FANDOM


Historia Edytuj

Krótka Edytuj

Doprawdy niewielu może stąpać ścieżką między światami.
Wycinając palące pasma pośród najmroczniejszych miejsc na świecie, Kassadin zrozumiał, że jego dni są policzone. Choć był obeznanym w świecie przewodnikiem i poszukiwaczem przygód z  Shurimy, wybrał spokojne życie z rodziną pośród południowych plemion — do czasu, aż jego osada została pochłonięta przez  Pustkę. Poprzysiągł zemstę. W trudną podróż zabrał wiele magicznych artefaktów i zakazanych wynalazków. Wreszcie Kassadin wybrał się w kierunku pustkowi Icathii, gotowy stawić czoła wszelakim potworom z Pustki na drodze do odnalezienia ich samozwańczego proroka  Malzahara.

Długa Edytuj

Kassadin na początku swojego życia był wyrzutkiem, wędrującym po piaskach Bezkresu Sai u boku kupieckich karawan, by odciągnąć drapieżniki od bardziej wartościowych dóbr. Przeżył wiele takich wypraw na wskroś pustyni i zaczął być nie tyle przynętą, co przewodnikiem.

Obcokrajowcy, którzy chcieli mieć jego talenty na swoich usługach, często kaleczyli  shurimański, pytając: „Kas sai a dyn?”, co oznacza „kogo zna pustynia?”. Dlatego też w zaułkach i na bazarach miasta Bel'Zhun znano go szerzej jako Kassadina. Spędził wiele lat na badaniu starożytnych ruin w swojej ojczyźnie, czym przynosił pracodawcom ogromne zyski. Dopiero na wykopkach nieopodal Zirimy odnalazł własny skarb — zakochał się w kobiecie z jednego z pustynnych plemion.

Razem z żoną i nowo narodzoną  córką Kassadin osiedlił się w małej osadzie pośród skalistych kanionów południa. Często wyjeżdżał, albowiem jego praca wymagała, by towarzyszył wyjątkowo wartościowym relikwiom w drodze do odległych mecenasów. Jednak nieważne, dokąd prowadziły go jego podróże, zawsze powracał bogatszy o ekscytujące historie z zewnętrznego świata.

W drodze do domu z dalekiego  Piltover, kiedy Kassadin i jego współtowarzysze z karawany poili zwierzęta w oazie, napotkali pierwszych przerażonych ocalałych wytaczających się z pustyni. Opowiadali o katastrofie, która zabrała ich domy, o katastrofie, która niczym paszcza zaświatów otwarła się, by ich pożreć. Ledwie uszli z życiem.

Jako że obawiał się o bezpieczeństwo swojej rodziny, Kassadin pozostawił innych i wracał czym prędzej do domu, doprowadzając wierzchowca na skraj wyczerpania. Kiedy wreszcie dotarł do miejsca, w którym kiedyś stała jego osada, natrafił tylko na ruchome piaski i żwir. Przedzierał się przez zgliszcza, dopóki jego ręce nie zaczęły krwawić. Wykrzykiwał imiona żony i córki, ale nie było odzewu. Kilka dni później towarzysze Kassadina dogonili go, lecz on był już tylko skorupą człowieka — płakał pod piekącym słońcem.

Zaciągnęli go z powrotem do Zirimy, ale Kassadin nie chciał iść dalej. Latami próbował utopić swój smutek. Był jedynie ulicznym włóczęgą... dopóki do miasta nie dotarły wieści o  „Proroku”.

Szepty o niewypowiedzianych okropieństwach czających się pod ziemią i o ofierze składanej ku ich czci dogłębnie przeraziły Kassadina. Dobrze znał legendy o starej Icathii, o losie, który spotkał to przeklęte miejsce. Jeżeli  Pustka została rozmyślnie przywiedziona do Shurimy po raz kolejny, to najprawdopodobniej właśnie ona była winowajczynią zniszczenia całej jego osady i straty niezliczonych istnień. Wiedział też, że niewielu, o ile ktokolwiek, potrafi stawić jej czoła.

