FANDOM


Historia Edytuj

Krótka Edytuj

Mój wygląd może przerażać, ale niech cię nie zmyli, jestem po twojej stronie. Będziemy walczyć do samego końca.
Kai'Sa, dziewczyna porwana przez  Pustkę, kiedy była jeszcze dzieckiem, przetrwała tylko dzięki wytrwałości i sile woli. Jej przeżycia sprawiły, że stała się zabójczą łowczynią, choć dla niektórych jest zwiastunką przyszłości, której nie chcieliby dożyć. Po wejściu w niestabilną symbiozę z żywym pancerzem z Pustki w końcu będzie musiała zdecydować, czy wybaczyć śmiertelnikom, którzy nazywają ją potworem, i wspólnie z nimi pokonać nadchodzącą ciemność... czy może po prostu zapomnieć, a wtedy Pustka pożre świat, który się od niej odwrócił.

Długa Edytuj

Być może najbardziej nadzwyczajną rzeczą dotyczącą Kai'Sy, nieustraszonej łowczyni z  Pustki, jest jej zwyczajny początek. Nie wywodzi się ona z plemiennych wojowników, hartowanych pokoleniami bitew, nie została również przyzwana z odległych ziem, by walczyć z niewyobrażalnym zagrożeniem czającym się pod  Shurimą. Była jedynie zwykłą dziewczyną, urodzoną w kochającej rodzinie, która nazywała bezlitosne południowe pustynie swoim domem. Właśnie tam spędzała dni na zabawach z przyjaciółmi, a noce na marzeniu o swoim miejscu w świecie.

Kiedy miała dziesięć lat, jej przeznaczenie miało odmienić się na zawsze. Gdyby była starsza, być może zauważyłaby więcej niezwykłych zjawisk w osadach — każdego dnia jej matka błagała ją, by została w domu, w obawie przed nieznajomymi pałętającymi się po świecie, którzy żądali ofiary dla mrocznych mocy w głębi. Kaisa i jej przyjaciele nie dawali temu wiary, aż pewnego wieczora natknęli się na zagrodę ofiarnych kóz kupionych od koczowniczych pasterzy. Nożem otrzymanym od  ojca z okazji ósmych urodzin, dziewczyna przecięła liny i uwolniła zwierzęta, które pobiegły do pobliskiego kanionu. Miał to być niegroźny żart, dopóki nie wydarzyło się coś niewyobrażalnego. Ziemia zaczęła się trząść, błyski światła przecinały niebo, a dzieci uciekały w obawie o swoje życie.

Pustka została obudzona. Wielki wyłom rozciął skały i pochłonął osadę Kaisy oraz wszystkich jej mieszkańców, pozostawiając za sobą tylko piasek przebity czarnymi jak noc poskręcanymi kolumnami.

Kiedy Kaisa odzyskała przytomność, była już głęboko pod ziemią. Przepełniał ją paraliżujący strach, ale wciąż istniała nadzieja — słyszała stłumione jęki innych ofiar katastrofy. Nieustannie nawoływali siebie nawzajem, powtarzając swoje imiona jedno za drugim niczym mantrę. Niestety trzeciego dnia pozostał tylko jej głos. Jej rodzina i przyjaciele odeszli. Była sama w ciemności.

Kiedy już wszystko wydawało się stracone, zobaczyła światło.

Podążyła za nim w dół.

Po drodze znajdowała jakieś marne zapasy. Pośród zgliszczy leżały bukłaki z wodą i gnijące brzoskwinie — dzięki nim przynajmniej nie głodowała. Lecz ostatecznie głód Kaisy ponownie ustąpił miejsca strachowi. Znalazła się w ogromnej jaskini, rozświetlonej fioletowym blaskiem nie z tego świata i zauważyła, że nie była tam sama.

Pełzające stworzenia kłębiły się w oddali. Pierwsze, które przyszło po Kaisę, było nie większe niż ona sama. Obydwiema rękami złapała za nóż i była gotowa bronić się przed napastnikiem. Potworne pusklę przygwoździło ją do ziemi, ale ona pchnęła ostrze prosto w jego bijące serce. Razem sturlali się głębiej w otchłań.

