło ostrze jej miecza. Przez wrzaski odbijające się echem w długich, podziemnych tunelach, Urgot poznał cudowny charakter Zaun. Było w tym mieście coś szczególnego i wspaniałego, coś, co zdolne były przekazać nawet urywane wyznania wydobywające się z podrzynanych gardeł. Urgot nie wiedział, co to było, dopóki nie został zaprowadzony przed oblicze Voss, pełen obawy o to, że go złamie.

Lecz gdy ostrze baronessy wgryzło się w jego ciało, Urgot zrozumiał, że udręka, jaką przeżył, zniszczyła je bardziej niż jakiekolwiek tortury, którym mogła go poddać Voss. Czeluść uczyniła go silniejszym, niż był kiedykolwiek.

To ból był sekretem Zaun. Jego śmiech towarzyszył Voss, gdy uciekała z kopalni. W głębinach zapanowała anarchia.

Przejąwszy kontrolę nad więzieniem Urgot rozkoszował się wymyślaniem nowych prób na przetrwanie. Wymienił te części swojego ciała, które uznał za najsłabsze, i zastąpił je znalezioną tu i tam maszynerią. Technologia ta została stworzona przez tych, którzy bez niej nie mogliby przeżyć — potrzeba matką bólu.

Żadni strażnicy nie mieli odtąd prawa wstępu na obszary, które Urgot wyrwał z uścisku Voss. Sami więźniowie obawiali się swojego nowego pana bardziej niż okrutnej baronessy. W wielu z nich zrodził się fanatyczny respekt wobec Urgota, który raz za razem głosił gorączkowe kazania na temat natury mocy, miażdżąc karki tym, którzy nie chcieli go słuchać.

Dopiero gdy w Czeluści pojawił się noxiański agent, Urgot został zmuszony do stawienia czoła swojej przeszłości. Choć szpieg rozpoznał go i prosił o pomoc w ucieczce, Urgot nie miał nad nim litości. Pobił go i rzucił jego połamane, bezwładne ciało w ciemną otchłań.

To nie siła kieruje Noxusem, uświadomił sobie wtedy Urgot, lecz ludzie... a ludzie są słabi. Niepotrzebni są władcy, niepotrzebne są kłamstwa — nic nie powinno stawać na drodze czystego chaosu towarzyszącego walce o przetrwanie. Wywołując zamieszki, w wyniku których podpalona została jedna z żył chemtechu, Urgot zdołał wstrząsnąć całym miastem leżącym nad kopalnią i rozerwać bramy więzienia w eksplozji wielkością porównywalnej z tą, która zrodziła Zaun. Wielu więźniów zginęło, a tysiące zniknęły bez śladu w slumsach dolnych rejonów miasta. Jednak tak jak zawsze, ci najbardziej wartościowi przetrwali.

Od tej pory rządy terroru Urgota tylko się umacniały. Przemieniony w odrażającą mieszankę industrialnej machinerii i noxiańskiej brutalności, morduje baronów i ich przybocznych jednego po drugim, gromadząc własną armię popleczników spośród uciskanych mas Zaun. Ci, których oszczędził w swym szale zabijania, dowiadują się jednego: on nie jest tu po to, by przewodzić, lecz po to, by przetrwać. Jeśli dowiedziesz swojej wartości, przetrwasz i ty.

A próby... dopiero się zaczynają.

Syn Ura Edytuj

Biegaliśmy po ulicach  Zaun. Rury i witraże były tylko rozmazanymi plamami pośród Szarości i mgły, która zalegała w każdej przesiąkniętej chemikaliami alejce. Zori biegła po mojej lewej, ze swoimi matowymi włosami i zardzewiałymi nożami — jej uśmiech był jedynym dowodem na to, jak piękna była pod całą warstwą brudu. Blenk biegł za nią z puszką spreju pełną świecącej farby i głową wypełnioną pomysłami. Scuzz zamykał pochód w sposób, w jaki może to robić wielkolud o takim imieniu. Ale to był nasz Scuzz, w całej swojej scuzzowatej okazałości.

Wykrzyknął nazwę gangu prosto w kłębiący się dym, oświadczając całemu światu, że noc należy do nas.

— Jeźdźcy Slumsów!

Zaśmialiśmy się i zawtórowaliśmy mu. Byliśmy młodzi, pełni życia. Nic nie mogło nas powstrzymać. Musiałoby nas najpierw złapać, a my pędziliśmy bez ustanku.

Wydawało się, jakby samo miasto było nam przychylne, gdy przemykaliśmy w jego głąb, coraz dalej od frajera, którego okradliśmy i pozostawiliśmy krwawiącego w rynsztoku. Jego zęby dzwoniły o siebie w naszych kieszeniach. Wystarczy tego, by trochę się zabawić. Zmierzaliśmy w kierunku Czarnych Alei i targu znajdującego się w sercu Zaun.

— Myślicie, że sprzedadzą nam shimmerwino? — spytała Zori. — Przez lanie tego kolesia całkiem wyschło mi w gębie.

Blenk parsknął. — W Alejach to i dziecku sprzedaliby shimmerwino. A potem sprzedaliby dzieciaka.

— Zamknijcie się obydwoje — warknął Scuzz, doganiając nas. Na jego twarzy widniał wyraz zatroskania, którego nie widziałem nigdy wcześniej. Zmarszczył brwi. — Słyszycie to?

Zmrużyłem oczy i wbiłem spojrzenie w nocny mrok — no bo nie da się zmrużyć uszu, c’nie? Nie bez kilku ulepszeń. — Nic nie słyszę — wzruszyłem ramionami. — Nawet skrobania szczurzych pazurów.

— O to mi właśnie chodzi — wymamrotał Scuzz.

Cisza, jaka nastała po jego słowach, zdawała się nieść większy ciężar od samego  Piltover, migoczącego nad naszymi głowami.

