Fandom

League of Legends Wiki

Camille (historia i cytaty)

< Camille

1,536stron na
tej wiki
Dodaj nową stronę
Dyskusja0 Udostępnij
Historia i cytaty

Historia Edytuj

Krótka Edytuj

Camille Ferros to elegancka i elitarna agentka wyposażona, aby działać poza granicami prawa. Pilnuje, żeby maszyna PiltoverPiltover oraz jej zaunańskiezaunańskie podbrzusze działały prawidłowo. Wychowana pośród dobrych manier i bogactwa, jest głównym wywiadowcą rodu Ferros, a jej zadanie to eliminowanie mroczniejszych problemów jej rodziny z chirurgiczną precyzją. Inni w Piltover mogą posiadać hextech, ale poświęcenie Camille zajmowanemu przez nią stanowisku sprawia, że wiele osób zastanawia się, czy nie stała się bardziej maszyną niż kobietą. Camille posiada umysł równie ostry jak ostrza, których używa. Potrafi dostosować się do aktualnej sytuacji i cechuje ją cierpliwość, a chaos oraz lenistwo postrzega jako rzeczy, które należy wyeliminować

Długa Edytuj

„Precyzja jest tym, co odróżnia rzeźnika od chirurga.”

Wyposażona, aby działać poza granicami prawa, Camille to elegancka i elitarna agentka, która upewnia się, że maszyna PiltoverPiltover oraz jej zaunańskiezaunańskie podbrzusze działają prawidłowo. Największą zaletą Camille jest umiejętność przystosowania się oraz przykładanie uwagi do szczegółów, przez co uważa wszelkie przejawy zaniedbania za wstyd, który trzeba zmazać. Wychowana pośród dobrych manier i bogactwa, jest głównym wywiadowcą klanu Ferros, której zadaniem jest eliminowanie mroczniejszych problemów jej rodu z chirurgiczną precyzją. Camille posiada umysł równie ostry, co ostrza, których używa, a ciągłe ulepszanie ciała za pomocą hextechowych wzmocnień sprawiło, że wiele osób się zastanawia, czy nie stała się bardziej maszyną niż kobietą.

Rodzina Camille dorobiła się bogactwa na rzadkich kryształach zdobywanych ze stworzeń, które zamieszkiwały odległą dolinę. Te pierwsze hexkryształy lub „pierwsze kryształy” zawierały w sobie moc przeznaczoną dla tych, którzy od urodzenia posiadali talent magiczny. Prababcia cioteczna Camille, Elicia, straciła rękę, i niemalże życie, podczas jednej z wcześniejszych wypraw. Wychwalano jej poświęcenie i obudzono pragnienia, które po dziś dzień są widoczne w motcie rodu Ferros: „Dla rodu oddam wszystko”.

BrakernyBrakerny, stworzenia odkryte przez Elicię Ferros, nie były nieskończonym źródłem kryształów i ród Camille musiał poszukać sposobu na wzmocnienie tych kryształów, które zebrał. Wykorzystując szemrane inwestycje w chemtech i runiczną alchemię, ród Ferros wprowadził na rynek mniej potężne, ale łatwiejsze do zdobycia, syntetyczne hexkryształy. Z taką mocą wiążą się konsekwencje i powiada się, że produkcja hexkryształów w dużym stopniu przyczynia się do tworzenia Szarości w Zaun.

Urodzona w jednym z najbogatszych rodów w znamienitym Dworze Błękitnego Wiatru, Camille była szóstym dzieckiem Rhodriego i Gemmy, którzy wtedy panowali w klanie Ferros. Jednakże Camille i jej młodszy brat Stevan byli jedynymi dziećmi, które dożyły dorosłości.

Ponieważ Camille była najstarszym ocalałym dzieckiem, cały ród nie szczędził wydatków na jej edukację, od małego wpajając jej arystokratyczne zachowanie i poczucie obowiązku. Ponieważ wielu najznamienitszych ludzi Valoranu odwiedzało Piltover, Camille nie mogła narzekać na brak dobrych nauczycieli. Z tego powodu potrafi mówić płynnie dialektem zhyun z południowej IoniiIonii oraz ur-noxiańskimur-noxiańskim. Gdy Camille była mała, zachęcono ją do poznawania historii Valoranu oraz nauczono czytać i pisać starożytnym shurimańskimshurimańskim, gdy pomagała ojcu w odkrywkach w dolinie Odyn. Camille jest także dość uzdolnionym muzykiem i po mistrzowsku gra na wiolonczeli.

