FANDOM


Historia Edytuj

Aktualna Edytuj

Co robisz dziś wieczorem? Może się spotkamy i otworzymy wrota do cierpienia w twym wnętrzu?
W mrocznych zakątkach  Runeterry demoniczna Evelynn poszukuje następnej ofiary. Wabi ją, przyjmując ludzką, ponętną postać kobiety, a gdy ta ulegnie jej wdziękom, pokazuje swoje prawdziwe ja. Następnie poddaje ofiarę niewyobrażalnym mękom, zaspokajając się jej bólem. Dla demonicznej Evelynn tego typu przygody to jedynie niewinne romanse. Natomiast dla reszty Runeterry to makabryczne opowieści o pożądaniu, które wymknęło się spod kontroli, i przerażające przypomnienie o tym, do czego może doprowadzić nieokiełznana żądza.

Evelynn nie zawsze była zdolną łowczynią. Pojawiła się wiele wieków temu jako coś prymitywnego, bezkształtnego i ledwo świadomego. Ta rodząca się wiązka cienia żyła przez całe stulecia, odrętwiała i niepobudzana przez żadne bodźce. Możliwe, że pozostałaby w takim stanie, gdyby świat nie pogrążył się w konflikcie. Wojny Runiczne, jak z czasem zaczęły być nazywane, sprowadziły na świat olbrzymie cierpienie, wcześniej zupełnie nieznane.

Gdy mieszkańcy Runeterry zaczęli odczuwać ból, udręczenie i stratę, cień się przebudził. Nicość, którą znał do tej pory, została zastąpiona obsesyjnymi wibracjami cierpiącego świata. Istota zadrżała z ekscytacji.

Gdy Wojny Runiczne coraz bardziej eskalowały, cierpienie na świecie stało się tak wielkie, że cień prawie eksplodował. Karmił się całym cierpieniem Runeterry, które było dla niego czystą przyjemnością. To uczucie nasycało istotę i wraz z upływem czasu przekształciła się w coś innego. Stała się demonem, wygłodniałym widmowym pasożytem, który żywił się podstawowymi ludzkimi emocjami.

Gdy wojny dobiegły końca, a cierpienie na świecie osłabło, demon począł odczuwać desperację. Jedyna przyjemność, jaką znał, pochodziła z cierpienia innych istot. Bez ich bólu nie czuł nic, tak jak na początku istnienia.

Skoro świat nie chciał zapewnić cierpienia, którego demon potrzebował do życia, to musiał sam o nie zadbać. Musiał zadawać ból innym istotom, aby ponownie poczuć to upojenie.

Z początku łapanie ofiar stanowiło dla demona wyzwanie. Potrafił przemieszczać się potajemnie, kryjąc się w cieniach, ale żeby dotknąć człowieka, musiał się zmaterializować. Poczynił kilka prób stworzenia fizycznego ciała ze swojej cienistej powłoki, ale każdy wytwór był bardziej potworny i potencjalne ofiary uciekały w panice.

Demon zdał sobie sprawę, że musi przyjąć kształt, który będzie bardziej atrakcyjny dla ludzi i nie tylko sprowadzi ich w jego szpony, ale także zapewni im ekstazę, dzięki której ich ból będzie jeszcze słodszy.

Kryjąc się w cieniu, zaczął obserwować tych, którymi pragnął się żywić. Stworzył ciało, które miało się im podobać, nauczył się mówić to, co chcieli usłyszeć oraz chodzić w sposób, który przyciągał ich uwagę.

W ciągu kilku tygodni demon dopracował swoje kształty, wabiąc dziesiątki zauroczonych ofiar, by następnie torturować je aż do śmierci. Mimo że wielce rozkoszuje się bólem każdej swojej ofiary, zawsze chce więcej. Pragnienia każdego człowieka są zbyt małe, i zawsze gasną za szybko. Ich ból, zbyt ulotny, aby dać Evelynn coś więcej niźli tylko niewielki kąsek przyjemności, pozwala jej przetrwać jedynie do kolejnego karmienia.

Z utęsknieniem czeka dnia, w którym uda się jej pogrążyć świat w absolutnym chaosie, aby mogła powrócić do egzystencji w czystej, niczym nieskrępowanej ekstazie.

Najwspanialsza Stokrotka Edytuj

Evelynn przemknęła zatłoczoną ulicą, a jej cień idealnie zlewał się z nocą. Jej oczy rozbłysły, chociaż zauważyłby to tylko najbardziej uważny obserwator. Pijacy, marynarze i ladacznice rozmawiali na pobliskiej ulicy, kompletnie nieświadomi przyglądającego się im demona. Za to demon widział ich wyraźnie i oceniał uważnie.

Wzrok Evelynn spoczął na mężczyźnie leżącym w rynsztoku, który ściskał butelkę wina. Normalnie nie zwróciłaby uwagi na kogoś w takim stanie. Jednakże nie pożywiała się od wielu dni i była na tyle zdesperowana, że przeszło jej przez myśl wykorzystanie pijaczyny. To byłoby tak proste. Wystarczyło, że zwabiłaby go do jednej z licznych uliczek z dala od światła lamp.

Myśl przepadła, gdy zobaczyła karalucha pełzającego mu po twarzy. Mężczyzna był zbyt pijany, by coś poczuć. Jego ekscytacja byłaby zbyt płytka i przytłumiona, pozbawiona tego błagalnego pragnienia, które uwielbiała widzieć u ofiar przed ich zgładzeniem. Mogłaby zedrzeć skórę z całej jego ręki, zanim wydałby z siebie krzyk.

I w tym był problem. W trakcie niezliczonych posiłków Evelynn świetnie poznała swój gust kulinarny, preferowała — nie, potrzebowała — aby jej ofiary czuły każde ukłucie, ugryzienie i każdy kawałek ciała, który odrywała pazurami. Człowiek w tym stanie nic by nie poczuł, przez co nie był wart jej zachodu.

Zignorowała pijaka i kontynuowała wędrówkę ulicą, mijając okna pobliskiej tawerny. Gruba kobieta głośno uderzyła drzwiami i wytoczyła się na ulicę, ściskając w dłoni zjedzoną do połowy nogę indyka. Przez chwilę Evelynn brała ją pod uwagę, jak mogłaby zwabić ją wprost w swe ramiona, gdzie przeszłaby prawdziwe piekło.