Przebijaliśmy się powoli przez targ otulony gęstą mgłą. Patrzyliśmy na poprzewracane wozy o leniwie obracających się kółkach. Na egzotyczne towary piętrzące się przy opuszczonych stoiskach. W powietrzu unosił się smród, który przypominał mi o napadniętym przez nas frajerze, tak silny, że aż oczy zaszły mi łzami — co się nie wydarzyło, gdy patrzyłem, jak krwawi.

Były też ciała. Wiele z nich nosiło emblemat chembarona. Byli rozerwani na strzępy, a ich krew zabarwiła bruk na purpurowo.

Masakra.

— Ohydny widok, co? — Blenk uśmiechał się szkaradnie, myszkując w kieszeniach jednego z trupów i ostrożnie odsuwając kawałki rozerwanego ciała. — Chyba skorzystamy ze zniżki.

Zori wstrząsnął dreszcz. — Ktoś... ktoś tu jest — wyszeptała, wskazując palcem chmurę chemtechu kłębiącą się przy wylocie rury niedaleko nas. To stamtąd dolatywał odór, który stał się tak intensywny, że tłamsił moje zmysły i sprawiał, że aż szumiało mi w uszach. — To... to człowiek.

— To nie jest człowiek — wyszeptałem, podążając za jej wzrokiem w przestrzeń okrytą zieloną zasłoną dymu. — Już nie...

Dostrzegałem zarys przysadzistej sylwetki z mechanicznymi nogami, w barbarzyński sposób połączonej z wielką liczbą dział w taki sposób, w jaki mechanik łączy ze sobą dwie metalowe rury. W palącym żarze i syczących płomieniach. Zrobiło mi się słabo na sam widok. W jednej ręce niewyraźnej sylwetki widniał drugi, o wiele mniejszy kształt. Duszącego się w chemtechowej chmurze mężczyzny. Człowiek wierzgnął, a wtedy potwór zakpił z niego mechanicznym głosem, który zawibrował w głębi moich trzewi, grożąc poluzowaniem wnętrzności.

— Oto, czego chcesz — zagruchał niemal, okrutnie wciskając twarz mężczyzny głębiej w wylot rury. Chemtechowy gaz kłębił się i wirował nad jego głową. — Oddychaj. Wypełnij się tym. Ofiara jednak tylko wierciła się i wierzgała, coraz słabiej i słabiej, aż w końcu poruszało się tylko jej ulepszone ramię, niczym echo ostatnich, desperackich myśli mężczyzny. Nawet wtedy, gdy myśli już ustały.

I wtedy doznałem przebłysku. Zwisające bez życia w uścisku potwora ciało należało do chembarona. Tylko ich stać było na nowomodne stroje. Baron Crimson... czy ktoś taki. Te ciała porozrzucane dookoła niczym szmaciane lalki... to byli jego ludzie.

A przynajmniej kiedyś nimi byli. Teraz...

— Musimy stąd spadać — wyrzuciłem z siebie na bezdechu, odwracając się od obrazu rzezi w kierunku moich przyjaciół. Nie byłem w stanie ich zobaczyć. Gaz sączący się z rury rozprzestrzeniał się, a otaczająca nas toksyczna zielona chmura sprawiała, że coraz trudniej było oddychać... Trudniej...

Uciekać. Musieliśmy uciekać.

Słyszałem, jak Zori, Blenk i Scuzz panikowali, zanosząc się kaszlem gdzieś niedaleko. Wyciągnąłem ręce w gazowy wir, by złapać kogokolwiek, cokolwiek, co mógłbym pociągnąć za sobą w biegu. W odpowiedzi usłyszałem tylko dźwięk ciała miękko opadającego na bruk. Po chodniku potoczyła się, grzechocząc, puszka spreju. Zatoczyłem się, gdy zrozumiałem prawdę. Blenk już nie żył.

Najgorsze było jednak wciąż przede mną.

Potwór ruszył i przedzierał się przez chmurę. Jego masywne, opancerzone odnóża waliły w ziemię jedno po drugim, i znów jedno po drugim, a pomiędzy metalowymi płytkami można było dostrzec wypełnione chemtechem rurki. Naprzód sterczały wyloty działek, a z nich sączył się ten sam dym, który wciąż unosił się znad rozrzuconych dookoła ciał.

Czułem na języku gorycz prawdy tak cierpkiej jak otaczające nas trujące powietrze. Miałem tutaj umrzeć.

Potwór pochwycił mnie za kark i podniósł do swojej twarzy. Ujrzałem przed sobą oblicze terroru, tym bardziej przerażające, że było ludzkie. A przynajmniej bardziej ludzkie niż reszta jego cielska. Jego maska gazowa wypuszczała gęsty dym mieniący się od alchemii, lecz błysk jego oczu przebijał się przez chmurę gazu. Dostrzegałem w nich świadomość. Inteligencję. Wydawały się niemal do mnie uśmiechać w odpowiedzi na mój strach.

— Oto syn Zaun. Jak masz na imię? — zapytał, przysuwając mnie bliżej. Jego akcent był wyraźny, lecz nie mogłem określić, skąd pochodził. Jego słowa ostatecznie odebrały mi siły. Każde z nich uderzało całą mocą jego nienawiści.

Nie mogłem wydusić odpowiedzi.

Zaśmiał się. — Rozpoznajesz barona? Jak wielu próbował rządzić miastem, wysyłając niezliczoną rzeszę ludzi w głąb ziemi, by wydobywać to... — wciągnął głęboko powietrze, gdy otaczający nas gaz zawirował — to plugastwo. Teraz już go nie ma. Zabiło go to, co dawało mu władzę nad innymi. To ty przeżyjesz. Uliczny szczur, zaznajomiony z tym koszmarem. Powiedz mi, kto z was jest silniejszy? Który z was zasłużył na to, by żyć?

