FANDOM


Historia Edytuj

W całkowitych ciemnościach można poruszać się wyłącznie naprzód.

Krótka Edytuj

Wszyscy znają opowieści, wszyscy płacą dziesięcinę  Bilgewater. Od niepamiętnych czasów, Nautilus włóczył się po mrocznych wodach na wybrzeżu Wysp Niebieskiego Płomienia, ściągając bezbożnych żeglarzy na dno ich zagłady. Ten opancerzony goliat uderza bez ostrzeżenia. Zawsze słychać odgłosy jego nieubłaganych, wzburzających wodę kroków, zanim zamachnie się kotwicą, by obrócić maszt i kil w pył. Potem wciąga szczątki statku pod wodę, by zaspokoić gniew Brodatej Damy.

Długa Edytuj

Nautilus był niegdyś żeglarzem, któremu zlecono zbadanie nieodkrytych regionów Morza Strażników. Podczas ekspedycji Nautilus i jego załoga zapuścili się na nieznane wody, do miejsca, gdzie znaleźli czarną maź, której nikt nie potrafił zidentyfikować. Choć ich zadaniem było zbadać wszystko, co napotkają, to nikt oprócz Nautilusa nie odważył się zejść do wody. Dosłownie chwilę po tym jak Nautilus założył skafander i przygotowywał się do zejścia do wody, pochwyciło go coś czającego się w czarnych odmętach. Nautilus złapał się burty, ale stwór ciągnął go z tak wielką siłą, że cały statek zaczął się kołysać. Pozostali żeglarze wpadli w panikę i zdecydowali się na coś strasznego. Nie zważając na błagania o pomoc, siłą oderwali Nautilusa od relingu. W akcie desperacji Nautilus chwycił kotwicę, po czym runął w atramentową kipiel. Ogarnęły go mroczne macki i mógł tylko patrzeć na zanikający mroczny kontur statku. Potem wszystko zalała czerń.

Gdy Nautilus się przebudził, był już... inną istotą. Potężny żelazny skafander przerodził się w jednolitą skorupę, ukrywając to, co spoczywało w środku. Jego pamięć uległa zmąceniu, ale jedno wspomnienie pozostało wyraźne: został porzucony, pozostawiony na pastwę losu w mrocznej głębinie. W rękach wciąż trzymał kotwicę należącą do ludzi, którzy skazali go na pewną śmierć. Nie mając innego celu, chwycił za nią i z mozołem − zbyt ciężki, by pływać lub biegać − wyruszył na poszukiwanie odpowiedzi na nurtujące go pytania. Zatraciwszy poczucie czasu i kierunku, włóczył się bez celu w stanie, który przypominał wieczny sen. Zanim dotarł do brzegów  Bilgewater, całkowicie zatracił swoją dawną tożsamość. Nie miał domu, rodziny ani życia, do którego mógłby powrócić.

Stara Edytuj

Nautilus był niegdyś żeglarzem wynajętym przez Institute of War do zbadania nieodkrytych regionów Guardian's Sea. Podczas ekspedycji Nautilus i jego załoga zapuścili się na nieznane wody, do miejsca, gdzie odnaleźli czarną maź, której nikt nie potrafił zidentyfikować. Choć ich zadaniem było zbadać wszystko, co napotkają, to nikt oprócz Nautilusa nie odważył się zejść do wody. Dosłownie chwilę po tym jak Nautilus założył skafander i przygotowywał się do zejścia do wody, pochwyciło go coś czającego się w czarnych odmętach. Nautilus złapał się burty, ale stwór ciągnął go z tak wielką siłą, że cały statek zaczął się kołysać. Pozostali żeglarze wpadli w panikę i zdecydowali się na coś strasznego. Nie zważając na błagania o pomoc, siłą oderwali Nautilusa od relingu. W akcie desperacji Nautilus chwycił kotwicę, po czym runął w atramentową kipiel. Ogarnęły go mroczne macki i mógł tylko patrzeć na zanikający mroczny kontur statku. Potem wszystko zalała czerń.

Gdy Nautilus się przebudził, był już... inną istotą. Potężny żelazny skafander przerodził się w jednolitą skorupę, ukrywając to, co spoczywało w środku. Jego pamięć uległa zmąceniu, ale jedno wspomnienie pozostało wyraźne: został porzucony, pozostawiony na pastwę losu w mrocznej głębinie. W rękach kurczowo trzymał kotwicę, która należała do ludzi, którzy skazali go na pewną śmierć. Pozbawiony jakiegokolwiek celu chwycił za nią i z mozołem wyruszył w drogę, zbyt ciężki, by pływać lub biegać. Chciał znaleźć odpowiedzi na pytania, które go nurtowały. Zatraciwszy poczucie czasu i kierunku, włóczył się bez celu w stanie, który przypominał wieczny sen. Gdy dotarł do brzegów  Bilgewater, całkowicie zatracił swoją dawną tożsamość. Nie miał domu, rodziny ani życia, do którego mógłby powrócić. Przerażeni żeglarze, którzy usłyszeli jego opowieść, skierowali Nautilusa do Institute, ale przywoływacze odmówili podania imion pozostałych żeglarzy, którym zlecili ekspedycję. Wtedy to Nautilus dowiedział się o League of Legends. Uznał, że wstąpienie do niej pozwoli mu znaleźć i ukarać ludzi, którzy zniszczyli mu życie.

W całkowitych ciemnościach można poruszać się wyłącznie naprzód. Nautilus

Przypisy

Rozpocznij dyskusję Dyskusje o artykule Nautilus/historia