Przyglądała się, jak kobieta pochłania resztę mięsa, zupełnie nie rozkoszując się jego smakiem. Gdzieś głęboko w sobie skrywała coś, pewną melancholię, która splamiłaby całe doświadczenie. Evelynn sama wolała zadawać ból.

Ruszyła dalej, przemykając wśród cieni miasta. Minęła kolejnych dwóch pijaków, przeszła obok błagającego o jałmużnę żebraka i pomiędzy kłócącą się parą. Nikt jej ani trochę nie zainteresował. Zadawanie im bólu przypominałoby zrywanie zwiędłego kwiatu. Wolała, żeby jej stokrotki były odpowiednio wyrośnięte i zdrowe, ponieważ ścinanie takich dawało jej największą satysfakcję.

Naszła ją przerażająca myśl. Być może popełniła błąd wybierając to przeklęte odludzie na swój teren łowiecki. Być może, w każdej chwili, ekscytacja związana z ostatnią ofiarą przestanie być odczuwalna i pozostanie tylko nicość — całkowicie pusta przestrzeń w jej wnętrzu, gdzie powinny być uczucia.

I wtedy go zobaczyła...

Tryskający energią dżentelmen wyszedł z jednej z burżujskich tawern. Był bardzo szykowny, jednocześnie nie będąc szpanerskim. Nucił pod nosem żwawą melodię, wędrując ulicą. W ręku ostrożnie niósł bukiet kwiatów.

Evelynn zadrżała z ekscytacji, a dwie wici na jej plecach zadrżały z podniecenia. Nawet z tej odległości wyczuła, że mężczyzna był niezwykle pewny siebie. Ruszyła za nim, starając się za wszelką cenę nie stracić go z oczu ani nie ostrzec o swojej obecności.

Wędrował przez prawie pół godziny, zanim skręcił w długi trotuar prowadzący do stosunkowo niedużej, kamiennej posiadłości. Na jego końcu przekroczył ciężkie drewniane drzwi i wszedł do swego domu. Evelynn z wielką uwagą patrzyła w okna, które jedno po drugim rozświetlały się ciepłym światłem świec. Zgrabna kobieta ubrana w szlafrok powitała mężczyznę radosnym uściskiem. Udała lekkie zaskoczenie, gdy zobaczyła kwiaty, a następnie umieściła je w czystym wazonie, tuż obok starego bukietu.

Zainteresowanie Evelynn wzrosło.

Chwilę później dwójka małych dzieci wbiegła do pokoju i chwyciła mężczyznę za nogi, uśmiechając się szeroko. Mimo że scena wyglądała jak definicja radosnego domu, Evelynn wiedziała, co odkryje, jeśli powęszy trochę mocniej.

Czekała cierpliwie, obserwując gasnące po kolei świece, dopóki oświetlony nie pozostał tylko salon. Mężczyzna był sam, siedział w fotelu i palił fajkę. Evelynn wypełzła z cienia, a jej mroczne, widmowe kończyny przyjęły materialną postać. Demoniczne wici zniknęły za jej plecami, obnażając kobiecą figurę, tak krągłą, że niemożliwą do zignorowania.

Jej biodra kołysały się na boki, gdy wędrowała trawnikiem w kierunku okna. Była na wyciągnięcie ręki od okna, gdy mężczyzna na jej widok zerwał się na nogi, a fajka prawie wypadła mu z ust. Evelynn poruszyła palcem, zachęcając mężczyznę, aby dołączył do niej na zewnątrz.

Ruszył on do frontowych drzwi, otwierając je niepewnie, aby sprawdzić, cóż to za piękność zawędrowała pod jego okno. Zbliżył się do niej z wielką obawą oraz jeszcze większą ekscytacją.

— Kim... jesteś? — zapytał nieśmiało.

— Jestem tym, czym chcesz, abym była — zapewniła go.

Gdy Evelynn spojrzała mu w oczy, wejrzała w jego duszę i odnalazła to, czego szukała — tę odrobinę niezadowolenia, która tkwiła nawet w najszczęśliwszych osobach.

— Oto jest — pomyślała. — Wszystko, co chce mieć, ale nie może.

— Moja rodzina... — rzekł mężczyzna, ale nie był w stanie dokończyć myśli.

Evelynn się nachyliła.

— Ćśś. Wszystko w porządku — wyszeptała mu do ucha. — Wiem, czego pragniesz i że czujesz się przez to winny. Odpuść.

Cofnęła się i zobaczyła, że mężczyzna jest całkowicie zauroczony.

— Czy mogę… cię posiąść? — zapytał, zawstydzony bezczelnością tego pytania, ale jednocześnie opanowany pragnieniem dobrania się do niej tu i teraz, na tym trawniku.

— Oczywiście, kochanie. Po to tu jestem — odparła.

Dotknął jej twarzy czubkami palców, gładząc policzek. Mocno przycisnęła jego dłoń do swej skóry i delikatnie się roześmiała. Ten słodki, delikatny, szczęśliwy mężczyzna tej nocy będzie należał do niej. Miał w sobie tyle bólu, który w całości będzie miała dla siebie.

Za nimi przez otwarte drzwi domu dał się słyszeć odgłos pantofli szurających po podłodze.

— Wszystko w porządku, kochanie? — zapytała żona mężczyzny.

— Wszystko będzie wprost idealnie, skarbie — odparła Evelynn za zbaraniałego mężczyznę.

Cała sprawa stawała się coraz ciekawsza, a perspektywy bardziej ekscytujące. Jedna stokrotka była całkowicie gotowa do zerwania, a druga miała dopiero zakwitnąć, przyglądając się temu.

Stara - Krótka Edytuj

Noc jest mym całunem...

Zwinna i zabójcza, Evelynn jest jedną z najskuteczniejszych – i najdroższych – zabójczyń w całej  Runeterze. Dzięki zdolności wtapiania się w cienie, cierpliwie śledzi ofiary, czekając na odpowiedni moment do ataku. Mimo że wiadomo, że Evelynn nie jest w pełni człowiekiem, a jej dziedzictwo nie jest znane, uważa się, że pochodzi z  Wysp Cienia – chociaż jej więź z tą przerażającą krainą pozostaje okryta tajemnicą.