Nagle rzucił mną z powrotem na ziemię. Wylądowałem na swoich przyjaciołach. Cali drżeli, dusząc się — tak jak wcześniej baron. Na ustach Scuzza wykwitła piana. A Zori... Zacisnąłem oczy, by nie patrzeć na to, co się z nią stało, i powstrzymać cisnące się łzy.

— Uciekaj — powiedział potwór. — Opowiedz o tym, jak przeżyłeś, i o tym, jak zginął baron. Będziesz moim świadkiem. Pierwszym z wielu.

Zawahałem się.

— Uciekaj! — ryknął. Wtedy ujrzałem Zori. Łkała cicho, ostatkiem sił wyciągając rękę w niemej prośbie o pomoc. Nie tak chciałem ją zapamiętać. Chciałem wspominać jej uśmiech. Wciąż chcę. Lecz ja już biegłem, szaleńczo, na oślep przemierzając ulice Zaun, z palącymi płucami i przerywanym oddechem.

Wyobraźcie sobie uczucie, jakiego doznałem, gdy zrozumiałem, że to właśnie moje krzyki rozpaczy były wiadomością, którą miałem przekazać miastu.

Ja przeżyłem. Moi przyjaciele nie.

To ja byłem tego godzien.

Stara - wersja II Edytuj

Wieczne życie... nieskończone cierpienie.
Istnieją wojownicy, którzy stają się sławni ze względu na swoją siłę, przebiegłość lub mistrzostwo we władaniu bronią. Innych po prostu śmierć się nie ima. Urgot, niegdyś wielki wojownik z  Noxus, jest doskonałym przykładem tej drugiej sytuacji. Ochoczo atakujący oddziały wroga, siał spustoszenie w ich szeregach, często odnosząc straszliwe obrażenia.

Gdy jego ciało nie było w stanie znieść dalszego zużycia, okaleczony Urgot został mianowany Najwyższym Katem Noxusu. Do tego czasu jego ręce były całkowicie zniszczone i ledwo mógł chodzić. Podobne do kos przeszczepy zostały przymocowane do jego okaleczonych kończyn, aby mógł wykonywać swoją krwawą profesję.

Życie Urgota dobiegło końca w momencie, który mógł okazać się jego godziną chwały. Ze względu na swoje wojskowe pochodzenie, często wyruszał z oddziałami na obce terytoria, w celu przeprowadzenia sądu. Po wpadnięciu w zasadzkę  Jarvan IV, Książę  Demacii, trafił w ręce oddziałów Urgota. Zbyt daleko od Noxus, aby ryzykować transport więźnia w celu uzyskania okupu, Urgot przygotował się do wykonania egzekucji. W ostatniej chwili na miejsce dotarła Nieustraszona Gwardia, prowadzona przez  Garena, i Urgot został przepołowiony przez gorliwego wojownika, który przybył na ratunek swojemu księciu.

W uznaniu za zasługi szczątki kata zostały przekazane Ponurej Akademii w celu ożywienia. Jednakże jego ciało, wyeksploatowane za życia do samych granic możliwości znajdowało się w okrutnym stanie, sprawiając trudności sztuce nekromancji. Profesor Stanwick Pididly, największy naukowiec  Zaun, zaproponował rozwiązanie. W jego laboratoriach przygotowano nowe, koszmarne ciało dla Urgota.

Teraz, jako napędzana nekromancką energią pół maszyna, pół człowiek, Urgot szuka człowieka, który zakończył jego żywot.

Stara - wersja I Edytuj

Istnieją wojownicy, którzy stają się sławni ze względu na swoją siłę, przebiegłość lub mistrzostwo we władaniu bronią. Innych po prostu śmierć się nie ima. Urgot, niegdyś wielki wojownik z  Noxus, jest doskonałym przykładem tej drugiej sytuacji. Ochoczo atakujący oddziały wroga, siał spustoszenie w ich szeregach, często odnosząc straszliwe obrażenia. Gdy jego ciało nie było w stanie znieść dalszego zużycia, okaleczony Urgot został mianowany Najwyższym Katem Noxusu. Jego ręce były zrujnowane i mógł ledwo chodzić. Podobne do kos przeszczepy zostały przymocowane do jego okaleczonych kończyn, aby mógł wykonywać swoją krwawą profesję.

Życie Urgota dobiegło końca w momencie, który mógł okazać się jego godziną chwały. Ze względu na swoje wojskowe pochodzenie, często wyruszał z oddziałami na obce terytoria, w celu wydawania Osądów.  Jarvan IV, Książę Demacii wpadł w zasadzkę, i tym samym, w ręce oddziałów Urgota. Zbyt daleko od Noxus, aby ryzykować transport więźnia w celu uzyskania okupu, Urgot przygotował się do wykonania egzekucji. W ostatniej chwili Nieustraszona Gwardia, prowadzona przez  Garena, Potęgę Demacii, dotarła na miejsce i Urgot został przepołowiony przez gorliwego wojownika, który przybył na ratunek swojemu księciu. W uznaniu za swoje zasługi, szczątki kata zostały przekazane Ponurej Akademii, w celach reanimacji. Jednakże życie pełne nierozwagi, pozostawiło jego ciało w okrutnym stanie, sprawiając trudności sztuce nekromancji. Profesor Stanwick Pididly, największy naukowiec  Zaun, zaproponował rozwiązanie. W jego laboratoriach przygotowano nowe, koszmarne ciało dla Urgota. Będąc półmaszyną, półczłowiekiem, Urgot przybył do League of Legends w poszukiwaniu człowieka, który zakończył jego żywot, napędzany nekromancką energią, płynącą przez jego metalowe żyły.

Możemy go odbudować. Mamy techmaturgię.profesor Stanwick Pididly

Cytaty Edytuj

„Do tego przyda się magnetyczny klucz zapadkowy.”  p
Ta strona lub sekcja wymaga uzupełnienia treści.
  • Uzupełnić cytaty.

