Fandom

League of Legends Wiki

Mordekaiser (historia i cytaty)

< Mordekaiser

1,517stron na
tej wiki
Dodaj nową stronę
Dyskusja0 Share

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Historia i cytaty

Historia Edytuj

Krótka Edytuj

Okrutny upiór Mordekaiser jest jednym z najbardziej przerażających i przepełnionych nienawiścią duchów, które nawiedzają Shadow Isles. Uwięziony w starożytnej zbroi, Władca Metalu ponoć jest pierwszym z nieżywych, widmem, które istniało, nawet zanim powstały Shadow Isles. Jego spaczona dusza syci się jego własnym cierpieniem oraz udręką, którą sprowadza na innych. Ci, którzy odważą się stanąć z Mordekaiserem do walki, ryzykują stanie się ofiarami strasznej klątwy: więzi on dusze swoich ofiar, aby stały się one instrumentami zniszczenia.

Dłuższa Edytuj

„Wszyscy muszą umrzeć... a ja wciąż żyję.”

Złowrogi upiór Mordekaiser jest jednym z najbardziej przerażających i przepełnionych nienawiścią duchów, które nawiedzają Shadow Isles. Istnieje od wielu wieków, a przed śmiercią chroni go nekromancja oraz siła jego woli. Ci, którzy odważą się stanąć z Mordekaiserem do walki, ryzykują stanie się ofiarami straszliwej klątwy: więzi on dusze ofiar, aby stały się instrumentami zniszczenia.

Mordekaiser był kiedyś śmiertelnikiem – okrutnym suzerenem, który panował nad wschodnim Valoranem, na długo przed powstaniem Demacii i Noxusu. Do walki ruszał w potężnej zbroi i mordował wszystkich na swojej drodze za pomocą potężnej, zaklętej maczugi zwanej Nightfall.

Mimo że wszyscy się go bali, jego przeciwnicy w końcu postanowili połączyć przeciw niemu siły. Po długiej i krwawej bitwie rządy Mordekaisera wreszcie dobiegły końca, gdy otoczyli go jego nieprzyjaciele. Śmiał się, gdy przebijały go strzały, miecze i włócznie, przysięgając, że jeszcze powróci.

Jego zwłoki rzucono na olbrzymi stos pogrzebowy. Mimo że płomienie tylko zaczerniły jego zbroję, jego ciało zostało zwęglone.

Ognie płonęły przez wiele dni, a gdy zgasły i zwycięzcy ruszyli dalej, grupa czarodziejów zaczęła przekopywać się przez stos, poszukując pancerza i kości Mordekaisera. Zabrali je w tajemnicy i w bezksiężycową noc złożyli szkielet na kamieniu pokrytym runami, rzucając mroczne zaklęcie. Gdy czar osiągnął pełną moc, na kamieniu pojawiła się potworna postać. Upiór podniósł się, pozostawiając leżący szkielet.

Było to widmo stworzone z ciemności, ale jego oczy płonęły nienawiścią. Sczerniałe od ognia kawałki zbroi otoczyły ducha jakby przyciągane potężnym źródłem mocy, a czarodzieje padli na kolana przed swoim panem. Mieli zyskać nagrodę za służbę, jednak nie przewidzieli, jak ma to nastąpić.

Dzięki nowo nabytej wiedzy na temat nekromancji Mordekaiser obdarzył ich nieśmiercią, więżąc ich na granicy życia i śmierci. Stali się okrutnymi liczami – żywymi trupami, które miały mu służyć po kres czasu.

W ciągu następnej dekady Mordekaiser zabił wszystkich, którzy mu się sprzeciwili. Ich dusze zostały wyrwane z ciał i przeklęte, przez co musiały służyć mu przez wieczność.

Koszmarne rządy Mordekaisera jako Pana Śmierci trwały wiele wieków. Kilka razy rzekomo poległ, ale zawsze powracał do życia dzięki swoim liczom.

Kości Mordekaisera były kluczem do jego nieśmiertelności. Z biegiem lat coraz większą uwagę przywiązywał do zapewnienia im bezpieczeństwa. W centrum swojego imperium utworzył olbrzymią fortecę, którą zwano Immortal Bastion. W jej sercu ukrył swoje szczątki.