Zew Cienia Edytuj

Saito Takeda oparł łokcie na polakierowanym blacie biurka. Jego skórzane rękawiczki zatrzeszczały, gdy skrzyżował palce. Niegdyś był chodzącą górą mięśni, ale z upływem czasu zamieniły się one w tłuszcz. Nadal jednak był wielkim i budzącym grozę mężczyzną. Spojrzenie miał nieprzeniknione – jego oczy już dawno zamieniły się w puste, czarne soczewki.

Potężnie wzmocnieni ochroniarze stali po jego obu stronach. Byli najlepszymi, jakich można wynająć za pieniądze.  Singed, naukowiec genialny — acz szalony — zamienił ich ciała w okrutne, biotechnologiczne bronie.

Okrutność i ambicje Takedy sprawiły, że zaczynając od skromnych początków, stał się jednym z najpotężniejszych chemicznych baronów  Zaun, niesławnych panów półświatka. Dziś planował upadek kolejnego ze swoich rywali.

– Wprowadź ją, Ortosie – rzekł, wypuszczając przy tym chmurę dymu.

Zabrzęczały niewidoczne łańcuchy i otworzyły się potężne, prowadzące do jego biura drzwi z czarnego żelaza. Przed nimi stało kolejnych dwóch ochroniarzy. Bezpieczeństwa nigdy dość. Takeda przekonał się o tym na własnej skórze, którą zdobiły liczne blizny.

Ortos, szambelan Takedy o ogolonej głowie, wyszedł naprzód, prowadząc ze sobą osobę o drobnej sylwetce.

Oplatały ją cienie, przez co trudno było przyjrzeć jej się dokładnie, chociaż Takeda zauważył fragmenty niebieskiej skóry oraz oczy niczym u drapieżnika, w których odbijały się chemiczne ognie oświetlające jego biuro. Na jej widok zląkł się lekko, ale zignorował to uczucie. Był jednym z najstraszniejszych ludzi w Zaun. Czemu miałby się niepokoić w swoim biurze?

– Lady Evelynn – rzekł Ortos.

Takeda machnął ręką i Ortos odszedł, a drzwi zamknęły się za nim. Evelynn wystąpiła do przodu, poruszając się z niezwykłą gracją, a stukot obcasów jej butów rozchodził się echem po komnacie.

Zatrzymała się po drugiej stronie biurka Takedy i oparła dłonie na biodrach. Teraz widział ją lepiej, ponieważ cienie przemieściły się w rogi pomieszczenia.

Była ubrana w czerwony, skórzany strój, a jej oczy były żółte i kształtem przypominały kocie. Burza szkarłatnych włosów okalała jej twarz, a ostre kły zalśniły, gdy jej usta rozchyliły się w szyderczym uśmiechu.

– Różnie na mnie mówiono, ale lady? To coś nowego – rzekła.

Takeda odchylił się w fotelu, uważnie ją studiując. – Tu większość osób nazywa cię Modliszką.

Evelynn wzruszyła ramionami. – Przynajmniej to prawda.

– Sam nigdy nie byłem żonaty – rzekł Takeda. – Ale osoba, którą masz zabić — baron Artega Holt — ma żonę. Właściwie to nawet dwie — oraz gromadę kochanek.

– Brzmi czarująco. Jestem pewna, że będą za nim bardzo tęsknić – zamruczała Evelynn. – Chętnie go poznam.

– Zanim cię zatrudnię, potrzebuję jakiegoś zapewnienia – rzekł Takeda. – Skąd mam wiedzieć, że jesteś odpowiednią osobą do tej roboty?

– Chcesz, żebym dowiodła swoich umiejętności, niczym jakiś podrzędny rzezimieszek? – zapytała z nutą irytacji w głosie. – Czy tak długo nie było mnie w Zaun, że muszę przechodzić casting?

– Co jakiś czas słyszymy o twoich wyczynach. Ten  demaciański dowódca rycerzy, zamordowany w zeszłym roku... to twoja sprawka, prawda?

Evelynn skinęła powoli. – Owszem.

– A dziedzic klanu Kozari tydzień temu w  Piltover?

Evelynn zmarszczyła gniewnie brwi.

– Nie, to nie byłam ja – odparła. – To była  Szara Pani.

– Ach – zadumał się Takeda. – Interesujące. Cóż, to dowodzi, że reputacji i plotkom nie można w pełni ufać. Zaufam temu, co zobaczę na własne oczy.

– W takim razie obawiam się, że mogę cię rozczarować – syknęła Evelynn.

Niebieskoskóra zabójczyni cofnęła się o krok i rozpłynęła w cieniach. Ochroniarze Takedy z niepokojem napięli swoje kończyny wspomagane tłokami. Takeda spojrzał w lewo i prawo, próbując ją zlokalizować. Nic. Po prostu zniknęła, jakby połknął ją mrok.

– Nieźle – powiedział. Oczywiście słyszał o jej mocy, ale takie rzeczy często są przesadzone. Ucieszył się, że przynajmniej w tym wypadku plotki były prawdziwe.

Zakończone szponami ręce chwyciły go od tyłu, wbijając się w ciało, gdy Evelynn wyłoniła się z mroku. Była znacznie silniejsza, niż można było się spodziewać, i obróciła jego głowę, aby odsłonić szyję. Uścisk miała lodowaty, jakby krew nie płynęła już w jej żyłach, a jej kły znalazły się kilka centymetrów od jego krtani.

Ochroniarze zareagowali natychmiast, rzucając się do przodu, aby chronić swojego pana, ale Takeda uniósł dłoń, nakazując im zatrzymanie się. Wiedział, że nie zdążyliby, gdyby naprawdę chciała go zabić.

– I co myślisz? – rzekła Evelynn przez odsłonięte zęby. Jej zimny oddech gładził jego gardło. – Jesteś pod wrażeniem?

Takeda prychnął.

– Nieźle – powiedział. – Tak, sprawdzisz się. Porozmawiamy o kontrakcie.

– Mam nadzieję, że stać cię na mnie – syknęła, zaciskając uścisk i nachylając się bliżej. – Nie chcę, żebyś marnował mój czas.

Takeda niezręcznie przełknął ślinę. – Podejrzewam, że nie będzie problemu – rzekł.

Evelynn zwolniła uścisk i usiadła na krawędzi biurka. Przeciągnęła się niczym kot.

– Jeszcze nawet nie zapytałeś o cenę – rzekła.

– Jaka by nie była, stać mnie.

– Pieniądze mnie nie interesują, Saito – odparła.