Stworzenie wydawało się być martwe, ale jego nienaturalna skóra przyczepiła się do jej ramienia. Ciemna skorupa mrowiła skórę, ale w dotyku była twarda jak stal. Kaisa złamała nóż w ataku paniki, próbując zrzucić skorupę. Jednakże, kiedy przyszły większe potwory, użyła jej jako tarczy i uciekła.

Niedługo potem zrozumiała, że skorupa zaczęła stawać się jej częścią. Jej codzienne próby przetrwania trwały przez lata, a druga skóra rosła wraz z nią — tak samo jak jej determinacja.

Teraz miała coś więcej niż nadzieję, miała plan. Walczyć z werwą. Przeżyć. Odnaleźć drogę powrotną.

Była odmieniona — z przerażonej dziewczyny stała się nieustraszoną ocalałą; z ofiary — drapieżniczką. Przez prawie dekadę żyła pomiędzy dwoma światami, próbując utrzymać je z dala od siebie. Pustka chciała pożreć nie tylko porozrzucane wioski na terenie Shurimy, ale też całą Runeterrę. Kaisa nie chciała na to pozwolić.

Choć zabiła wiele stworzeń z Pustki, była w stanie zrozumieć, że wielu ludzi, których chroni, ją również postrzega jako potwora. Jej imię zaczęło stawać się legendą, echem starożytnych potworności skazanej na zgubę Icathii.

Nie nazywała się już Kaisa... ale Kai'Sa.

Dziewczyna, która powróciła Edytuj

— Posłuchaj mnie — powiedziałam dziewczynce, która znalazła mnie tutaj, obok nory. — Musisz mnie wysłuchać. Zostało mało czasu.

Pochyliła się do przodu, bez śladu strachu w oczach. — Powiedz mi, co robić.

Polubiłam ją. Nikły uśmiech pojawił się na mojej twarzy. Wydaje mi się, że ostatni raz uśmiechałam się... dawno temu. — Na pewno nie to — odparłam, pokazując na strzałę, którą ściskała w ręce. Trzymała ją jak włócznię.

Kiedy  Pustka odebrała mnie rodzicom, byłam jeszcze dzieckiem i też nie wiedziałam, co robić. Ale cała ich reszta... jacy oni byli nieroztropni. Ofiary, rytualne poświęcenia, daniny — jakkolwiek by tego nie nazwać, od zawsze były skazane na porażkę. To nie jest jakiś bóg, którego da się ugłaskać podarunkami i modlitwami. Ona po prostu chce wszystko pożreć.

— Chcesz ją zabić? Zniszczyć? — spytałam.

Przytaknęła.

— W takim razie ją zagłodź...

Wrażenie igieł na ciele wzmogło się, jak gdyby była to odpowiedź na te słowa. Groźna obecność była coraz bliżej, a moja druga skóra się skurczyła, naprężając jak cięciwa w łuku. Wzięłam ostatni głęboki wdech, zanim przyszli.

Piasek zaczął się sypać, marszczyć i spadać niczym w klepsydrze. Widać było dziwaczne rozbłyski na niebie, kiedy potworne stworzenia wyszły żerować w  shurimańską noc, wrzeszcząc i śliniąc się. Stanęłam pewnie i zaczęłam ładować energię wewnątrz moich naramienników.

Zacisnęłam zęby, po czym ją wypuściłam.

Jasne, świetlne wybuchy ciepła i bólu prędko dopadły celów, niczym deszcz spadający na nich z góry. Stwory przestały się ruszać i poleciały na bok. Powietrze wypełnił kwaśny odór i syk topiącej się chityny.

Chwilę później nie było po nich ani śladu. Czekałam, aż igły przestaną mi dokuczać, ale tak się nie stało.

Dziewczynka kucnęła obok mnie, była gotowa. Prawdopodobnie nie potrafiła zrozumieć tego, co zobaczyła.

— Czy to boli? — szepnęła, wysuwając swoją dłoń w stronę świecących łusek na mojej ręce.

Instynktownie się cofnęłam. Ona nawet nie drgnęła.

— Czasami — wyznałam.