W pewnym momencie armie zjednoczone przeciwko Mordekaiserowi zaczęły oblegać Immortal Bastion. Wtedy pewien nieznany złodziej zakradł się do fortecy, aby ukraść czaszkę Mordekaisera. Szkielet musiał być kompletny, aby mogło dojść do jego wskrzeszenia. Z obawy przed gniewem swego pana, liczowie zachowali kradzież w tajemnicy.

Niezliczone ilości przeciwników poległy przed Mordekaiserem na murach Immortal Bastion, ale to nie wystarczyło, aby oddalić porażkę. Jego forteca została zdobyta, a on sam schwytany. Odebrano mu maczugę i spętano łańcuchami. Jego śmiech rozbrzmiał w ciemności – nie miał powodu wątpić, że odrodzi się ponownie, jak miało to miejsce wiele razy w przeszłości. Krępujące go łańcuchy przytwierdzono do potężnych bazyliszków, które na rozkaz rozerwały go na strzępy.

Czaszka Mordekaisera została zabrana na Blessed Isles, ukrytą krainę znaną z legend. Mieszkańcy wyspy słyszeli o nim i jego słabości. Ukradli więc jego czaszkę, aby uchronić przed nim świat. Ukryli ją w skarbcu głęboko pod ziemią, zabezpieczonym magicznymi zamkami. Słudzy Mordekaisera wyruszyli w świat, poszukując czaszki, jednak nic nie zdziałali. Wyglądało na to, że rządy Mordekaisera dobiegły końca.

Lata zamieniły się w dekady, a dekady w wieki. Jednakże pewnego dnia straszliwy kataklizm dosięgnął Blessed Isles. Szalony król rzucił straszliwe zaklęcie, które wypaczyło wyspy, czyniąc z nich krainę nieumarłych – Shadow Isles. W wyniku magicznej eksplozji skarbiec skrywający czaszkę Mordekaisera został zniszczony.

Liczowie Mordekaisera natychmiast to wyczuli i wyruszyli na tam. Przynieśli ze sobą kości swojego pana i wykopali czaszkę z ruin – wreszcie mógł ponownie powrócić do życia.

Mordekaiser stworzył własne imperium na Shadow Isles, niewoląc ciągle powiększającą się armię nieumarłych. Wszelkie duchy uważa za gorsze od siebie, ponieważ on sam decyduje o swoim losie, a one są zagubione. Jednakże ma z nich pożytek – będą służyć mu jako żołnierze w nadchodzących konfliktach.

W przeciwieństwie do duchów, Mordekaiser nie jest spętany czarną mgłą – jest na to zbyt potężny – jednakże jej złowroga energia daje mu dużą moc. Obecnie Shadow Isles to idealne miejsce na gromadzenie sił.

W przerwach od tego oraz ciągłego rozmyślania o bezpieczeństwie swoich kości, Mordekaiser zaczął spoglądać w kierunku Valonaru. Planuje zająć się imperiami i cywilizacjami, które powstały w czasie jego nieobecności. Szczególnie przyciąga go Immortal Bastion, który stał się stolicą imperium zwanego Noxus.

Nadciąga nowa era ciemności.

Cienie potępienia Edytuj

Czarna mgła wirowała niczym żywa istota, gdy kierowała się ku kamiennemu zamkowi.

Potężna, opancerzona postać kryła się w jej wnętrzu. Jej ciężka zbroja lśniła niczym olej, a kule piekielnego ognia płonęły w hełmie.

Pod krokami tego opancerzonego upiora więdła trawa, gdy kierował się w stronę bramy. Widział ruch na murach. Wiedzieli, że przyszła po nich śmierć. Usłyszał swoje imię, niesione wiatrem:

Mordekaiser.

Strzały przecięły mrok. Kilka trafiło w Mordekaisera, odbijając się od jego zbroi. Jedna z nich trafiła w szparę między hełmem i ryngrafem, ale nie spowolniła jego marszu.