Pośród największych rodów Piltover istnieje zwyczaj, że jedno z młodszych dzieci zostaje głównym wywiadowcą rodu, mieczem i tarczą całego klanu. Wybrane osoby mają za zadanie działać jak najlepiej na korzyść rodu, współpracując z przywódcą klanu, aby zagwarantować sukces rodzinie wszelkimi możliwymi sposobami. Klan Ferros, ze swoimi licznymi sekretami, zawsze podchodził do tego stanowiska poważnie, nie szczędząc zasobów, aby zagwarantować, że wywiadowca będzie najlepszy. Brat Camille, Stevan, był słabego zdrowia i został uznany za nieodpowiedniego. Jej rodzice — szczególnie ojciec — byli niesamowicie dumni, że Camille zajęła miejsce Stevana jako główny wywiadowca klanu. Zazdrość Stevana rosła, gdy obserwował, jak Camille odbywa dodatkowe nauki. Szybko opanowała techniki walki, szpiegostwa i przesłuchań. Camille szczególnie upodobała sobie walkę glewią Shon-Xan, zdobywanie informacji poprzez przesłuchania oraz opuszczanie się z pewnej zniszczonej wieży zegarowej za pomocą linki z hakiem typowej dla zachodnich Wysp Węża.

Gdy Camille miała 25 lat, razem z ojcem została zaatakowana przez bandę wzmocnionych bandytów. Chcieli oni wspiąć się w zaunańskim półświatku przez zdobycie cennych sekretów ich rodu. Camille i jej ojciec zostali ranni. Camille wydobrzała, ale jej ojciec zmarł wskutek odniesionych ran. Matka Camille zmarła wkrótce później, nie mogąc znieść udręki, która zapanowała w domu. Tytuł przywódcy klanu przekazano bratu Camille, Stevanowi. Młody, porywczy i chcący dowieść, że jest silnym przywódcą, Stevan podwoił już i tak duże badania rodu Ferros w dziedzinie hextechowych wzmocnień ludzi.

Po roku żałoby, dom rodu Ferros został wspaniale udekorowany na przesłuchania w Dniu Postępu. Stevan osobiście nadzorował włączenie Hakima Naderiego, dobrze zapowiadającego się młodego kryształografa z Bel'Zhun — nadmorskiego miasta w Shurimie, jako głównego wynalazcę rodu.

Camille, wstrząśnięta swoją niezdolnością do ochrony ojca, poprosiła Hakima o hextechowe wzmocnienie, które da jej moc wykraczającą poza ludzką. Gdy Hakim poznał Camille, z miejsca się w niej zakochał i pragnął odciągnąć ją od mroku, w którym pogrążyła się po śmierci rodziców. Dzięki wspólnej pracy oraz opowieściom z dalekiej Shurimy, nawiązała się między nimi przyjaźń. Po miesiącach spędzania czasu razem Camille nie mogła już ukrywać, że odwzajemnia uczucie Hakima. Gdy zbliżał się dzień wzmocnienia Camille, stali się niezwykle nieostrożni w swoim związku, wiedząc, że operacja będzie oznaczać koniec tej relacji. Hakim zostałby oddelegowany do innych projektów dla rodu, a Camille ponownie wróciłaby do obowiązków głównego wywiadowcy. Ponadto Hakim martwił się, że operując na sercu Camille, może ciąć zbyt głęboko i pozbawić ją człowieczeństwa.

Kilka dni przed operacją zastrzeżenia Hakima co do operacji wzięły nad nim górę. Oświadczył się i błagał Camille, aby z nim uciekła. Stworzył przed nią obraz wspólnej przyszłości — wędrowanie po skąpanych w słońcu piaskach Bel'Zhun, odkrywanie starożytnych ruin Shurimy, wychowywanie dzieci — przyszłości bardzo oddalonej od obowiązków, które trzymały Camille przy rodzie. Po raz pierwszy w życiu Camille była rozdarta.