Niedaleko stąd ludzie w jej osadzie spali nieświadomi tego, co się działo. Ciekawość tej dziewczynki bez wątpienia wzięła górę. Tyle opowieści, mitów zarówno przerażających, jak i fantastycznych. Straszliwe pusklęta polujące pod osłoną nocy, wzywając siebie nawzajem.

Chciała po prostu zobaczyć to na własne oczy. Zobaczyć, co czai się pod skałami, zobaczyć to, czego jej ludzie się wystrzegają, a zarazem czczą.

Moja skóra znów się ścisnęła. Te igły, to nieustanne swędzenie…

Mrugnęłam. — Wybacz, nie powiedziałaś mi, jak masz na imię.

Dziewczynka dumnie wstała, wciąż dzierżąc strzałę. — Jestem Illi. Przyszłam, by chronić moją rodzinę przed potworem. — Nie miała nawet dziesięciu lat.

— Cóż, Illi, czasami ucieczka jest najlepszą rzeczą, którą można zrobić.

— Ale ty przecież nie uciekasz — powiedziała, a jej oczy się zwęziły — nieprawdaż?

Mądra z niej dziewczyna. Przytaknęłam. — Już nie.

— W takim razie ja też nie będę! — zadeklarowała Illi. I do tego odważna.

Nie miała bladego pojęcia o tym, z czym się zmagają. Żadne z nich tego nie wiedziało. Te wszystkie rzeczy, które robili, by pozbyć się stworów, były tylko wołaniem na obiad.

— Musisz im powiedzieć, Illi. Musisz sprawić, żeby zrozumieli. Koniec z tańcami pod księżycem w nowiu. Koniec ze zwierzętami przywiązanymi do stosów. Pustka nie ma litości — albo się karmi, albo umiera.

Dzień, w którym to zrozumiałam, był tym, w którym trafiło do mnie, że mam jeszcze szansę. Może dlatego potrafię przeżyć, gdy tak wielu innych odchodzi.

Ale z przetrwaniem zawsze wiąże się pewna cena. Płacę ją, odkąd znalazłam drogę powrotną.

— Patrz...— wyszeptała dziewczynka. — Przychodzą nas odszukać.

Nie musiałam patrzeć. Wiedziałam, że przyjdą. Pancerz instynktownie naszedł na moją twarz. Illi spojrzała na mnie.

— Nie bój się — powiedziałam do niej głosem tak zniekształconym i potwornym, że mogłaby zrozumieć moje intencje kompletnie inaczej.

— Czego? — zapytała. Uśmiechnęłam się, ale ona nie mogła tego zobaczyć.

Zaledwie garstka ludzi widziała mnie we własnej osobie, o ile dalej można było nazwać mnie osobą. Tylko dwoje z nich przeżyło.

Lud Illi wydawał się być zdolnymi łowcami. Jedynie ci zdolni tutaj żyli. Zrozumiałam, skąd bierze się w niej ta odwaga. Ich pochodnie błyszczały w nocy.

— Tato! — wykrzyknęła w stronę osadników, bez uprzedniego ostrzeżenia mnie. — Znalazłam ją! Dziewczynę, która powróciła!

Teraz szli już w naszą stronę, trzymając broń w gotowości i mając ogień w oczach. — Illi! — wrzasnął jej ojciec, nakładając strzałę na cięciwę. — Odsuń się od tamtego... czegoś!

Ponownie na mnie spojrzała, a na jej twarzy malowało się zmieszanie. Na każdą dziewczynkę, taką jak Illi, przypadało dziesięć innych, które by po prostu uciekły. Albo jeszcze gorzej. Wiedziałam, co mówi o mnie większość ludzi. Widziałam ich strach wypisany błotem na ścianach, wydrapany na skałach kanionu.

Wystrzegajcie się dziewczyny, która stała się potworem.

Nic o mnie nie wiedzieli. Dla nich byłam czymś, z czym nie chcieliby się spotkać — żyjącym, chodzącym i walczącym wcieleniem ich największych fobii. Pewnie dlatego przekształcili moje imię.