Potężna, żelazna krata blokowała drogę Mordekaisera. Upiór wyciągnął opancerzoną rękę i wykonał nią ruch w powietrzu. Żelazo zaskrzypiało tylko w jego dłoni, a następnie poleciało na bok, odsłaniając potężną, dębową bramę.

Rozżarzone runy pojawiły się na bramie, zmuszając Mordekaisera do cofnięcia się. Czarna mgła otoczyła go, a obrońcy dostrzegli postacie uwięzione w niej – koszmarne widma, które pragnęły dusz żywych.

Mordekaiser ruszył naprzód, wymachując kolczastą maczugą Nightfall. Broń cieszyła się złą sławą – poległy od niej tysiące. Potężnym ciosem uderzył nią w drewnianą bramę.

Runy eksplodowały – mroczna magia Mordekaisera zniszczyła żałosne zaklęcia ochronne. Brama wleciała do środka wyrwana z zawiasów.

Czarna mgła przeniknęła przez wyłom, a Mordekaiser kroczył w środku.

Żołnierze czekali na niego na dziedzińcu. „Słabeusze”. Spojrzał po nich, szukając godnego siebie przeciwnika. Jego nieumarły wzrok spoczął na odzianym w srebro rycerzu, który wyszedł mu na spotkanie z mieczem w ręku.

„Odejdź, upiorze, bo inaczej zginiesz” – powiedział rycerz. „Ta osada i jej mieszkańcy są pod moją ochroną”.

Po wypowiedzeniu tej groźby z czarnej mgły wyłoniły się widma i upiorni wojownicy, stając u boku swego pana.

„Jego dusza jest moja” – powiedział Mordekaiser, powstrzymując duchy. Jego głos był głęboki i grobowy, niczym samej śmierci.

Mordekaiser ruszył ręką i potężna, nieumarła energia uderzyła rycerza.

Jego zbroja zalśniła jasno, a następnie powróciła do normalności, chroniąc rycerza przed magią Mordekaisera.

Demaciańska stal” – rzekł Mordekaiser. „Nie uratuje cię”.

Ruszył naprzód i trafił rycerza maczugą w głowę. Cios został zablokowany, jednakże rycerz ukląkł pod siłą uderzenia. Mordekaiser nad nim górował.

Rycerz się cofnął, unikając maczugi zmierzającej w jego kierunku. Przesunął się na bok i wbił miecz głęboko w bok Mordekaisera, przebijając się przez pancerz. Dla żywego człowieka byłby to śmiertelny cios, ale na opancerzonym olbrzymie nie zrobiło to wrażenia. Mordekaiser zamachnął się ręką i trafił rycerza, odrzucając go.

Pan Śmierci ruszył, aby zakończyć walkę, ale rycerz uniknął jego ciosu i wbił swój miecz z całej siły w pierś przeciwnika.

Wydając głośny zgrzyt, ostrze weszło w pancerz tuż nad sercem. W środku nie napotkało żadnego oporu, jakby zbroja była pusta.

Mordekaiser chwycił rycerza za gardło wielką ręką i uniósł go nad ziemią.

„Myślałeś, że możesz ochronić tych śmiertelników” – powiedział Mordekaiser. „Wiedz, że to ty ich zabijesz”.

Zacisnął uścisk na gardle rycerza. Śmiertelnik machnął nogami w powietrzu.

Mordekaiser obserwował uważnie, jak rycerz kona. Po wszystkim rzucił jego ciało na ziemię.

Pan Śmierci uklęknął i położył dłoń na piersi martwego rycerza. Gdy opancerzony gigant wstał, wyciągnął z ciała cień wojownika.

Duch rycerza rozejrzał się, a jego oczy wypełniało przerażenie.

„A teraz” – rozkazał Mordekaiser, wiedząc, że cień nie może mu się oprzeć. „Zabij ich wszystkich”.