Takeda zmarszczył brwi. – W takim razie czego chcesz?

– Wydaje mi się, że znacznie więcej, niż będziesz chętny mi dać – powiedziała. – Ale mam przeczucie, że zmienisz zdanie.

– Nie tak załatwiamy tu interesy – warknął Takeda. – Rządzę tą dzielnicą. Nikt nie stawia mi żądań.

– Widziałeś tylko fragment tego, co potrafię – powiedziała Evelynn. Odchyliła się do tyłu, a na jej ustach zagościł uśmiech. – Jestem w idealnym położeniu, by żądać.

Takeda nic nie odpowiedział. Jego ciało było napięte. Otworzył usta, aby przemówić, ale Evelynn mu przerwała, unosząc palec.

– Nie mów nic zbyt pochopnie, słonko – rzekła. – Zginiesz, zanim zdążysz wypowiedzieć choć słowo.

Takeda przyglądał się jej bez ruchu.

– Bardzo mądrze – rzekła po chwili Evelynn. Wstała, obeszła biurko i skierowała się w stronę drzwi.

Artega Holt będzie martwy przed świtem – powiedziała bez oglądania się za siebie. – Odezwę się w sprawie pierwszej zapłaty.

– Pierwszej zapłaty? – zapytał Takeda.

– Pierwszej z wielu – odparła, spoglądając na niego. – Lepiej zapamiętaj, że mogę uderzyć wszędzie, gdzie jest mrok. A Zaun jest takim mrocznym miejscem.

Skinęła w stronę drzwi, unosząc brew. Takeda warknął rozkaz i drzwi się otworzyły. Zanim wyszła, mrugnęła do niego.

– Nie denerwuj się – rzekła, wtapiając się w mrok. – Jeżeli mnie nie zirytujesz, ta współpraca będzie korzystna dla nas obojga.

Takeda siedział samotnie w ciszy. Po kilku minutach do gabinetu zajrzał szambelan.

– Czy mogę ci jakoś służyć, panie? – zapytał Ortos.

– Nie – odparł Saito Takeda przez zaciśnięte zęby. Uderzył pięścią w biurko. – Zostaw mnie. Wszyscy mnie zostawcie. I dołóżcie do pieca. Za dużo tu cieni...

Stara Edytuj

Pochodzenie Evelynn jest owiane tajemnicą, którą ona sama podtrzymuje. Wiadomo o niej jedynie, że należy do grona najbardziej utalentowanych zabójców w Valoranie. Już na pierwszy rzut oka widać, że nie jest w pełni człowiekiem. Niektórzy utrzymują, że gdy była małym dzieckiem, dotknęła ją łagodna forma wampiryzmu. Zwolennicy tej teorii jako niezbity dowód przytaczają, że potrafi wysysać esencję życia ze swoich przeciwników na (i poza) Fields of Justice, a jednocześnie nie unika bezpośredniego kontaktu ze światłem słonecznym. Niektóre poszlaki wskazują na to, że Evelynn pochodzi z  Shadow Isles – tajemniczej, wiecznie spowitej mgłą wyspy, leżącej w północno-wschodniej części Valoranu. Uważa się, że Shadow Isles stanowi dom niezliczonych form nieumarłych, jednak brakuje chętnych do empirycznego potwierdzenia tej teorii i udania się tam osobiście. Evelynn ani nie zaprzecza, ani nie potwierdza, czy rzeczywiście pochodzi z  Shadow Isles.

Szare eminencje z Valoranu wiedzą, że usługi Evelynn są trudno dostępne, więc fakt niedawnego dołączenia do League of Legends świadczy o jej rosnących ambicjach. O jej okrucieństwach na Fields of Justice zrobiło się na tyle głośno, że zaczynają już krążyć nowe plotki o pochodzeniu Evelynn. Według najpopularniejszej w dzieciństwie nadużywała magii, co zamieniło ją w żądną krwi bestię, którą staje się na polu bitwy – teoria ta wywołuje na jej twarzy uśmiech... który odsłania ostre kły. Evelynn wkupuje się w łaski przywoływaczy z League, poszerzając wpływy z sobie tylko znanych powodów. Choć motywy jej działań pozostają nieznane, tak, jak każdy inny aspekt jej życia, nie ma wątpliwości co do tego, że jej plany obejmują cały świat.

Dla mnie wszystko wydaje się jasne – ona jest po prostu największym oprawcą. Jax

Cytaty Edytuj

„Za pomocą kilku drobnych ulepszeń mógłbym dodać temu miejscu... Blasku.”  p
Ta strona lub sekcja wymaga uzupełnienia treści.
  • Dodanie nowych kwestii

Przy wyborze
Przy zbanowaniu
Atak
Ruch
Prowokacja
Żart
Śmiech

Przy wyborze
  • „Noc daje mi osłonę...”  p
Przy zbanowaniu
  • „Z prochu powstałam, w proch się obrócę.”  p
Atak
  • „Z przyjemnością.”  p
  • „Podoba mi się twój ból.”  p
  • „To było zbyt proste.”  p
  • „Czuję zapach ich strachu.”  p
  • „Pora zdobyć pożywienie.”  p
  • „Nieszczęścia chodzą parami.”  p
  • „Zły dotyk boli całe życie.”  p
Ruch
  • „Tędy.”  p
  • „Skoro muszę.”  p
  • „Cienie mnie przywołują.”  p
  • „Z ciemności.”  p
  • „W mrok nocy.”  p
  • „Noc daje mi osłonę.”  p
  • „Ciężko jest poruszać się z taką gracją na wysokich obcasach.”  p
Prowokacja
  • „Lubię kiedy krzyczą.”  p
Żart
  • „Niegrzeczna ze mnie dziewczynka.”  p
Śmiech
  • Śmiech Evelynn.  p
  • Śmiech Evelynn.  p
  • Śmiech Evelynn.  p
  • Śmiech Evelynn.  p
  • Śmiech Evelynn.  p