Dziesięć lat temu byłam tylko Kaisą, dziewczyną bardzo podobną do Illi, i miałam nadzieję na przyszłość tak bezkresną jak nocne niebo z gwiazdami. Przyszłość sczezła w dniu, w którym Pustka mnie zagarnęła.

Znowu czułam mrowienie. Illi puściła moją dłoń, gdy nad moimi ramionami pojawiła się moja świecąca broń. — Idź do niego — powiedziałam. — Idź do ojca.

— Illi, uciekaj! — błagał ją tata. Trzęsącymi rękoma opuścił łuk.

— Nie! — krzyknęła, obracając się do mnie. — Już nie uciekam.

Popchnęłam ją do przodu, nie spuszczając osadników ze wzroku. — Nie, Illi, ty jesteś urodzoną wojowniczką. Będziesz im potrzebna.

Po kilku krokach obróciła się na pięcie. — Co mam im powiedzieć?

— Powiedz im, że... Powiedz im, że mają być gotowi.

Pustka odebrała mi tak wiele, ale nie pozwolę, żeby odebrała mi wszystko. Chwile, w których dobroć i człowieczeństwo zwyciężają, w których niewinność i zaufanie tłumią strach, napawają mnie nadzieją, że uda nam się pokonać wieczne, trujące rzeki, co płyną pod światem.

Kiedy pierwszy raz wydostałam się z otchłani, zrobiłam to dla siebie.

Kto wie, może pewnego dnia zrobię to dla nich.

Cytaty Edytuj

Przy wyborze
  • „Jesteś łowcą... czy ofiarą?”  p
Przy zbanowaniu
  • „Phh... Pustka uporałaby się z tobą w jeden dzień.”  p
Start
Atak
Ruch
Prowokacja
Żart

Rozwój Edytuj

Nadchodzi nowy strzelec Edytuj

Na dobry początek pomówmy o nowym bohaterze, nad którym pracujemy. Przyglądając się ostatnim wypuszczonym przez nas strzelcom, zauważyliśmy, że czegoś od dłuższego czasu brakowało w zestawieniu bohaterów: strzelca, który dużo ryzykuje, mogąc dużo zyskać — coś w stylu  Vayne.[1]

Void concept 01

Mając to na uwadze, zajęliśmy się strzelcem wynagradzającym graczy, którzy nie boją się zapolować na idealną okazję, bez względu na to, gdzie ich zaprowadzi. Ci, którzy dobrze zrozumieją tego nowego bohatera, będą prosperować, zapuszczając się głęboko na terytorium bohatera, a ci, którzy sobie na nim nie poradzą, przepadną, a wszelki słuch po nich zaginie.

Ujawnienie Edytuj

Kai'Sa OriginalSkin

Żeby przetrwać pośród drapieżników, Kai'Sa stała się jednym z nich. Została porzucona na lata bez żadnej nadziei na ratunek, ale udało jej się przetrwać dzięki sile woli i symbiotycznej drugiej skórze, przybranej od żywej istoty z  Pustki. Teraz Córa Pustki jest idealną drapieżniczką rozdartą między dwoma światami — tym, który ją zrodził, i tym, który ją ukształtował.[2]