Starsze Edytuj

Pierwsza Edytuj

Podczas ostatniego zimowego przesilenia – najdłuższej nocy w roku – z zapomnianych alejek Noxus wynurzyła się wyjątkowa istota. Miała prawie dwa i pół metra, zakuta była w zbroję z ostrymi jak brzytwa szpikulcami i kazała zwać się Mordekaiserem. Nikt nie jest pewien, co kryje się pod metalowym pancerzem. Niektórzy twierdzą, że to śmiertelnik, którego serce stało się żelazne. Inni twierdzą, że to jakiś mroczny nieumarły. Jeszcze inni uznają, że to tylko zwiastun strasznych i bezprecedensowych wydarzeń. Pomimo ciekawości, przepełniającej opinię publiczną, nikt nie odkrył, co kryje się pod metalową powłoką. Wiadomo jednak, że: Pewnego dnia Mordekaiser pojawił się bez zapowiedzi w Institute i głosem, który wywołał gęsią skórkę wśród tych, którzy go słyszeli, poprosił o pozwolenie na wstąpienie do League of Legends.

Widząc go, większość osób będzie trzymała się na dystans, na szczęście nie wiedząc, że jego dotyk jest jak plaga. Nieszczęśnicy, którzy dostaną się w jego ręce, staną się ofiarami nieuleczalnej zarazy. Mordekaiser wydaje się być w niewytłumaczalny sposób powiązany z chorobami, jakby karmił się nimi, a one z kolei stanowiły esencję jego mrożącej krew w żyłach postury. Często błąka się po slamsach Noxus, a zwłaszcza tam, gdzie szaleją zarazy i epidemie. W jego sprytnych rozgrywkach taktycznych, szlachetnej postawie oraz nieziemskim tonie głosu wygłaszającym komendy, jest jednak coś, co sprawia, że wiele osób wierzy, że Mordekaiser nie jest tylko zwykłym piechurem. Niektórzy widzą w nim wyraźne cechy generała. Wielu zaakceptowało tę możliwość, lecz spać nie daje im jedno pytanie: Jeśli Mordekaiser jest generałem, jaki piekielny legion znajduje się pod jego rozkazami.

„Ludzie uważają, że jego zbroja go chroni, ale obawiam się, że, przynajmniej chwilowo, chroni ona nas.”
— Rozuel Fecirem, Arcysędzia, w trakcie postępowania dotyczącego Mordekaisera

Druga Edytuj

Mordekaiser to istota stworzona z czystej agonii, która ma przed sobą jakieś straszliwe zadanie. Powiada się, że był pierwszym z nieumarłych i pojawił się na tym świecie, zanim rozpoczęły krążyć historie na temat Shadow Isles. Jego prawdziwe imię oraz przeszłość zaginęły w odmętach historii. Mordekaiser wywołuje strach swoją straszliwą zdolnością manipulacji bólem – zarówno swoim, jak i innych. Wypełnia go cierpienie, które jest ostatnią rzeczą, która łączy go ze światem żywych, oraz jego najstraszliwszą bronią. W czasie swoich tajemniczych poszukiwań udowodnił, że nikt nie jest bezpieczny, gdyż nawet najdzielniejsze dusze wyjawiały mu swoje sekrety.

Pewna dziewczyna była świadkiem spotkania z władcą bólu i udało jej się wyjść z tego cało. Pewnej nocy, młodą czarodziejkę obudziły krzyki jej mistrza. Walcząc ze strachem, udała się do biblioteki, którą zastała w ruinie. Zobaczyła postać odzianą w potężny pancerz, który zdawał się być złączony z ciałem. Było jasne, że intruz czegoś szukał i nie był zachwycony rezultatem. Na środku niegdyś pięknej komnaty, opancerzony potwór ściskał ciało mistrza dziewczyny. Udało jej się usłyszeć jego ostatnie słowa – prędzej umrze, niż wyjawi swoje tajemnice. Mordekaiser roześmiał się i powiedział, że śmierć nie jest żadną ucieczką, a następnie złamał kark mistrza z głośnym chrupnięciem. Chwilę później, przerażona dziewczyna zobaczyła, jak duch jej mistrza został wyrwany z ciała. Jakby pod jakimś przymusem, duch zaczął wyjawiać wszystkie tajemnice swojemu oprawcy i katowi. Dziewczyna uciekła i wszędzie opowiadała to samo – jeżeli Mordekaiser po ciebie przyjdzie, nawet śmierć cię przed nim nie ochroni.