Rozwój Edytuj

Przyjmując agonię Edytuj

Mam niewiele nowego do dodania na temat Evelynn ponad to, co już ostatnio zamieściłem na blogu. Spodziewajcie się, że Evelynn będzie bardziej „modernizacją” niż kompletną przeróbką, podobną do VGU  Warwicka. Evelynn powinna nadal być tą samą seksowną, nieuchwytną, skrytą w cieniu zabójczynią, którą wszyscy znamy i uwielbiamy, ale dostanie nowe sztuczki pozwalające jej funkcjonować jako skrytobójczyni, którą powinna być w nowoczesnym środowisku ligowym. Podobnie jak w przypadku wszystkich naszych VGU, Evelynn także dostanie parę nowych, uroczych zmian wizualnych i fabularnych jako uzupełnienie nowych narzędzi rozgrywki, które jej damy. Wciąż nie wszystko w niej jest dopracowane, więc spodziewajcie się więcej informacji, gdy będziemy bliżej terminu publikacji.[1]

Wyjście z cienia Edytuj

Ponieważ Evelynn powoli podkrada się coraz bliżej publikacji, możemy zdradzić nieco więcej szczegółów na temat tego, jak będzie wyglądała. Chcemy uwydatnić umiejętność „permanentnego skrywania się” Evelynn, dając jej kilka nowych narzędzi, które będzie mogła wykorzystywać, pozostając w ukryciu. To powinno jeszcze bardziej podkreślić jej unikalny styl gry, a także nagradzać tych, którzy doskonale opanowali grę w jej cienistej postaci. Ukrywanie się stanowi nieodłączną część wizerunku Evelynn, dlatego będziemy także dodawać unikalne efekty wizualne jej formy w ukryciu, aby wyglądała tak wyjątkowo, jak powinna.[2]

Evelynn VGU teaser

Ponadto uważnie przejrzymy i zaktualizujemy jej tło fabularne oraz miejsce w  Runeterrze. Prawdę mówiąc, jeden z naszych obecnych bohaterów już zetknął się z Evelynn, po tym jak  jej rodzice umarli w agonii. Pozwolimy wam przekopać się przez historię, abyście sami domyślili się, który bohater obrał znacznie mroczniejszy kierunek rozwoju z powodu sadystycznych zapędów Evelynn.

Mimo wszystko upłynie jeszcze nieco czasu, zanim zaktualizowana Evelynn zacznie z nienawiścią wybebeszać wrogów. Możecie się jednak spodziewać, że zobaczycie ją (czy, co bardziej prawdopodobne, nie zobaczycie jej) wkrótce po nowym inicjatorze, o którym wspomnieliśmy wyżej.

Zwiastun Przeróbki Edytuj

Evelynn VGU Teaser

Lepiej jest w ciemności...

Aktualizacja Edytuj

Evelynn.Klasyczna.skórka

Demon Evelynn kusi swoje ofiary pięknym kłamstwem: zmysłową fasadą ludzkiej kobiety. Gdy jej cele ulegają jej wdziękom, poddaje ich niewyobrażalnym mękom, zaspokajając się ich bólem. A mimo to ludzie odchodzą tak szybko podczas uścisku śmierci. Każdy taniec daje Evelynn tylko niewielką porcję przyjemności — wystarczającą, by zaspokoić ją tylko do czasu kolejnego żeru.[3]

Umiejętności Edytuj

  • UMIEJĘTNOŚĆ BIERNA:  Demoniczny Cień
    • Po spędzeniu kilku sekund poza walką, Evelynn zostaje otoczona Demonicznym Cieniem. Jeśli Evelynn ma niski poziom zdrowia, szybko je odzyska, gdy umiejętność ta jest aktywna. Od poziomu 6 Demoniczny Cień zapewnia również kamuflaż — Evelynn staje się niewidoczna dla wszystkich poza pobliskimi wrogimi bohaterami,  totemami kontroli i wieżami.
  • Q:  Kolec Nienawiści
    • Evelynn wykonuje smagnięcie w wybranym kierunku, zadając obrażenia pierwszej trafionej jednostce. Jeżeli trafi przeciwnika, kolejne trzy zaklęcia lub ataki, które trafią w ten sam cel, zadadzą dodatkowe obrażenia. Jeżeli trafiony cel jest potworem, znaczna część czasu odnowienia Kolca Nienawiści zostanie zwrócona. Po pierwszym rzuceniu Evelynn może ponownie użyć Kolec Nienawiści do trzech razy, aby wystrzelić serię kolców w najbliższego przeciwnika. Kolce zadają obrażenia wszystkim trafionym wrogom. Kolec Nienawiści obiera za cel wrogów, których atakuje Evelynn.
  • W:  Pokuszenie
    • Evelynn na krótki moment przeklina wybranego bohatera lub potwora, ujawniając celowi swoje położenie. Trafianie przeklętego celu podstawowymi atakami lub pozostałymi zaklęciami zużyje klątwę, zwracając koszt many Pokuszenia oraz znacznie spowalniając cel.
    • Jeżeli klątwa utrzyma się przez kilka sekund, zużycie jej  zauroczy cel. Jeżeli celem jest wrogi bohater, jego odporność na magię zostanie obniżona na kilka sekund. Jeżeli celem jest potwór, czas działania uroku zostanie wydłużony, a zaklęcie zada dodatkowe obrażenia.
    • Rzucenie Pokuszenia nie przerywa kamuflażu Demonicznego Cienia.
  • E:  Smagnięcie i Wzmocnione Smagnięcie
    • Evelynn przebija swój cel wiciami, nakładając efekty przy trafieniu i zadając obrażenia zależne od procentu maksymalnego zdrowia celu. Następnie Evelynn zyskuje krótkie przyspieszenie ruchu.
    • Smagnięcie: Aktywacja Demonicznego Cienia zamienia następne Smagnięcie we Wzmocnione Smagnięcie.
    • Wzmocnione Smagnięcie: Evelynn przyciąga się do swojego celu i przebija go, a następnie nakłada efekt Smagnięcia na swój cel i wszystkich pobliskich wrogów.
  • R:  Ostatnia Pieszczota
    • Evelynn wyzwala swoją demoniczną energię, stając się niemożliwą do namierzenia i dziesiątkując wrogów przed sobą. Następnie wycofuje się. Umiejętność zadaje dodatkowe obrażenia przeciwnikom z niskim poziomem zdrowia.

Gra jako Evelynn Edytuj

Evelynn Update Screenshots

Grając jako Evelynn, jesteś prawdziwym koszmarem dla przeciwników na Summoner's Rift. Gdy oznaczysz swoją ofiarę Pokuszeniem, będzie ona wiedziała, że na nią polujesz, ale pozna twoje położenie na krótki czas. Następne chwile są emocjonalną udręką dla twojej ofiary.