Umiejętności Edytuj

  • UMIEJĘTNOŚĆ BIERNA:  Druga Skóra
    • Żrące Rany:
      • Podstawowe ataki Kai'Sy oznaczają wrogów Plazmą, zadając zwiększające się dodatkowe obrażenia magiczne. Po kilku atakach z rzędu Plazma rozrywa cel, zadając obrażenia eksplozywne zależne od jego brakującego zdrowia. Efekty unieruchamiające rzucane przez pobliskich sojuszników nakładają ładunki Plazmy.
    • Żywa Broń:
      • Symbiotyczny strój Kai'Sy przystosowuje się do wybranego przez nią stylu atakowania, w wyniku czego jej umiejętności ewoluują w zależności od stałych statystyk, pochodzących z przedmiotów ze sklepu i poziomu doświadczenia.
  • Q:  Icathiański Deszcz
    • Kai'Sa wystrzeliwuje chmarę pocisków, które po równo trafiają pobliskich wrogów, a każde dodatkowe trafienie tego samego celu zadaje trochę mniejsze obrażenia.
    • Żywa Broń: Jeżeli Kai'Sa posiada wystarczająco dużo dodatkowych obrażeń od ataku, Icathiański Deszcz wystrzeliwuje znacznie więcej pocisków.
  • W:  Szperacz Pustki
    • Kai'Sa wystrzeliwuje promień energii z Pustki, który ujawnia pierwszego trafionego wroga, zadaje obrażenia magiczne i nakłada ładunki Plazmy.
    • Żywa Broń: Jeżeli Kai'Sa posiada wystarczająco dużo dodatkowej mocy umiejętności, Szperacz Pustki zadaje więcej obrażeń, a jego czas odnowienia jest częściowo skracany przy trafieniu bohatera.
  • E:  Superdoładowanie
    • Kai'Sa się doładowuje, co chwilowo zwiększa jej prędkość ruchu, ale odbiera możliwość atakowania. Po doładowaniu się Kai’Sa wyciąga większą broń, zwiększając swoją prędkość ataku na kilka sekund. Ataki podstawowe skracają czas odnowienia Superdoładowania.
    • Żywa Broń: Jeżeli Kai’Sa posiada wystarczająco dużo dodatkowej prędkości ataku, Superdoładowanie zapewnia jej chwilową prawdziwą niewidzialność, kiedy się doładowuje.
  • R:  Instynkt Zabójcy
    • Kai'Sa doskakuje z ogromną prędkością, pokonując daleki dystans do miejsca obok wrogiego bohatera oznaczonego Plazmą oraz otrzymuje chwilową tarczę pochłaniającą obrażenia.

Gra jako Kai'Sa Edytuj

Gra jako Kai'Sa

Gra jako Kai'Sa

Grając Kai’Są jesteście zagrożeniem, które nigdy nie jest zbyt daleko. Polujecie na niedoszłych zabójców i wskakujecie prosto w największe niebezpieczeństwa, by wyjść z nich jako jedyni ocalali. Śledźcie i oznaczajcie wrogów za pomocą Szperacza Pustki, a potem użyjcie swojej superumiejętności i bezlitosnego Icathiańskiego Deszczu, by dokonać szybkiego zabójstwa. Jeżeli jakimś cudem uda im się przeżyć pierwsze natarcie, Superdoładowanie pomoże wam utrzymać się blisko przeciwników i błyskawicznie ich zlikwidować.

W walkach drużynowych uderzajcie z niesamowitą prędkością dzięki Instynktowi Zabójcy, umieszczając Kai'Sę w dogodnej pozycji do ominięcia efektów kontroli tłumu i obrońców, którzy mogliby zablokować wasze strzały. Ten prowadzący z tyłu, do którego nikt nie może się przedostać? Dla Kai'Sy nie jest to problem, ale kiedy już go dopadniecie, musicie być gotowi na wywalczenie sobie drogi powrotnej.

Zagrożenie jest prawdziwe. Strach jest iluzją. Kai'Sa

Porady Edytuj

Kai'Sa Screenshots
  • Wypatrujcie wrogów poruszających się samotnie, ale miejcie również oczy szeroko otwarte na sojuszników, którzy są już w walce — jeżeli mogą unieruchomić wroga i oznaczyć go Plazmą, Instynkt Zabójcy jest darmową przepustką do szybkiego zabójstwa.
  • Żywa Broń zmienia zakupione przedmioty kluczowe w poważne skoki mocy, więc nie wahajcie się walczyć. Przystosowania Kai'Sy sprawdzają się najlepiej, gdy powrócicie do bazy, a tuż po tym udacie się na wypad — w końcu wyewoluowaliście te nowe zabójcze usprawnienia z Pustki, by farmić bohaterów, a nie stwory.
  • Choć Icathiański Deszcz może zniszczyć wroga, który jest dostatecznie odizolowany, by otrzymać pełne obrażenia od salwy pocisków, Kai'Sa jest najbardziej zabójcza, kiedy robi dobry użytek ze swoich ataków podstawowych. Jej umiejętność bierna sprawia, że każdy z nich uderza z dodatkową siłą, a bezustanne nacieranie drastycznie skróci czas odnowienia Superdoładowania, żebyście cały czas mogli zmieniać pozycję.
Najmniejsze potknięcie decyduje o życiu lub śmierci. Kai'Sa

Wyłom Edytuj

Kai’Sa - Wyłom (Komiks)

Kai’Sa - Wyłom (Komiks)

Łowca czy ofiara? Granice zacierają się, gdy Kai’Sa musi stawić czoła stadu niebezpiecznych drapieżników.