Pozycja Stevana jako przywódcy klanu zależała od zdolności Camille do urzeczywistnienia jego wizji. Gdy dowiedział się on o tych tajnych oświadczynach, zauważył, że jego główny wywiadowca może mu się wymknąć, co doprowadziłoby do utraty przez niego kontroli nad rodem Ferros. Stevan wymyślił plan, który miał przypomnieć Camille o przysiędze, którą złożyła ojcu. Miał zostać zaatakowany następnym razem, gdy Camille i Hakim będą przebywać razem. Wykorzystując słabość, która kiedyś pozbawiła go należnego mu miejsca, Stevan stanął zakrwawiony i poobijany przed siostrą, wykorzystując mroczne wspomnienia o nocy, w której zawiodła ojca. Camille nie mogła zaprzeczać tej sytuacji, która była dowodem na to, co mogło się stać, gdy uwaga wywiadowcy była podzielona.

Hakim błagał Camille, ale ona nie chciała słuchać. Obowiązki, które miała wypełniać, sięgały w jej rodzie wiele pokoleń wstecz i gdyby była lepiej przygotowana do ich pełnienia, mogła uratować życie swojego ojca i ochronić brata. Camille nalegała na operację i zakończyła związek z Hakimem.

Hakim wciąż ją kochał i wiedział, że jest jedyną osobą, która może bezpiecznie przeprowadzić operację. Nie mogąc pozwolić, by druga połówka umarła podczas operacji, wyciął serce Camille tak, jak go prosiła. Gdy miał pewność, że jej nowe, mechaniczne serce bije bez jego pomocy, Hakim zrezygnował ze stanowiska. Camille przebudziła się i zastała laboratorium, które dzieliła z Hakimem, puste i porzucone.

Camille pogrążyła się w pracy, dodając kolejne modyfikacje, takie jak zaostrzone nogi, elastyczne biodra oraz inne, mniejsze hexwzmocnienia. Każdy dodatek popychał Camille oraz ciągle rozwijającą się technologię do granic możliwości. Z tego powodu niektórzy zastanawiali się, na ile kobieta była jeszcze sobą. Gdy klan Ferros rósł w siłę, misje wypełniane przez Camille dla brata stawały się coraz bardziej mroczne i zabójcze.

Dzięki regenerującym wibracjom jej hextechowego serca, Camille nie starzała się, i wkrótce Hakim Naderi stał się tylko odległym wspomnieniem. Upływające lata odbijały się jednak większym piętnem na jej bracie. Ciało Stevana osłabło jeszcze bardziej, ale nadal nosił tytuł przywódcy klanu.

Podczas jednej z niedawnych misji Camille, dzięki pewnej serii wydarzeń, odkryła pełną zdradę brata. Kłamstwa, które odpędziły Hakima, teraz zagrażały Camille i całemu klanowi. Przejrzała machinacje brata i zobaczyła, czym naprawdę były: samolubnymi zachciankami, które nie miały służyć dobru rodu. W tym momencie pozbyła się ostatnich sentymentów, jakie czuła do brata i przejęła kontrolę nad klanem Ferros.

Obecnie to Camille prowadzi publiczne interesy swojego rodu przez ulubioną wnuczkę brata, którą obsadziła na stanowisku przywódcy klanu. Dzięki temu Camille nadal może działać w cieniu, dbając o sukces rodu. Aby rozwiązywać trudności, Camille całkowicie przyjęła swoją nieludzką transformację oraz sprawny osąd, który zdobyła w jej wyniku. Dzięki energii hexkryształów, która krąży w jej żyłach, Camille nie może usiedzieć w miejscu i zamiast tego czerpie energię z dobrze wykonanych działań szpiegowskich, filiżanek świeżo parzonej herbaty oraz długich spacerów w Szarości.

Herbatka z Szarą Panią Edytuj

Pierwsze, co usłyszałem, to odgłos ostrego metalu trącego o kamień. Mój wzrok był rozmazany, a przed oczami miałem mroczki, ale coś w głębi mojego umysłu było w stanie to rozpoznać — odgłos noża trącego o osełkę. Przypominało dźwięk, który dochodził, gdy mój szef oznaczał kamień, który należało odciąć od skały. Działało mi to na nerwy. Mgła w moim umyśle się przerzedziła, ale została zastąpiona paniczną myślą, gdy poczułem liny pętające mi ręce: byłem trupem.