Właśnie wtedy Kassadin poprzysiągł pomścić swoją rodzinę i zniszczyć tego zdradliwego Proroka razem ze źródłem jego mocy. Był człowiekiem, który zarabiał na chleb wyznaczaniem bezpiecznych dróg przez najbardziej niebezpieczne tereny. Postanowił zatem uzbroić się w najbardziej magiczne i ezoteryczne przedmioty znane Valoranowi, przepełnione  zauńskim geniuszem i pobłogosławione przez duchowych uzdrawiaczy z  Ionii. Wyjawiał przysługi wszystkim — od nauczycieli starożytnych nauk po zwykłych przemytników, oczekując w zamian jedynie pomocy w... uzyskaniu tego, czego szukał. Wielu okrzyknęło go szaleńcem, wierząc, że ostatni raz widzą starego przyjaciela żywego. Kassadin jedynie dziękował za ich troskę i żegnał się z nimi. Stawić czoła Pustce musiał sam.

Na koniec ukradł Piekielne Ostrze Horoku, miecz, który zabił tysiące zdrajców w ostatnich dniach imperium. Czuł mróz zagłady dobiegający z ostrza, ale nie przejmował się już własną śmiertelnością i nie miał też nic do stracenia.

Przebrany za pielgrzyma, ponad dziesięć lat odkąd postawił stopę w pobliżu tamtych wymarłych ziem, Kassadin wyruszył do Icathii. Wybrał się tam, gdzie żaden człowiek nigdy nie powinien wędrować.

Chciał dokonać zemsty, nawet za cenę własnego życia.

Stare Edytuj

Krótka Edytuj

Równowaga mocy musi przetrwać.
Wycinając palące pasma pośród najmroczniejszych miejsc na świecie, Kassadin zrozumiał, że jego dni są policzone. Choć kiedyś był słynnym poszukiwaczem przygód, wybrał życie z rodziną w tajemnicy pośród koczowniczych plemion  Shurimy — do czasu, aż jego  córka została zabrana przez  Pustkę. Kassadin przysiągł ocalić córkę. W trudną podróż zabrał wiele magicznych artefaktów i zakazanych wynalazków. Jednakże, jego przygotowania nie były wystarczające, a zabrane urządzenia teraz przydają się tylko do tłumienia postępującego spaczenia, które niszczy jego ciało... ale on zniesie to cierpienie, by móc ją uratować...

Długa Edytuj

Między wymiarami i między światami istnieje pewne miejsce. Jedni znają je jako Zewnętrze, inni zaś mówią na nie Nieznane. Jednakże większość nazywa je  Pustką. Pomimo swojej nazwy wcale nie jest ono pustym miejscem, lecz domem dla niewypowiedzianych rzeczy, zbyt straszliwych dla umysłów zwykłych ludzi. Chociaż wiedza o tym zaginęła, istnieją tacy, którzy przez przypadek odkryli, co znajduje się za jej granicą i nie są w stanie odwrócić wzroku. Kassadin jest jedną z takich istot. Był człowiekiem, który musiał spojrzeć w oblicze Pustki. To, co zobaczył, odmieniło go. Niegdyś poszukiwacz zakazanej wiedzy, odkrył, że to, czego poszukiwał, jest czymś kompletnie innym. Jest jednym z nielicznych, którzy dzięki niewielu wskazówkom ze starożytnych tekstów odnaleźli drogę do zapomnianej Icathii i przeżyli, by o tym opowiadać.

W niszczejącym mieście cyklopów, Kassadin odnalazł sekrety, którymi nigdy nie podzieli się z nikim innym. Tajemnice, które sprawiają, że drży na myśl o wizjach przyszłości, które ujrzał. Moc tego miejsca niemal go pożarła, jednak Kassadin zdołał zrobić to, co musiał uczynić, by przetrwać – wpuścił Pustkę do swego wnętrza. Cudem udało mu się pokonać obce pragnienia, które jej towarzyszyły i wyszedł z tego kimś więcej niż człowiekiem. Pomimo tego, że utracił część swojego człowieczeństwa, wie, że musi chronić Valoran przed rzeczami czającymi się po drugiej stronie. Znajdują się już blisko swojego celu, na co dowodem jest pojawienie się koszmaru znanego jako  Cho'Gath.

Jeżeli spojrzysz w Pustkę, nie będziesz w stanie zostawić jej za sobą. Jeżeli spojrzysz na Kassadina, on już prawdopodobnie się tam znajduje.

Przypisy