Spojrzenie na bohatera Edytuj

Kai'Sa Insights 01

Gdy życie w jej świecie zostało zredukowane do walki drapieżców z ofiarami, Kai'Sa stała się mistrzynią przetrwania. Pomimo lat spędzonych na granicy  Pustki pozostała nieskażona i nie dała się pochłonąć jałowej, fioletowej zagładzie. Jednak bez względu na to, jak wiele koszmarnych stworów pokona, jej walka o życie nie ma końca.[3]

Córa Pustki ma symbiotyczną drugą skórę, pasożyta przemienionego w biopancerz, który zapewne by ją pożarł, gdyby go dobrze nie karmiła. Chociaż wciąż prześladują ją niezliczone potworności, nauczyła się obserwować otoczenie i rozwinęła własne, wysoce efektywne sposoby zdobywania pożywienia. Zarówno jako postać, jak i bohaterka, Kai'Sa odgrywa unikalną rolę: jest wrażliwym celem, a jednocześnie zabójczym drapieżnikiem.

Ofiara staje się łowcą Edytuj

— Nie sądziłem, że to zadziała — mówi Jeevun „Riot Jag” Sidhu. — Określenie „prowadzący zabójca” mrozi krew w żyłach. Czekałem tylko, aż ktoś mi powie: „Proszę, przestań”.

Celem było stworzenie agresywnego strzelca, kogoś, kto prowadzi walkę bezpośrednią, osobistą, z bliska. Trik polegał na wyposażeniu tej postaci w umiejętność wymuszania potyczek i wkraczania do walk na własnych warunkach — to miał być bohater o „wysokiej zdolności oddziaływania”, jak określają to projektanci gier.

Kai'Sa potrzebowała zestawu, który zapewni jej nie tylko opcje działania, ale także możliwość dokonywania wyborów w grze. — Znakiem rozpoznawczym dobrego prowadzącego jest inteligentny wybór celów — mówi Riot Jag. Normalnie strzelec dokonuje tego z bezpiecznej odległości, namierzając cele i atakując z daleka. Ale Kai'Sa potrafi pokazać, że jest kimś więcej niż tylko utrzymującym się na dystans dolnym, który unika walki z bliska.''

Kai'Sa Insights 02

Studium tematyczne nienazwanej „prowadzącej z Pustki”

Dzięki swojej superumiejętności Kai’Sa może znaleźć się dosłownie w dowolnym miejscu podczas walki drużynowej, wykonując zagrania, o których inni prowadzący nie mogą nawet marzyć. Wasz  Maokai właśnie wykonał  Spaczone Natarcie na tylną formację wroga? Kai'Sa może natychmiast podążyć jego śladem, zapuszczając się daleko wraz z sojusznikiem i wykańczając każdego wroga, który padł ofiarą kontroli tłumu. Jednak taka mobilność ma swoją cenę.

— Jest ona pierwszym bohaterem od… chyba pięciu lat… który nie dysponuje absolutnie żadną własną formą kontroli tłumu — mówi Riot Jag. — Ona ma tylko zadawać obrażenia. Nie wspominając o tym, że chociaż może na kilka sposobów wkroczyć do walki, ma dokładnie zero możliwości, by się z niej wydostać.

Ostatecznie właśnie ten aspekt znacząco osłabił przerażający wydźwięk określenia „prowadzący zabójca”. Kai'Sa jest zmuszona ogrywać i przechytrzać przeciwników za pomocą zwinności i zdolności przewidywania, ponieważ nie może powalać ich brutalną siłą i wyższymi obrażeniami eksplozywnymi.