Gdy wreszcie się pojawisz, masz kilka chwil na rozkoszowanie się swoim dziełem. Jak najszybciej załatw swoich przeciwników za pomocą Kolców Nienawiści i trzymaj się blisko nich dzięki Wzmocnionemu Smagnięciu. Gdy już się nacieszysz, Ostatnia Pieszczota pozwoli ci uciec między cienie.

Wykorzystuję każdy skrawek ich cierpienia. Nic się nie zmarnuje. Evelynn

Porady Edytuj

  • Teraz, gdy kamuflaż Evelynn nie aktywuje się na początku gry, stanowi ona mniejsze zagrożenie w fazie alei. Jednakże gdy aktywuje się Ostatnia Pieszczota, brak możliwości obrania jej za cel sprawia, że jest jednym z najlepszych bohaterów do szturmowania pod wieżą na szóstym poziomie.
  • Aktywacja uroku Pokuszenia zmniejsza odporność na magię twojego celu. To sprawia, że Eve szczególnie dobrze sprawdza się mając za sojuszników postacie zadające obrażenia magiczne, które mogą kontynuować twoje natarcie.
  • Uważaj na to, jak używasz Q podczas czyszczenia obozów. Traf pierwszym użyciem Kolców Nienawiści w największego przeciwnika w obozie, a kolejne użycia będą zadawać mu dodatkowe obrażenia. Podobnie jak u Evelynn przed zmianami, postaraj się ustawić odpowiednio mniejszych przeciwników w linii, aby nie trafiać kolcami w drzewa.
Gdyby nie istniało cierpienie, jak poznalibyśmy rozkosz? Evelynn

Spojrzenie Edytuj

Dawna tożsamość Evelynn była... dość myląca. Była hardkorową cienistą skrytobójczynią, która podrzynała gardło i znikała, nim zdążyła choćby skapnąć krew, ale przy tym z jakiegoś powodu była też niebieska i dość skąpo ubrana jak na profesjonalną płatną morderczynię. Ponadto może i była zabójczynią w świecie  Runeterry, ale w rzeczywistości (a przynajmniej w grze) — nie zawsze.[4]

Nowa Eve wciąż jest cienistą skrytobójczynią, ale jest też demonem. Do tego sukkubem, który chce dać ci mnóstwo, mnóstwo radości... nim rozerwie twoje ciało na strzępy.

Zrodzona z tysiąca krzyków Edytuj

Evelynn nie chce szybkiego i łatwego celu. Prawdziwą przyjemność czerpie z wabienia swoich nic nie podejrzewających ofiar, wzbudzaniu w nich wielkich nadziei, a następnie zamienianiu ich radości w udrękę. — Jest szurnięta — mówi scenarzysta John „JohnODyin” O’Bryan. — Evelynn karmi się szczęśliwymi ludźmi, bo wierzy, że mają więcej do zaoferowania. Jeśli ktoś już jest na dnie, nie może upaść niżej, więc jaka w tym zabawa?

Evelynn Update concept 06

Evelynn — grafika koncepcyjna

Jednak szybka i łatwa śmierć nigdy jej nie wystarcza. Evelynn przyciąga swoje ofiary obietnicą fizycznej przyjemności, próbując wynieść je na szczyt radości, nim ujawni swoje prawdziwe zamiary. Chce patrzeć, jak nadzieja w ich oczach zamienia się w strach, a ich oczekiwanie — w agonię. — Ból nie jest dla niej tak wyborny, gdy jest tylko fizyczny — mówi grafik koncepcyjny Gem „Lonewingy” Lim. — Przynosi dużo większą satysfakcję, gdy jest też psychiczny i emocjonalny.

Evelynn p o w o l i torturuje swoją ofiarę, aż nie pozostaje już nic więcej, co mogłaby z niej wyciągnąć. Ale nawet najsłodsze zabójstwo nie jest w stanie zaspokoić jej pragnienia. Jak tylko ciało jej ofiary stygnie, Evelynn już szuka sobie nowych celów. Tropi ich skryta w ciemności, czekając na moment, kiedy będą najbardziej wrażliwi. Używa wtedy znów swojej władzy nad cieniem i ponownie przybiera ludzką postać. Przez stulecia Evelynn opracowała swoją kobiecość do perfekcji, udoskonalając swoją zdolność uwodzenia ofiary za ofiarą.

Skąd się wziął taki demon jak Evelynn? — Wiedzieliśmy, że Evelynn wyrobiła sobie upodobanie do zadawania bólu — mówi JohnODyin. — Zacząłem się więc zastanawiać, jaki moment w historii Runeterry był tak przepełniony cierpieniem, żeby mógł powstać demon tego typu. Odpowiedź była prosta: Evelynn została zrodzona z ogromu agonii obecnej w czasie ostatniej Wojny Runicznej. Wielka przegrana i cierpienie mieszkańców Runeterry dodało młodej demonce sił. Od tego czasu zaczęła ona starać się przywrócić to uczucie, wybierając jedną ofiarę za drugą.

Tropienie i uwodzenie Edytuj

Żywotność Evelynn zależy od jej zdolności zwabienia ofiar i sprawienia, by poczuły podniecenie i nadzieję, więc świadomie uformowała swój ludzki wygląd, by osiągać ten cel. — Jeżeli w skali seksowności  Miss Fortune jest 10/10, to Evelynn musiała być 11/10. Jej postać na to zasługuje — mówi Lonewingy. Przesadne proporcje, dramatyczne pozy, bieganie w szpilkach — Evelynn nie jest ograniczona przez biologiczne limity.

Evelynn Update concept 03

Wczesna grafika koncepcyjna Evelynn

Począwszy od jej pierwszych szkiców, Evelynn nigdy nie miała na sobie ubrań... a przynajmniej nie miała na sobie ludzkich ubrań. Po pierwsze, Evelynn nie jest człowiekiem. Jest demonem, który przybiera ludzką postać, więc używa cieni, które imitują jej ubrania zamiast męczyć się z niepraktycznym fizycznym odzieniem. Po drugie, gdyby Evelynn miała ludzkie ubrania, wyglądałaby jak zwykła dziewczyna w bikini, a nie potężna sadystyczna demonka, którą tak naprawdę jest. Atrakcyjny wygląd Eve to jej broń, a nie trend modowy.