„Strach to zamieszanie, ból jest oświeceniem.”
— MordekaiserMordekaiser

Cytaty Edytuj

Przy wyborze
  • „Przynoszę ogromne cierpienie!”  p
Żart
  • „Broń i muzyka musi być ciężka i metalowa.”  p
Prowokacja
  • „Śmierć byłaby zbyt łagodną karą, dla kogoś takiego, jak ty!”  p
Atak
  • „Ostre szarpanie.”  p
  • „Jak cudownie bolesne!”  p
  • „Poboli i nie przestanie.”  p
  • „Rzeź!”  p
  • „Twoja choroba mnie cieszy.”  p
  • „Zaraza na wieki!”  p
  • „To całe życie jest przereklamowane!”  p
Ruch
  • „Nieszczęścia chodzą parami.”  p
  • „Skoro muszę...”  p
  • „Za wielką udrękę!”  p
  • „Zobaczymy...”  p
  • „Nadchodzi spustoszenie!”  p
  • „Niechaj będzie, przywoływaczu.”  p
  • „Wystarczy kliknąć raz, głupcze!”  p

Odpowiedzi ołtarzy na Twisted Treeline Edytuj

Kiedy MordekaiserMordekaiser przejmie ołtarz, duchy mogą dać następujące unikalne wypowiedzi:

Zachodni ołtarz
  • „Służę ci bo muszę, Mordekaiserze.”  p
  • „Czy również jesteś więźniem, Mordekaiserze?”  p
Wschodni ołtarz
  • „Służę z ochotą, Mordekaiserze.”  p
  • „Uwolnij mnie mój panie, bym mógł służyć!”  p

Rozwój Edytuj

  • Grafika koncepcyjna Mordekaisera 1 (w wykonaniu Augie Pagan)
  • Grafika koncepcyjna Mordekaisera 2 (w wykonaniu Augie Pagan)
  • Pierwszy podstawowy portret Mordekaisera
  • Drugi podstawowy portret Mordekaisera
  • Pierwszy portret Smoczego Rycerza Mordekaisera
  • Pierwszy portret Piekielnego Mordekaisera
  • Pierwszy portret Mordekaisera z Pentakill
  • Pierwszy portret Lorda Mordekaisera
  • Grafika koncepcyjna Króla Trefl Mordekaisera (w wykonaniu Samuela Thompsona)

Aktualizacja rozgrywki: Molochy Edytuj

Chcieliśmy podzielić się naszymi pomysłami, aby przygotować was na dość poważne zmiany, z którymi będziemy eksperymentować w nadchodzących patchach. W skrócie, oto nasze cele:[1]

  • Każdy mecz League powinien być inny, zależnie od biorących w nim udział bohaterów.
  • Wszyscy bohaterowie w League powinni różnić się od siebie.

Głównie skupimy się na tym drugim celu: sprawienie, aby wszyscy bohaterowie w League różnili się od siebie poprzez wyjątkowe mechanizmy rozgrywki, a nie tylko motywy przewodnie czy wygląd.

„Każdy mecz League powinien być inny, zależnie od biorących w nim udział bohaterów.”

Niektórzy bohaterowie już wprowadzają coś wyjątkowego do rozgrywki w League. Wybierzcie BlitzcrankaBlitzcranka, a poważnie wpłyniecie na sposób, w jaki grają obie drużyny. Zamiast liczyć na porządne wkroczenie do walki, wasza drużyna będzie prawdopodobnie mieć nadzieję, że przyciągniecie odpowiedniego wroga, a przeciwnicy ustawią się w taki sposób, aby najbardziej wytrzymali bohaterowie stali z przodu w nadziei, że zostaną przyciągnięci. A Rakietowy ChwytRakietowy Chwyt to tylko jedna umiejętność jednego bohatera!