Przed sobą usłyszałem stęknięcie oraz ciężki trzask drewna. Gdy zmrużyłem oczy, ujrzałem kształt, który wydawał mi się Gordonem Anselem, siedzącym na wprost mnie. Tyle, jeśli chodzi o ochronę. Wyglądało, jakby sam się budził.

— Jak dobrze. Obudziliście się. — Głos kobiety, delikatny i elegancki. — Właśnie miałam wstawiać herbatę.

Zwróciłem się w jej stronę. Połowa mojej twarzy była spuchnięta i obita. Kąciki moich ust były sklejone. Próbowałem poruszyć spuchniętą szczęką i poczułem w ustach miedziany posmak. Powinienem dziękować, że wciąż żyję. W powietrzu unosił się chemiczny zapach, który mógłby przypalić włosy w nosie, gdyby wciągnąć go za dużo.

Ja to mam szczęście. Wciąż byłem w ZaunZaun.

— Jeden z was wie, kto odpowiada za wybuch w dokach — ciągnęła dalej kobieta. Stała do nas plecami. Błyskające niebieskie światło oświetlało jej szczupłą talię i nieludzko długie nogi. Woda lekko rozchlapała się, gdy postawiła szklany czajniczek nad praktycznie niewidocznym chempalnikiem.

— Zlej jakiegoś złodziejaszka, paniusiu — jęknął Ansel.

To typowe, że Ansel jeszcze bardziej pogorszy kiepską sytuację.

— Ludzie barona Grime’a zawsze potrafili się wysławiać.

Kobieta odwróciła się do nas. To nie lampa oświetlała jej sylwetkę, ale coś wewnątrz niej. — Powiecie mi to, co chcę wiedzieć, ponieważ od tego zależy wasze życie.

— Nic ci nie powiem — warknął Ansel.

Metal zadrapał o podłogę, gdy przeniosła ciężar ciała. Rozważała, którego z nas wyciąć jako pierwszego. Dopiero gdy ruszyła w stronę Ansela, zorientowałem się, skąd dochodzi dźwięk. Jej cień oddzielił się od zarysu stołu. Zdumiewające niebieskie światło pulsowało w jej biodrach, prowadząc mój wzrok w dół do... podwójnych ostrzy. Była mocno zmodyfikowana, nie widziałem czegoś takiego ani w Piltover, ani w Zaun.

— Nie obrażaj mojej gościnności, panie Ansel. Inni już to robili. Teraz są martwi.

— Myślisz, że boję się tych twoich nóżek?

Kobieta stanęła przed moim tępym kolegą. Słyszałem, jak woda w czajniczku zaczyna się gotować. Mrugnąłem i ujrzałem błysk srebra i błękitu. Lina, którą związane były ręce Ansela, upadła na podłogę.

Mój ochroniarz ryknął śmiechem. — Chybiłaś, kochana. — Nasza porywaczka zdawała się czekać. Ansel wychylił się do przodu, a na jego pooranej twarzy pojawił się arogancki uśmiech. — Możesz polizać...

Kobieta wykonała obrót. Tym razem ostrze gładko przecięło szyję Ansela.

Odcięta głowa potoczyła się po podłodze i zatrzymała przede mną w chwili, gdy zagwizdał czajniczek. Ansel zawsze za dużo gadał. Teraz już nigdy nic nie powie.

Powtarzałem sobie, że Ansel nie żyje, ale jego oczy wpatrywały się we mnie w zdumieniu. Strach przemieścił się z mojej głowy w dół i mocno ścisnął mój żołądek, utwierdzając mnie w przekonaniu, że to, co znajdowało się jeszcze w środku, skończy na podłodze.

— Panie Turek, napijemy się teraz herbatki, a pan mi powie to, co chcę wiedzieć — powiedziała powoli.