Przy wyborze
  • „Dopóki cię nie złamią, nie poznasz prawdziwej siły.”  p
Przy zbanowaniu
  • „Nadzieja to wszystko, co ci pozostaje.”  p
Start
Atak
Ruch
Prowokacja
  • „Ból jest drogą.”  p
  • „Czym jest siła jeśli z niej nie korzystasz?”  p
  • „To nie jest przemoc,to filozofia.”  p
Prowokując wrogą  Ahri
  • „Myślisz że jestem tak słaby żeby ulec twoim urokom?”  p
Prowokując wrogą  Camille
  • „No no,co tam się dzieje w Piltover?”  p
  • „Musze przyznać,mam słabość do nóg.”  p
Prowokując wrogiego  Dariusa
  • „Rękę Noxusu można obciąć,spytaj swojego pana. ”  p
Prowokując wrogiego  Dravena
  • „Marna imitacja.”  p
  • „Mój następca?Do Prawdy?”  p
Prowokując wrogiego  Ekko
  • „On ma...Potencjał.”  p
Prowokując sojuszniczego  Ekko
  • „Dziecko się uczy.”  p
Prowokując wrogą  Evelynn
  • „Jeśli karmisz się bólem...zapraszam na ucztę.”  p
Prowokując wrogiego  Fiddlesticksa
  • „Dlaczego miałbym się ciebie bać?”  p
Prowokując wrogą  Irelię
  • „Pokonałaś Noxus...Dlatego załatwię to szybko.”  p
Prowokując wrogą  Jannę
  • „Podobno lubisz się przytulać.”  p
Prowokując wrogą  Jinx
  • „To miasto potrzebuje chaosu.Ona jest do tego pierwsza.”  p
Prowokując wrogą  Katarinę
  • „Komu służysz? Pochowam cię obok niego!”  p
  • „Mam nadzieje że twój ojciec błagał kiedy swain go zdradził.”  p
Prowokując wrogiego  Kleda
  • „To nie są twoje ziemie,a ten jaszczur nawet cię nie lubi.”  p
Prowokując wrogiego  Noxianina
  • „Noxus jest stracony.”  p
Prowokując wrogiego bohatera z  Piltover
  • „Piltover to pasożyt.”  p
Prowokując wrogiego  Renektona
  • „Niech szał zaprowadzi cię w moje kajdany.”  p
Prowokując wrogiego  Rengara
  • „Szanujesz siłę.To dobrze.Zrozumiesz.”  p
Prowokując wrogą  Riven
  • „Noxus cię zawiódł...kiedy nie ukarał cię za zdradę!”  p
Prowokując wrogiego  Shena
  • „Uwięziony między dwoma światami... wyciągnę cię z obu!”  p
Prowokując wrogą  Sorakę
  • „Poczułaś mój ból. Teraz poczujesz swój!”  p
Prowokując wrogiego  Swaina
  • „Nie uklęknę przed zdrajcą!”  p
Prowokując wrogiego  Tahm Kencha
  • „Twój płaszcz nawet się nie umywa do mojego.”  p
Prowokując wrogiego  Teemo
  • „W porównaniu z tym co ty robisz,to jest wręcz litość.”  p
Prowokując wrogą  Tristanę
  • „Jak miło że zgłaszasz się na ochotnika.”  p
Prowokując wrogiego  Twitcha
  • „Nie bądź zachłanny,bólu wystarczy dla wszystkich.”  p
Prowokując wrogą  Vi
  • „Pod tymi rękawicami... jesteś rozbita.”  p
  • „Jedyne co potrafisz egzekwować to ograniczenia.”  p
Prowokując wrogiego  Xin Zhao
  • „Możesz zginąć u ich boku,ale nigdy nie będziesz demacianinem.”  p
Prowokując wrogiego  Zaca
  • „Powstałeś jako broń.Pogódź się z tym.”  p
  • „Ale będzie burdel.”  p
Prowokując wrogiego bohatera z  Zaun
  • „Pomyślcie o tym wszystkim co przetrwaliście.”  p
  • „Zawsze jest kolejna próba.”  p
  • „Zaun przywitał mnie otwartymi ramionami...i nożem w plecy.”  p
Reagując na prowokację  Diany
  • „Nie,proszę,opowiedz mi o swojej religii.”  p
Reagując na prowokację  Ekko
  • „Chce żebyś tak myślał.”  p
Reagując na prowokację  Karthusa
  •  Karthus: „Zbyt długo unikałeś śmierci, odrazo.”  p
    • „Śmierć nie potrafi mnie pokonać.”  p
Żart
  • „Zaraz,coś tu jest...ah,no już lepiej.”  p
  • „Co ja tam pozabijałem?”  p
Reagując na Żart  Karthusa
  •  Karthus: „Urgot, na tę dolegliwość przypisałbym śmierć”  p
    • „Ale mam jeszcze tyle do pozabijania.”  p
Śmiech
Śmierć
Po użyciu  Pocisku Żrącego
Po użyciu  Czystki
Po użyciu  Pogardy
Po użyciu  Strachu ponad Śmierć
Gdy przeciwnik przeżyje po oznaczeniu  Strachem ponad Śmierć
Po oznaczeniu  Caitlyn za pomocą  Strachu ponad Śmierć
Po oznaczeniu  Dariusa za pomocą  Strachu ponad Śmierć
Po oznaczeniu  Fiory za pomocą  Strachu ponad Śmierć
Po oznaczeniu  Gangplanka za pomocą  Strachu ponad Śmierć
Po oznaczeniu  Kindred za pomocą  Strachu ponad Śmierć
Po oznaczeniu  Lee Sina za pomocą  Strachu ponad Śmierć
Po oznaczeniu  Luciana za pomocą  Strachu ponad Śmierć
Po oznaczeniu  Mordekaisera za pomocą  Strachu ponad Śmierć
Po oznaczeniu  Nidalee za pomocą  Strachu ponad Śmierć
Po oznaczeniu  Tryndamere'a za pomocą  Strachu ponad Śmierć
Po oznaczeniu  Warwicka za pomocą  Strachu ponad Śmierć
Po zabiciu  Amumu za pomocą  Strachu ponad Śmierć
Po zabiciu  Annie za pomocą  Strachu ponad Śmierć
Po zabiciu  Aurelion Sola za pomocą  Strachu ponad Śmierć
Po zabiciu  Azira za pomocą  Strachu ponad Śmierć
Po zabiciu bohatera z  Bilgewater za pomocą  Strachu ponad Śmierć
Po zabiciu  Brauma za pomocą  Strachu ponad Śmierć
Po zabiciu  Camille za pomocą  Strachu ponad Śmierć
Po zabiciu Darkina za pomocą  Strachu ponad Śmierć
Po zabiciu  Demacianina za pomocą  Strachu ponad Śmierć
Po zabiciu demona za pomocą  Strachu ponad Śmierć
Po zabiciu  Dravena za pomocą  Strachu ponad Śmierć
Po zabiciu  Ekko za pomocą  Strachu ponad Śmierć
Po zabiciu  Evelynn za pomocą  Strachu ponad Śmierć
Po zabiciu  Ezreala za pomocą  Strachu ponad Śmierć
Po zabiciu  Fizza za pomocą  Strachu ponad Śmierć
Po zabiciu  Freljordczyka za pomocą  Strachu ponad Śmierć
Po zabiciu  Galio za pomocą  Strachu ponad Śmierć
Po zabiciu  Garena za pomocą  Strachu ponad Śmierć
Po zabiciu  Gnara za pomocą  Strachu ponad Śmierć
Po zabiciu bohatera z  Góry Targon za pomocą  Strachu ponad Śmierć