Wielu innych bohaterów ma podobny wpływ na rozgrywkę jak GnarGnar ze swoim wskaźnikiem szału czy YasuoYasuo ze Ścianą WichruŚcianą Wichru. Jednakże o ile udało się nam to w niektórych przypadkach, w innych nie poszło tak dobrze (chociażby DariusDarius i GarenGaren), a gdy dwóch bohaterów działa w ten sam sposób, wybiera się tego, który robi to lepiej. Powoduje to, że ci sami bohaterowie pojawiają się w każdym meczu (chyba że ta równowaga sił ulegnie zmianie) i każdy mecz wydaje się podobny. To jedna z rzeczy, którą chcemy zacząć rozwiązywać za pomocą tej aktualizacji.

Wcześniej, gdy zajmowaliśmy się równoważeniem bohaterów, czasami osłabialiśmy ich mocne strony, aby wzmocnić ich słabości. Teraz nie będziemy tego robić. Zamiast tego, często całkowicie zmieniamy bohaterów, aby ich mocne i słabe strony były bardziej rozbudowane i odróżniały ich od innych postaci pełniących taką samą rolę.

Zamiast rzucać się na głębokie wody i zajmować się wszystkimi bohaterami, planujemy podzielić ich na grupy – bohaterów, którzy są bardzo podobni do siebie pod względem strategicznym i taktycznym. Skupiając się na niewielkiej grupie bohaterów naraz, możemy zająć się kilkoma mniej popularnymi grupami, jak chociażby pierwszą, którą nazwaliśmy molochami.

Uwaga: Wiele z poniższych zmian może wydawać się wzmocnieniami – i na ogół nimi są – ale nie chcieliśmy tylko zwiększać ich mocy, więc pozmienialiśmy ich w taki sposób, aby każdy z nich oferował coś wyjątkowego. Więcej informacji znajdziecie w opisie patcha, ale chcieliśmy pokazać nasze intencje, nawet jeżeli nie będzie to pełna lista zmian.

Molochy Edytuj

NasusNasus. DariusDarius. GarenGaren. SkarnerSkarner. Gdy myślicie o brutalnej sile, ci bohaterowie powinni przyjść wam do głowy: potężni, wytrzymali, nieruchliwi i walczący wręcz. To mięśniacy League, którzy w późnej fazie gry zamieniają się w bardzo wytrzymałych prowadzących, zdolnych do zniszczenia praktycznie każdego, kto stanie im na drodze. Idealnym przykładem takiego bohatera jest Nasus, jednopsowa maszyna zniszczenia w późnej fazie gry. Ten bohater przypominający rajdowego bossa może robić swoje tylko, gdy znajdzie się blisko celu, a brak dobrej możliwości zbliżenia się oznacza, że musi polegać na przyspieszeniach od sojuszników, jak Wielkie ŁowyWielkie Łowy SivirSivir, lub efektach ograniczenia kontroli, jak unieruchomienie MorganyMorgany, aby się zbliżyć, ale gdy już to zrobi, pokaże swoją potęgę za pomocą Wysysającego UderzeniaWysysającego Uderzenia.

„Gdy myślicie o brutalnej sile, ci bohaterowie powinni przyjść wam do głowy: potężni, wytrzymali, nieruchliwi i walczący wręcz.”

Ta równowaga sił oraz możliwość trzymania ich na odległość pozwalają utrzymać wytrzymałych prowadzących walczących wręcz w dobrym stanie i prowadzą do zróżnicowanych stylów gry. W tej aktualizacji przyjrzeliśmy się kilku molochom, którzy zajmowali to samo „miejsce taktyczne” co Nasus (uważamy, że jest ich trochę więcej, ale na razie skupiliśmy się na czterech) i dodaliśmy trochę wyjątkowych rzeczy tam, gdzie mogliśmy.

Mordekaiser Edytuj

Na koniec postanowiliśmy przyjrzeć się staremu MordeMorde. Przez lata był on niezwykle trudnym bohaterem do zrównoważenia ze względu na swoją wyjątkową mechanikę. Człowiek ze stali należący do League jest zadającym duże obrażenia magiem z tarczą, który nie posiada many. jest bardzo wolny, nie ma żadnych ograniczeń kontroli... i najczęściej gra się nim w solowej alei. Zamiast więc próbować zrównoważyć go w ten sam sposób przez najbliższe kilka lat, postanowiliśmy zrobić coś szalonego. No więc...