Nowa wizja Pustki Edytuj

Chociaż od zawsze było wiadomo, że następny strzelec będzie przystosowany do gry czysto ofensywnej, nie zakładaliśmy, że musi pochodzić z Pustki.

— Przez pewien czas eksplorowaliśmy pomysł  zauńskiej bohaterki, która wysysa esencję życiową — mówi Willem „Riot Tokkelossie” van der Schyf. — Ale wszystko w tej bohaterce wydawało się bardzo drapieżne, więc miało sens powiązanie jej z czymś, co też ma drapieżny charakter. W kontekście tego zwierzęcego instynktu raz za razem powracała Pustka.

Kai'Sa Insights 03

Eksploracja koncepcji bohaterki: były kleryk, „wampir” i człowiek zespolony z wirusem z Pustki.

Kai'Sa Insights 04

Udoskonalony projekt „silnika”

Podczas badania możliwych źródeł drapieżnej natury bohaterki, zespół wpadł na pomysł, który pasował do założonego agresywnego stylu gry: „plecak rakietowy” z Pustki. Nie tylko miał charakterystyczny wygląd i kontury, ale na pierwszy rzut oka sugerował zarówno szybkość, jak i siłę.

Pomysł plecaka rakietowego pomógł wyklarować unikalne podejście do Pustki ucieleśniane przez bohaterkę, która jest bardziej zwinna niż brutalna.

— Zdecydowaliśmy się nadać jej sylwetkę strzały. Całe jej ciało przybiera kształt grota wymierzonego w przód — mówi Riot Tokkelossie. — Wszystko w niej wywołuje wrażenie ruchu.

Potem pojawiło się pytanie, czym ona właściwie strzela.

Zespół eksperymentował z broniami, które wyrastały jej z dłoni, włącznie z karabinem Pustki wykonanym z tej samej biomasy co jej kostium, ale nieporęczna broń palna nie pasowała do zwinnych ruchów i symetrycznego projektu wizualnego Kai'Sy. Poza tym karabin nie stanowił szczególnie nowatorskiego podejścia do roli strzelca.

— Nie chcieliśmy tak po prostu dać jej spluwy — powiedział Riot Tokkelossie. — To była okazja, by zrobić coś, co odróżni ją od pozostałych prowadzących. Ostatecznie zespół zdecydował się na krystaliczną broń z Pustki uformowaną z energii wypływającej z elementu skorupy w dolnej części ciała Kai'Sy.

Kai'Sa Insights 05

To w 100% autentyczny, czysty, niezmodyfikowany, surowy kryształ z Pustki.

Ponadto zespół chciał zrobić coś, żeby podkreślić szczególny stopień „Pustkowości” Kai'Sy.

— Wiedzieliśmy, że będzie człekokształtna. Nie miała być potworzycą — mówi Michael „CoolRadius” McCarthy. — Mamy potwory zrodzone w Pustce i mamy ludzi, których umysły i ciała zostały spaczone przez Pustkę. Tym razem chcieliśmy stworzyć kogoś, kto przetrwał w Pustce.

Ludzkie spojrzenie na Pustkę, ukazane z perspektywy ocalałej bohaterki, stało się podstawą projektu postaci Kai'Sy — podobnie jak szczególna trauma związana z tym, że została porzucona i zmuszona do walki o przeżycie.

Kai'Sa Insights 06

Eksploracja karabinu Pustki

— Przeanalizowałem wiele materiałów na temat mentalności osób, które ocalały po czymś strasznym i muszą radzić sobie z ogromnym stresem pourazowym — mówi CoolRadius. — Coś takiego może zmienić człowieka w cień dawnego siebie, ale ci, którzy to przetrwali, nie pozwolili odebrać sobie wszystkiego. Było coś, czego się mocno uczepili.

Kai'Sa zaczęła jako ofiara, niemal złamana przez Pustkę, ale odmawiając porzucenia swojego człowieczeństwa, zdołała stawić opór i dostosować się. Zmieniła swoje zmagania w źródło siły, przekształcając niebezpieczne stworzenia w chroniący ją pancerz i osiągnęła równowagę przez zaakceptowanie wszystkich aspektów tego, kim się stała. Nawet stanowiąc ucieleśnienie potwora, zachowała człowieczeństwo.