Po zabiciu  Illaoi za pomocą  Strachu ponad Śmierć
Po zabiciu  Ioniańczyka za pomocą  Strachu ponad Śmierć
Po zabiciu  Jarvana IV za pomocą  Strachu ponad Śmierć
Po zabiciu  Jaxa za pomocą  Strachu ponad Śmierć
  • „Wybrałeś złą broń.”  p
Po zabiciu  Jayce'a za pomocą  Strachu ponad Śmierć
  • „Piltover się cieszy.”  p
Po zabiciu  Jhina za pomocą  Strachu ponad Śmierć
  • „Nigdy nie widziałem w śmierci piękna...aż do teraz.”  p
Po zabiciu  Kassadina za pomocą  Strachu ponad Śmierć
  • „Ojciec powinnien być razem z córką.”  p
Po zabiciu  Kennena za pomocą  Strachu ponad Śmierć
  • „I po burzy.”  p
Po zabiciu  Kog'Mawa za pomocą  Strachu ponad Śmierć
  • „To coś napluło mi do oka!”  p
Po zabiciu  LeBlanc za pomocą  Strachu ponad Śmierć
  • „Każda jedna tak samo martwa jak poprzednia.”  p
Po zabiciu  Lulu za pomocą  Strachu ponad Śmierć
  • „Powiedz jak to smakuje.”  p
Po zabiciu  Malphitea za pomocą  Strachu ponad Śmierć
  • „W czeluści nażarłem się kamieni.”  p
Po zabiciu  Miss Fortune za pomocą  Strachu ponad Śmierć
  • „Wkońcu zazłóżyłaś na swoje imię.”  p
Po zabiciu  Nasusa za pomocą  Strachu ponad Śmierć
  • „Na władze trzeba zasłużyć.”  p
Po zabiciu  Noxianina za pomocą  Strachu ponad Śmierć
  • „Każde imperium upada.”  p
Po zabiciu  Nunu za pomocą  Strachu ponad Śmierć
  • „Przyjaciele do końca,jakie to inspirujące.”  p
Po zabiciu  Olafa za pomocą  Strachu ponad Śmierć
  • „Jak przypowiedziały kości,cicha,spokojna śmierć!”  p
Po zabiciu  Pantheona za pomocą  Strachu ponad Śmierć
  • „Zginąłeś w chwili gdy pozwoliłeś bogu zapanować nad sobą.”  p
Po zabiciu bohatera z  Piltover za pomocą  Strachu ponad Śmierć
  • „Bez Zaun jesteście niczym!”  p
Po zabiciu  Poppy za pomocą  Strachu ponad Śmierć
  • „Byłaś bohaterem,teraz jesteś trupem.”  p
Po zabiciu bohatera z  Pustki za pomocą  Strachu ponad Śmierć
  • „Pustka może się uczyć,ale nie dość szybko!”  p
Po zabiciu  Quinn za pomocą  Strachu ponad Śmierć
  • „Valor napewno zaraz tu przyleci.”  p
Po zabiciu  Rakana za pomocą  Strachu ponad Śmierć
  • „Wspaniała śmierć,pióra i futro.”  p
Po zabiciu  Riven za pomocą  Strachu ponad Śmierć
  • „Znów złamana.”  p
Po zabiciu  Ryze'a za pomocą  Strachu ponad Śmierć
  • „Nie martw się,zajmę się tymi runami.”  p
Po zabiciu  Sejuani za pomocą  Strachu ponad Śmierć
  • „Tyle gniewu.”  p
Po zabiciu bohatera z  Shadow Isles za pomocą  Strachu ponad Śmierć
  • „Tyle gniewu.”  p
Po zabiciu bohatera z  Shurimy za pomocą  Strachu ponad Śmierć
  • „Piasek pochłonie was wszystkich.”  p
Po zabiciu  Siona za pomocą  Strachu ponad Śmierć
  • „Ah Sion,dla mnie już byłeś martwy.”  p
Po zabiciu  Skarnera za pomocą  Strachu ponad Śmierć
  • „Nierealne.”  p
Po zabiciu  Sony za pomocą  Strachu ponad Śmierć
  • „Żadnej muzyki,tylko cisza!”  p
Po zabiciu  Swaina za pomocą  Strachu ponad Śmierć
  • „Wiedziałeś że ten dzień nadejdzie!”  p
  • „Zdradziłeś mnie po raz ostatni!”  p
Po zabiciu  Taliyah za pomocą  Strachu ponad Śmierć
  • „Nigdy nie miałaś kontroli.”  p
Po zabiciu  Talona za pomocą  Strachu ponad Śmierć
  • „Posłuszny aż do końca.”  p
Po zabiciu  Trundle'a za pomocą  Strachu ponad Śmierć
  • „Sprzedałeś swoją wolność za lodową pałkę.”  p
Po zabiciu  Urgota za pomocą  Strachu ponad Śmierć
  • „Wolałem starego ciebie.”  p
Po zabiciu  Varusa za pomocą  Strachu ponad Śmierć
  • „Powiedziałeś strzały,czy szczały?”  p
Po zabiciu Vastaja za pomocą  Strachu ponad Śmierć
  • „W otchłani wszyscy jesteśmy zwierzętami.”  p
Po zabiciu  Veigara za pomocą  Strachu ponad Śmierć
  • „Zło potrzebuje nowego panicza.”  p
Po zabiciu  Vi za pomocą  Strachu ponad Śmierć
  • „Mogłaś osiągnąć znacznie więcej.”  p
Po zabiciu  Viktora za pomocą  Strachu ponad Śmierć
  • „Ewolucja ustępuje rewolucji.”  p
Po zabiciu  Vladimira za pomocą  Strachu ponad Śmierć
  • „Jak krew w piach.”  p
Po zabiciu Wyniesionego za pomocą  Strachu ponad Śmierć
  • „Świat nie potrzebuje bogów.”  p
Po zabiciu  Xayah za pomocą  Strachu ponad Śmierć
  • „I po ptokach”  p
Po zabiciu bohatera z  Zaun za pomocą  Strachu ponad Śmierć
  • „Sprawimy że Zaun znów będzie wielki!”  p
Po zabójstwie wrogiego bohatera
  • „Poświęcone dla sprawy.”  p
  • „Powieście go na łańcuchach,Zaun zrozumie przesłanie.”  p
  • „Przyznajesz się do słabości.”  p
  • „Jeden upada,wielu powstaje.”  p
  • „Zawiodłem się na tobie.”  p
  • „A teraz zniszczę wszystko co kochasz!”  p
  • „Wreszcie znasz swoje miejsce.”  p
Po zabójstwie wrogiego  Noxianina
  • „Byłem silniejszy.”  p
Po zabójstwie wrogiego bohatera z  Zaun
  • „Zaun,niech to będzie ostrzeżenie.”  p
Po osiągnięciu serii zabójstw
  • „Czy nikt nie jest godzien?!”  p
  • „Żałosne.”  p
  • „Nie marnuj mojego czasu!”  p
Gdy wróg osiągnie serię zabójstw
  • „Brutalne...podoba mi się.”  p
Gdy wróg użyje  Mikstury Zdrowia
  • „Czyżby ból był nie do zniesienia?”  p
  • „Przedłużasz tylko swoją agonię.”  p
  • „Czujesz się bezpieczniej?”  p
  • „Siła bierze się z cierpienia.”  p
  • „Myślisz że to cię ocali?”  p
Gdy wróg użyje  Powrotu
  • „Wróć jak nabierzesz siły.”  p
  • „Uciekaj jeśli musisz.”  p
  • „Próbujesz uciekać,nie widzisz że jesteś w kajdanach.”  p
Po odrodzeniu
  • „Zaun wzywa swojego kata.”  p
  • „Echo dobiegające z głębi.”  p
  • „Nikt nas nie zatrzyma.”  p