Największym wyzwaniem w przeprojektowywaniu Evelynn było znalezienie sposobu na zaprezentowanie jej kamuflażu, który nie polegałby na zasadzie „niech jej model będzie półprzezroczysty przez 75% gry”. Lonewingy próbował na początku przerażające projekty rodem z horroru: pajęcze odnóża; skóra z rozbitej porcelany, przez którą przebijają się cienie; pozornie pusty oczodół, w którym skrywało się troje oczu. — Potem pomyśleliśmy sobie z zespołem: „No dobra, powstrzymajmy się trochę, żeby gracze jednak wciąż mieli poczucie, że grają atrakcyjnym sukkubem” — mówi Lonewingy.

Evelynn Update concept 04

Wczesne szkice Evelynn

Evelynn Update concept 05

Grafika koncepcyjna Demonicznego Cienia

Ukryta Evelynn (czyli Evelynn w formie  Demonicznego Cienia) przypomina kształtem jej rzeczywisty wygląd, ale nie do końca. To jest forma, którą przybiera, kiedy pośród cieni tropi swoją przyszłą zabawkę. Nie ma potrzeby, żeby Eve chowała w ciemności swoje demoniczne wici czy rogi — może spędzić czas na łowach tak, jak tylko jej się to podoba, czekając aż jej ofiara będzie w najbardziej wrażliwym momencie i ukazując się jej jako piękna kobieta. — Moim celem dla Eve w formie demonki było sprawienie, żeby gracz czuł się, jakby był cienistym łowcą tropiącym swoją ofiarę — mówi Lonewingy.

Moja przyjemność, twoje cierpienie Edytuj

Prawdopodobnie najbardziej ironicznym elementem zestawu umiejętności Evelynn jest jej długotrwałe ukrycie. Mechanika ta w większości sytuacji była dość fair, ale okazała się być tak bardzo frustrująca u dżunglera, że zdolność Evelynn do dżunglowania została osłabiona dla dobra wszystkich. Jej permanentna niewidzialność była jednak tak atrakcyjna dla dżunglerów i fanów Evelynn, że zawsze jakoś znajdowali sposób, żeby jej użyć (jak chociażby  Porażenie +  Wskrzeszenie), przez co stało się oczywiste, że Evelynn pozostanie w dżungli bez względu na to jak silna czy jak słaba będzie. — Wiedzieliśmy, że jest to coś, czego gracze bardzo pragną, więc musieliśmy znaleźć sposób, żeby dla wszystkich opcja ta była wystarczająco fajna — mówi projektant gry Stash „RiotStashu” Chelluck.

Największym problemem permanentnej niewidzialności w dżungli jest to, że bardzo ciężko jest namierzyć lokalizację dżunglera. Wczesne wersje Evelynn zakładały, że jej przeciwnicy będą mieli dostęp do jakichś informacji. Na przykład w jednej z wersji ¼ mapy pokryta była chmurą. Poruszała się ona określoną ścieżką przez całą grę i każdy mógł ją zobaczyć na minimapie. Jeśli Evelynn znajdowała się w zachmurzonym obszarze, była niewidzialna; poza nim — była wciąż widoczna. — Mechanika tego typu stawała się dla Evelynn przykrym obowiązkiem — mówi RiotStashu. — Trzeba było bardzo się starać, żeby wykorzystać ją w grze, a nagroda nie była szczególnie satysfakcjonująca.

Evelynn Update concept 01

Studium animacji Evelynn

Zamiast bawić się z informacjami, ukrycie Evelynn zostało opóźnione do szóstego poziomu. To pozwala rozstawić defensywną wizję w fazie alei, farmić i grać agresywnie bez paranoi na poziomie drugim, że gdzieś w alei czai się niewidzialna Eve. Ale kiedy Evelynn zdobędzie szósty poziom, żaden dżungler (ani prowadzący) nie mogą czuć się bezpieczni w obliczu jej demonicznych łowów.

Reszta jej umiejętności została zaprojektowana tak, żeby zbalansować jej naturalną siłę jako zabójczyni z długotrwałym kamuflażem, ale jednocześnie, żeby dać jej narzędzia do zabijania. Na przykład, jej W oznacza cel, uprzedzając go, że Eve jest gdzieś w pobliżu, ale jeśli nie ulotnią się w ciągu 2,5 sek., zostaną zauroczeni, gdy demonka uderzy. A poza tym całość jest bardzo... evelynnowa. Twój ekran robi się różowy, gdy słyszysz jej szept i zastanawiasz się, czy nadejdzie z rzeki, czy wyłoni się z krzaków.

A może okaże się, że stoi tuż za tobą.

Evelynn Update concept 02

Obrazy Edytuj

  • Grafika koncepcyjna Evelynn
  • Pierwszy podstawowy portret Evelynn
  • Drugi podstawowy portret Evelynn
  • Pierwszy portret Mrocznej Evelynn
  • Pierwszy portret Zamaskowanej Evelynnn
  • Pierwszy portret Tango Evelynn
  • Evelynn Render old.png Stara teksturka Evelyn
  • Promocja skórki Włamywaczka 1
  • Promocja skórki Włamywaczka 2
  • Model Włamywaczki Evelynn (w wykonaniu Minoh Kim)

Stare umiejętności Edytuj

Spacer w Cieniach (Bierna)

Stały czas odnowienia: 6 / 5 / 4 / 3 sek.
Evelynn.Spacer w Cieniach

Gdy Evelynn nie uczestniczy w walce, wchodzi w tryb ukrywania się, za sprawą którego jest ona widoczna jedynie dla bohaterów znajdujących się w pobliżu lub poprzez  Totem Wizji.

Będąc w tym trybie, Evelynn odzyskuje 2% brakującej many na sek. i przenika przez jednostki.

Szczegóły

Celowanie

Spacer w Cieniach to pół-ulepszenie celowane na siebie.