— Gdyby kostium i maska Pustki stanowiły jej nieodłączny atrybut, wydawałoby się, że utraciła świadomość samej siebie — mówi Riot Tokkelossie. — Chcieliśmy, by mogła wybierać, czy chce czerpać pełną moc z kostiumu, czy też pozwolić mu zaniknąć.

Brzmi jak fiolet Edytuj

Ten wybór najbardziej rzuca się w oczy, gdy spojrzymy na hełm Kai'Sy. Hełm Kai'Sy, zbudowany został z użyciem tej samej technologii, która napędza kontrolowane improwizacje  DJ Sony, i automatycznie aktywuje się, gdy bohaterka wykonuje doskok, ale może być także włączany lub wyłączany zgodnie z jej wolą. Gdy maska jest włączona, objawia się drapieżnik.

— Naprawdę można poczuć się jak w jej skórze — mówi Brandon „Riot Sound Bear” Reader. Ponieważ ta skóra jest żywym stworzeniem z Pustki, głos Kai'Sy w masce jest znacznie bardziej „pustkowy”, dzieląc bardzo charakterystyczne brzmienie z innymi bohaterami o imionach zawierających apostrofy.

— Jej brzmienie jest bardzo okrągłe i fioletowe — mówi Riot Sound Bear. To oznacza, że dźwięk staje się mroczniejszy, głębszy i pełen basów. Dla porównania dźwięk różowy byłby znacznie wyższy w środku pasma.

— Jest trochę laserowy, ale lepki i mazisty, a nie ostry i statyczny. Jest bardziej gardłowy — dodaje.

Użycie podobnych brzmień w przypadku bohaterów z tego samego regionu nie tylko pomaga zachować spójność tematyczną, ale także tworzy fundament, na którym można budować, remiksować i przekształcać dźwięk. — Prawdę mówiąc, wykorzystałem częściowo odgłos ruchu oka  Vel'Koza podczas animacji  powrotu — mówi Riot Sound Bear. — Przekształciłem go w odgłos ogólnego ruchu Kai’Sy.

Szukanie odpowiedniego podejścia do unikalnego dźwięku Pustki dla Kai'Sy było pełne eksperymentów i zabawy — a także przypadkowych incydentów.

— W pewnym momencie niechcący uderzyłem w klawisz niskiego rejestru małym palcem i powstała wtyczka, która wytworzyła naprawdę tłusty bas — mówi Riot Sound Bear. — Teraz to piąty dźwięk jej umiejętności biernej.

Połączenie wszystkich tych barw tonalnych tworzy dźwiękowy portret drapieżnika z Pustki — i ukrywającego się pod tym wszystkim człowieka.

— Mam nadzieję, że gracze odnajdą się w tej koncepcji — mówi Riot Sound Bear. — Mierzę się z Pustką, oto moja broń, co mam robić, by przetrwać?

To wy musicie udzielić odpowiedzi na to pytanie.

Kai'Sa Insights 07

Obrazy Edytuj

  • Koncept Kai'Sy 1 (wykonawstwa Artystę Riot: Larry 'TheBravoRay' Ray)
  • Koncept Kai'Sy 2 (wykonawstwa Artystę Riot: Larry 'TheBravoRay' Ray)
  • Koncept Kai'Sy 3 (wykonawstwa Artystę Riot: Larry 'TheBravoRay' Ray)
  • Koncept Kai'Sy 4 (wykonawstwa Artystę Riot: Larry 'TheBravoRay' Ray)
  • Koncept Kai'Sy 5 (wykonawstwa Artystę Riot: Larry 'TheBravoRay' Ray)
  • Koncept Kai'Sy 6 (wykonawstwa Artystę Riot: Larry 'TheBravoRay' Ray)
  • Koncept Kai'Sy 7 (wykonawstwa Artystę Riot: Larry 'TheBravoRay' Ray)
  • Koncept Kai'Sy 8 (wykonawstwa Artystę Riot: Larry 'TheBravoRay' Ray)
  • Koncept Kai'Sy 9 (wykonawstwa Artystę Riot: Larry 'TheBravoRay' Ray)

Przypisy