Przy wyborze
  • „Wieczne życie. Tortury bez końca...”  p
Przy zbanowaniu
  • „Nie mogę odpocząć.”  p
Żart
  • „Nie możesz mnie pokonać, więc do mnie dołącz. Przydadzą mi się nowe nogi.”  p
Prowokacja
  • „Nie wywiniesz się śmierci.”  p
  • „Strach. Nie... Jestem kosiarzem umysłów.”  p
Atak
  • „Egzekucja.”  p
  • „Wykrywam obecność szumowin.”  p
  • „Tylko ja przetrwam.”  p
  • „Są skazani na śmierć.”  p
  • „Muszę karać.”  p
  • „Śmierć jest jedyną drogą ucieczki.”  p
Ruch
  • „Obrano cel.”  p
  • „Nie mogę odpocząć.”  p
  • „Kończ waść.”  p
  • „Poznają strach.”  p
  • „Dar wiecznego cierpienia.”  p
  • „Systemy w gotowości.”  p
  • „Szczęśliwcy zostaną zgładzeni.”  p
  • „Istnienie jest męką.”  p
  • „Aktywowano hydraulikę.”  p

Rozwój Edytuj

Ujawnienie przeróbki Edytuj

Urgot OriginalSkin

Jako były Kat  Noxusu Urgot myślał, że wie, czym jest prawdziwa siła. Został jednak zdradzony przez  Swaina i spętany łańcuchami, w wyniku czego trafił do  zauńskich kopalni jako niewolnik. Tam odkrył nowy rodzaj siły: ból. Rozkoszuje się chaosem cierpienia, wiedząc, że to właśnie czyni go silnym. Teraz — gdy jego ciało zostało wzmocnione maszynowo — wie, że w Noxusie nigdy nie będzie rządzić siła, dopóki ktokolwiek w nim rządzi. Pragnie wyeliminować przywódców Zaun i ogłosić wszystkim, którzy ocaleją: nie ma rządzących, są jedynie ocaleni.[1]