Chcemy sprawdzić Mordekaisera jako bohatera walczącego w duecie, zamiast zwykłego strzelca.

Tak.

Zmiana Mordekaisera ma kilka wyjątkowych aspektów. Po pierwsze, Creeping DeathCreeping Death zadaje teraz obrażenia wyłącznie, gdy Morde i jego wybrany sojusznik znajdują się blisko siebie, co ma na celu zachęcić go do grania w duecie. Po drugie, nawet jeżeli znajduje się w alei ze wspierającym, będzie otrzymywał pełną ilość doświadczenia z każdego stwora, którego uda mu się zabić (wspierający będzie zyskiwał normalną połowę PD). Oznacza to, że Mordekaiser zawsze osiągnie szósty poziom przed przeciwnikami z alei, chyba że zginie, co zapewni mu znaczną przewagę podczas walki w dolnej alei i wczesnych potyczkach o SmokaSmoka.

A skoro mowa o Smoku...

Za każdym razem, gdy Mordekaiser zada Smokowi obrażenia, przeklina go – jeżeli jego drużyna zdoła zabić tego stwora, Morde przyzwie jego widmo, które będzie dla niego walczyć. Jeżeli zawsze chcieliście zobaczyć, jak Smok i BaronBaron walczą ze sobą... cóż... teraz możecie.

Są to dość poważne aktualizacje, które, jak zawsze, mogą ulec zmianie, ale mamy nadzieję, że udało nam się pokazać wam pewne wyjątkowe podejście do molochów i tego, jak chcemy zróżnicować bohaterów pełniących podobne role. Mamy plany do innych wytrzymałych prowadzących walczących wręcz (szczególnie dla ShyvanyShyvany i OlafaOlafa) oraz większe plany dotyczące wszystkich bohaterów. Powtarzamy ponownie – naszym cel to sprawienie, aby każdy bohater w League był wybierany z konkretnego powodu i by oferował coś wyjątkowego i fajnego.

Wkrótce podamy wam informacje o nowych i zaktualizowanych przedmiotach, które będą przygotowane specjalnie dla molochów.

Stare umiejętności Edytuj

Mace of Spades
Czas: 8 / 7 / 6 / 5 / 4 sek.
Koszt: 20 / 25 / 30 / 35 / 40 zdrowia
Mace of Spades

Aktywna: Mordekaiser wzmacnia następny swój atak, zwiększając jego siłę i zasięg o 75 jednostek oraz powodując, że jego echo uderzy 3 najbliższe cele, zadając dodatkowe obrażenia. Jeśli cel jest sam, otrzyma o 65% więcej obrażenia.

  • Zasięg: 600
  • Obrażenia magiczne: 80 / 110 / 140 / 170 / 200 (+40% mocy umiejętności (+100% premii do obrażeń ataku)
  • Obrażenia magiczne (pojedynczy cel): 132 / 181,5 / 231 / 280,5 / 330 (+66% mocy umiejętności (+165% premii do obrażeń ataku)


Creeping Death
Czas: 20 / 18 / 16 / 14 / 12 sek.
Koszt: 20 / 25 / 30 / 35 / 40 zdrowia
Creeping Death

Aktywna: Mordekaiser wytwarza ochronną chmurę odłamków metalu, otaczają siebie i wybrany sojuszniczy cel na 6 sekund, zapewniając premię do pancerza i odporności na magię oraz zadając obrażenia magiczne wrogom w pobliżu.

Gdy oba cele zbliżają się do siebie, to otrzymują dodatkowo 60 premii do prędkości ruchu. Obrażenia obu chmur nie kumulują się.

  • Zasięg: 750
  • Średnica obszaru działania: 500
  • Obrażenia magiczne na sek.: 20 / 32 / 44 / 56 / 68 (+15% mocy umiejętności)
  • Maksymalne obrażenia magiczne: 120 / 192 / 264 / 336 / 408 (+90% mocy umiejętności)
  • Pancerz i Odporność na magię: 10 / 15 / 20 / 25 / 30


Stare ikony umiejętności Edytuj

Przypisy

Więcej w Fandom

Losowa wiki