Dodatkowe informacje

  • Zasięg widoczności wynosi 700 jednostek.
  • Animacja ruchu Evelynn zostaje zmieniona, kiedy Spaceruje w Cieniach.
  • Podczas aktywacji Spaceru w Cieniach pojawia się fioletowy dym.
  • Gdy Spacer w Cieniach aktywuje się, obok Evelynn pojawia się szary okrąg, wskazujący obszar wykrycia.
  • Ilekroć Evelynn będzie się zbliżać do widocznego wrogiego bohatera, nad modelem bohatera będzie widoczne tylko dla Evelynn oko:
  • Żółte – oznacza, że Evelinn jest blisko ujawnienia.
  • Czerwone – oznacza, że Evelinn jest ujawniana dla przeciwnej drużyny.
  • ! pojawia się nad wrogim bohaterem i jego sojusznikami w momencie wykrycia Evelynn.
  • Czerwone oko nie pojawi się nad wrogim bohaterem, gdy Evelynn jest w zaroślach lub we Mgle Wojny.
  • Jeśli Evelynn jest w ukryciu blisko wrogiego bohatera (żółte oko), ale wchodzi w zasięg  Totemu Wizji to oko staje się czerwone i pojawi się !.
  • Rzeczy, które przerywają Spacer w Cieniach:

Kolec Nienawiści (Q)

Zasięg: 500 · Koszt: 12 / 18 / 24 / 30 / 36 many · Czas: 1,5 sek.
Hate Spike old

Aktywna: Evelynn wystrzeliwuje serię kolców, przebijających najbliższego przeciwnika i zadających obrażenia wszystkim, którzy znajdą się na linii rażenia.

  • Obrażenia magiczne: 40 / 50 / 60 / 70 / 80 (+35 / 40 / 45 / 50 / 55% mocy umiejętności) (+50 / 55 / 60 / 65 / 70% premii do obrażeń ataku)

Szczegóły

Celowanie

Kolec Nienawiści to umiejętność celowana automatycznie.

Obrażenia

Efekty czarów

Efekty przy trafieniu

Pocisk

  • Prędkość: 2000

Tarcze czarów

Dodatkowe informacje

  • Kolec Nienawiści posiada priorytet na poprzednie cele Evelynn.
  • Kolec Nienawiści działa tylko wtedy, gdy wroga jednostka jest widoczna.

Evelynn QVideo

Mroczny Szał (W)

Koszt: 40 many · Czas: 15 sek.
Evelynn.Mroczny Szał

Aktywna: Evelynn anuluje wszelkie oddziałujące na nią  spowolnienia i otrzymuje premię do prędkości ruchu na 3 sekundy.

  • Prędkość ruchu: 30 / 40 / 50 / 60 / 70%

Trafienie celu za pomocą pozostałych umiejętności skraca czas odnowienia Mrocznego Szału o 1 sekundę.

Zabójstwa bohaterów i asysty odświeżają czas odnowienia Mrocznego Szału.

Szczegóły

Celowanie

Mroczny Szał to pół-ulepszenie.

Dodatkowe informacje

  • Mroczny Szał posiada czas rzucania, ale nie przerywa pozostałych czynności Evelynn.
  • Aktywny Mroczny Szał kumuluje się z efektem biernym.

Evelynn WVideo

Zdruzgotanie (E)

Zasięg: 225 · Koszt: 50 / 55 / 60 / 65 / 70 many · Czas: 9 sek.
Evelynn.Zdruzgotanie

Aktywna: Evelynn tnie wroga 2 razy, zadając obrażenia fizyczne za każdym uderzeniem. Następnie Evelynn otrzymuje premię do prędkości ataku na 3 sekundy.

  • Obrażenia fizyczne na trafienie: 35 / 55 / 75 / 95 / 115 (+50% mocy umiejętności) (+50% premii do obrażeń ataku)
  • Całkowite obrażenia fizyczne: 70 / 110 / 150 / 190 / 230 (+100% mocy umiejętności) (+100% premii do obrażeń ataku)
  • Prędkość ataku: 60 / 75 / 90 / 105 / 120%

Szczegóły

Celowanie

Zdruzgotanie to celowane na cel pół-ulepszenie.

Obrażenia

Efekty czarów

Efekty przy trafieniu
Tak

  • Obrażenia umiejętności mogą być krytyczne.

Tarcze czarów

Dodatkowe informacje

  • Jeśli Zdruzgotanie zabije jednostkę jednym trafieniem, drugie trafienie trafi inną najbliższą jednostkę.
  • Jeśli Evelynn zginie podczas trwania umiejętności, animacja i dźwięk zostaną odegrane, ale nie zadadzą obrażeń.
  • Evelynn zyska dwa ładunki  Mrocznego Szału po użyciu umiejętności.

Evelynn EVideo

Uścisk Śmierci (R)

Zasięg: 650 · Koszt: 100 many · Czas: 150 / 120 / 90 sek.
Evelynn.Uścisk Śmierci

Aktywna: Evelynn przebija wszystkich wrogów na wskazanym obszarze,  spowalniając ich na 2 sekundy i zadając obrażenia magiczne równe poziomowi aktualnego zdrowia trafionych wrogów.

  • Obrażenia magiczne: 15 / 20 / 25% (+1% co 100 mocy umiejętności) aktualnego zdrowia celów
  • Spowolnienie: 40 / 60 / 80%

Evelynn wysysa z przeciwników siły życiowe, czerpiąc energię z cierpienia i zyskując tarczę za każdego zranionego bohatera na 6 sekund.

  • Siła tarczy za bohatera: 100 / 225 / 300

Szczegóły

Celowanie

Uścisk Śmierci to celowana docelowo umiejętność obszarowa, zapewniająca tarcze Evelynn po trafieniu wrogich bohaterów.

Obrażenia

Efekty czarów

Efekty przy trafieniu

Pocisk

  • Średnica obszaru działania: 500

Tarcze czarów

Dodatkowe informacje

  • Obrażenia wobec potworów są ograniczone do 1000.
  • Obrażenia następują z opóźnieniem 0.25 sek.
  • Jeśli wrogi cel posiada 1 pkt zdrowia, umiejętność nie zada żadnych obrażeń.

Evelynn RVideo

Wskazówki Edytuj

  • Chowając się, zwracaj uwagę, czy nie wykryli cię bohaterowie wroga. Ilekroć będzie ci to grozić, nad głowami pobliskich bohaterów wroga pojawią się oczy jarzące się na żółto (blisko wykrycia) i czerwono (wykryta przez drużynę przeciwną).
  • Spróbuj użyć  Mrocznego Szału dopiero po tym, gdy twoi przeciwnicy zużyją spowolnienia.
  • Evelynn należy rozwijać, skupiając się na obrażeniach od ataku, co zwiększy ciągłe obrażenia, lub mocy umiejętności, co zwiększy obrażenia jednorazowe. Najlepiej rozwijać obie te cechy równomiernie.

Przypisy

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.