Umiejętności Edytuj

  • UMIEJĘTNOŚĆ BIERNA:  Wtórny Ogień
    • Zaatakowanie w stronę, w którą skierowana jest jedna z nóg Urgota, powoduje, że wystrzeliwuje ona płomienie, zadając wrogom obrażenia fizyczne na obszarze w kształcie stożka. Następnie dana noga musi się odnowić. Kolejne trafienia w ciągu kilku kolejnych sekund zadają mniejsze obrażenia.
  • Q:  Pocisk Żrący
    • Wystrzeliwuje ładunek wybuchowy w wybrane miejsce, zadając obrażenia pobliskim wrogom i spowalniając ich.
    • Trafieni wrodzy bohaterowie zostają namierzeni.
  • W:  Czystka
    • Urgot osłania się tarczą i rozpoczyna błyskawiczny ostrzał najbliższego wroga, priorytetowo traktując wrogów, na których jest namierzony i aktywując Wtórny Ogień przy każdej możliwej okazji. Podczas strzelania Urgot porusza się wolniej, ale zyskuje odporność na spowolnienia.
    • W tym czasie Urgot może przenikać przez jednostki niebędące bohaterami i nie może atakować za pomocą podstawowych ataków.
  • E:  Pogarda
    • Urgot szarżuje w wybranym kierunku. Jeżeli wpadnie na wrogiego bohatera, zatrzyma się, pochwyci go i przerzuci za siebie, zadając obrażenia i namierzając go.
    • Jednostki niebędące bohaterami, stratowane przez Urgota w trakcie szarży, otrzymują takie same obrażenia i zostają odrzucone na bok.
  • R:  Strach ponad Śmierć
    • Urgot wystrzeliwuje hextechowe wiertło, które przebija pierwszego trafionego wrogiego bohatera, namierzając go, zadając obrażenia fizyczne i spowalniając.
    • Gdy cel jest przebity, a jego zdrowie spadnie poniżej określonego poziomu, Urgot może ponownie użyć Strachu ponad Śmierć, aby przygwoździć cel, powoli przyciągnąć go do siebie, i wreszcie — kiedy cel do niego dotrze — wykończyć go. Po ponownym użyciu umiejętności Urgota ani jego ofiary nie można obrać za cel, a efekt może być przerwany wyłącznie przez zabicie Urgota.
    • Jeżeli Urgotowi uda się wykończyć cel, przerazi wszystkich pobliskich wrogów.

Gra jako Urgot Edytuj

Urgot jest czystą siłą zniszczenia — niepowstrzymanym molochem, który rozstrzeliwuje, przyciąga i mieli przeciwników. Jego siła jest wyraźnie widoczna i przeciwnicy nigdy nie powinni go ignorować. Zawsze możliwa jest też ucieczka.

Urgot chce stawiać czoła swoim wrogom w bezpośredniej walce. Jego umieszczone w kolanach działa sieją prawdziwe zniszczenie, gdy uda mu się podejść blisko i uruchomić wszystkie. Znajdź słabe punkty swoich wrogów — lub stwórz je — a następnie owiń ich łańcuchami i wykończ. Zignoruj zwinnych, ulotnych wrogów — są słabi i wolą uciekać niż walczyć. Co innego, gdy ktoś zdecyduje się stawić ci czoła. Właśnie wtedy możesz pokazać prawdziwą siłę.

Skuli mnie łańcuchami. Dali mi broń. Urgot

Porady Edytuj

  • Dystansowe podstawowe ataki Urgota oraz Wtórny Ogień umożliwiają mu skuteczne nękanie walczących w zwarciu górnych, ale mają długi czas odnowienia we wczesnej fazie gry. Jako że nie ma żadnej zdolności do utrzymywania się w alei, nękanie jest jego jedynym sposobem na wygrywanie wojen na wyniszczenie.
  • Nogi Urgota nie obracają się, gdy skręca, więc będziecie musieli odpowiednio manewrować wokół przeciwników, aby jak najlepiej wykorzystać Wtórny Ogień. Pogarda pomaga wykorzystać Urgotowi tylne nogi i zadawać maksymalne obrażenia, podczas gdy Czystka pozwala mu skorzystać z umiejętności biernej wiele razy w krótkim czasie (ale spowalnia go). Ustawiaj się odpowiednio, aby zrobić użytek z wszystkich sześciu nóg.
  • Strach ponad Śmierć może zostać użyty do zainicjowania walki drużynowej, ale najlepiej sprawdza się w wykańczaniu rannych wrogów. Zwinne cele, które w innej sytuacji mogłyby uciec z niskim poziomem zdrowia, nie zdołają uciec przed jego maszynką do mięsa, gdy zostaną przebite!
Jestem silniejszy od człowieka, silniejszy od maszyny. Jestem IDEĄ. Urgot

Obrazy Edytuj

  • Grafika koncepcyjna Urgota
  • Pierwszy podstawowy portret Urgota
  • Pierwszy portret Wielkiego Wrogiego Krabgota
  • Pierwszy portret Urgota Rzeźnika
  • Grafika koncepcyjna M.W. Urgota (w wykonaniu Larry'ego Raya)

Stare umiejętności Edytuj

Zaunyński Wzmacniacz Pocisków (Bierna)

Urgot.Zaunyński Wzmacniacz Pocisków

Podstawowe ataki Urgota i  Kwasowy Łowca zmniejszają obrażenia zadawane przez cel o 15% na 2,5 sekundy.

Szczegóły

Celowanie

Zaunyński Wzmacniacz Pocisków to efekt przy trafieniu i efekt czarów.

Dodatkowe informacje

  • Zaunyński Wzmacniacz Pocisków nie działa na nieuchronne obrażenia zadawane przez cel.
  • Zaunyński Wzmacniacz Pocisków nie kumuluje się, a kolejne ataki podstawowe i  Kwasowy Łowca odświeżają efekt.

Kwasowy Łowca (Q)

Zasięg: 1000 · Koszt: 40 many · Czas: 2 sek.
Urgot.Kwasowy Łowca

Aktywna: Urgot wystrzeliwuje w kierunku kursora w linii prostej rakietę, zadając obrażenia fizyczne pierwszej trafionej wrogiej jednostce i nakładając na nią  Zaunyński Wzmacniacz Pocisków. Jeśli cel rakiety zginie, Urgot odzyskuje połowę kosztu many.

  • Obrażenia fizyczne: 10 / 40 / 70 / 100 / 130 (+85% obrażeń ataku)

Rakiety stają się samonaprowadzające, gdy cel znajduje się . Lecą one bezpośrednio do celu, ignorując inne jednostki na drodze. Mogą wylecieć za mgłę wojny i zadać obrażenia, ale nie ujawniając celu.

Szczegóły

Celowanie

Kwasowy Łowca to liniowa, kolidująca umiejętność mierzona. Kwasowy Łowca pod wpływem  Noxiańskiego Pocisku Żrącego to pojedynczo celowana umiejętność.

Obrażenia

Efekty czarów

Efekty przy trafieniu

Pocisk

Tarcze czarów

Dodatkowe informacje

  • Kwasowy Łowca pod wpływem  Noxiańskiego Pocisku Żrącego nie wymaga wizji na trafionym celu i może być aktywowany nawet wtedy, gdy cel jest we Mgle Wojny lub jest niewidzialny.
  • Kwasowy Łowca posiada chwilowy czas rzucania, który przerywa pozostałe czynności Urgota.

Kondensator Terroru (W)

Koszt: 55 / 60 / 65 / 70 / 75 many · Czas: 16 / 15 / 14 / 13 / 12 sek.
Urgot.Kondensator Terroru

Aktywna: Urgot ładuje swój Kondensator Terroru, tworząc tarczę, absorbującą obrażenia przez 5 sekund.

  • Tarcza: 60 / 100 / 140 / 180 / 220 (+8% maksymalnej many) (+80% mocy umiejętności)
  • Spowolnienie: 20 / 25 / 30 / 35 / 40%

Gdy tarcza jest włączona, podstawowe ataki Urgota i  Kwasowy Łowca  spowalniają przeciwników na 1,5 sekundy.

Szczegóły

Celowanie

Kondensator Terroru to pół-ulepszenie będące efektem przy trafieniu i efektem czarów.

Dodatkowe informacje

  • Kondensator Terroru posiada czas rzucania, ale nie przerywa pozostałych czynności Urgota.
  • Kondensator Terroru może zostać aktywowany podczas  Hiperkinetycznego Odwracacza Pozycji, bez przerywania go.
  • Spowolnienie nie kumuluje się, a kolejne ataki podstawowe i  Kwasowy Łowca odświeżają je.
  • Jeśli Kondensator Terroru zostanie aktywowany podczas lotu ataku podstawowego lub  Kwasowego Łowcy, to pociski również będą nakładać  spowolnienie.

Noxiański Pocisk Żrący (E)

Zasięg: 900 · Koszt: 50 / 55 / 60 / 65 / 70 many · Czas: 15 / 14 / 13 / 12 / 11 sek.
Urgot.Noxiański Pocisk Żrący

Aktywna: Urgot wystrzeliwuje w wybrane miejsce pocisk żrący, oznaczając trafionych wrogów. Trafieni przeciwnicy mają osłabiony pancerz i otrzymują obrażenia fizyczne co sekundę przez 5 sekund.

 Kwasowy Łowca jest w stanie namierzyć cele, znajdujące się pod wpływem Noxiańskiego Pocisku Żrącego.

  • Osłabienie pancerza: 12 / 14 / 16 / 18 / 20%
  • Obrażenia fizyczne na sek.: 15 / 26 / 37 / 48 / 59 (+12% premii do obrażeń ataku)
  • Całkowite obrażenia fizyczne: 75 / 130 / 185 / 240 / 295 (+60% premii do obrażeń ataku)

Szczegóły

Celowanie

Noxiański Pocisk Żrący to celowana w miejcie docelowe umiejętność obszarowa.

Obrażenia

Efekty czarów

Efekty przy trafieniu

Pocisk

  • Obszar działania: 300

Tarcze czarów

Dodatkowe informacje

Hiperkinetyczny Odwracacz Pozycji (R)

Zasięg: 550 / 700 / 850 · Koszt: 100 many · Czas: 120 / 100 / 80 sek.
Urgot.Hiperkinetyczny Odwracacz Pozycji

Aktywna: Urgot  przygważdża wybranego wrogiego bohatera i siebie na 1 sekundę. Podczas trwania tego efektu Urgot może w każdej chwili aktywować  Kondensator Terroru, ale pozostałych umiejętności już nie.

Po tym czasie zamienia się z nim miejscami i  spowalnia go o 40% na 3 sekundy oraz zyskuje możliwość przenikania przez jednostki przez 1 sekundę, a otrzymywane przez niego obrażenia są redukowane o pewien procent przez 5 sekund. Dodatkowo wszystkie pozostałe wrogie jednostki są  przerażane na 1,5 sekundy.

  • Redukcja obrażeń: 30 / 40 / 50%

Szczegóły

Celowanie

Hiperkinetyczny Odwracacz Pozycji to pojedynczo celowana na wroga umiejętność będąca zniknięciem, pół-ulepszeniem dla Urgota i osłabieniem dla celu.

Efekty czarów

Tarcze czarów

  •  Tarcze czarów blokuję umiejętność i przerywa ładowanie się Urgota.

Dodatkowe informacje

Wskazówki Edytuj

Przypisy

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Więcej z Fandomu

Losowa wiki