Kobieta usiadła przy stole i uśmiechnęła się. Syk pary wydobył się, gdy nalała gorącej wody do porcelanowej filiżanki. Spojrzała na mnie z politowaniem, jakbym był uczniakiem, który nie radzi sobie z liczeniem. To od tego uśmiechu nie mogłem oderwać wzroku. Zabójczego. Chytrego. Mało nie zrobiłem w portki.

— Herbatki? — Niemal zakrztusiłem się tym słowem.

— Och, chłopcze — rzekła. — Zawsze jest czas na herbatkę.

Najsłabsze Serce Edytuj

— Trzeba było ją zabić.

Mój brat ustawił dwie kostki cukru na łyżeczce opartej na krawędzi filiżanki. Całą swoją uwagę poświęcił nalewaniu herbaty. Zmarszczki na jego twarzy zamieniły się w uśmiech, a z jego ust wyrwał się radosny śmiech, gdy przyglądał się, jak kształty roztapiają się i mieszają ze sobą. Nie mogąc uciec, ostatnie resztki słodkości zniknęły w ciemnym napoju.

Lady Sofia nie będzie problemem. — powiedziałam.

Stevan, zdenerwowany, machnął ręką w powietrzu. — Dziś, być może, ale jutro? Emocje narastają, jeżeli się ich nie kontroluje, siostro. Spojrzał na mnie badawczo. — Lepiej zgasić iskrę, zanim podpali cały dom, prawda?

— Rozmawiałam z głównym wywiadowcą rodu Arvino...

— Ci twoi wywiadowcy i te twoje układy. Wciąż uważam, że zdradziła swój ród i powinna za to zapłacić życiem...

— Jeszcze przyjdzie na to czas — powiedziałam, łagodząc ton wypowiedzi. — Zawarłam umowę. Adalbert dopilnuje, żeby nie sprawiała kłopotów. On za nią odpowiada.

Dyskusja z mojej strony się zakończyła. Stevan odchylił się na krześle, spoglądając z pełną żalu akceptacją i zaczął skubać koc leżący na jego kolanach.

— Przydałaby mu się dodatkowa para oczu — Stevan odchrząknął cicho. Stevanowi nigdy nie chodziło o drogę do celu, tylko o rezultat końcowy. Zdaniem brata, modyfikacje, które wprowadziłam, mogłyby rozwiązać wiele problemów w PiltoverPiltover. Rzadko zastanawiał się nad tym, co doprowadziło do tych decyzji.

Przytrzymałam filiżankę w jednej ręce, a drugą sięgnęłam do biodra, gdzie spoczywała zwinięta linka z hakiem. Stevan miał częściowo rację. Rezultaty końcowe są fajne, ale ja znacznie bardziej preferowałam pogoń.

Obserwowałam Stevana przez parę unoszącą się z filiżanki. Zacisnął usta, jakby się nad czymś zastanawiał. Skóra na jego policzkach pobladła i uwydatniła plamy starcze, które wynurzyły się zza jedwabiu owiniętego wokół jego szyi.

— To nie wszystko — rzekłam.

— Tak łatwo mnie przejrzeć, siostro?

Prawdopodobnie by się zarumienił, gdyby jego słabe tętno na to pozwoliło. Zamiast tego uśmiechnął się boleśnie i wyciągnął złożony kawałek papieru oraz ozdobiony paciorkami różaniec z szuflady biurka stojącego między nami. Stevan cofnął swój wózek inwalidzki, kaszląc z wysiłku. Na nim przestawił kilka wajch, co sprawiło, że małe zębatki poruszyły większe, a cały mechanizm popchnął wózek razem z nim w moją stronę.

— Krótkotrwałe zaręczyny lady Arvino nie były jedyną rzeczą, która została odkryta w tym całym zamieszaniu — powiedział. — To znaleziono na jednym z ludzi barona podczas porządków. Odstawiłam filiżankę na spodek i sięgnęłam po kawałek papieru i różaniec. Przeniosłam ciężar ciała i końcówki moich ostrzy wbiły się głębiej w kosztowny dywan.

Krawędzie notatki były przypalone, a zielonkawy blask lekko rozświetlał kartkę ze śladu przypalenia. Różaniec był często używany — powierzchnia szklanych paciorków była błyszcząca i gładka.

— Camille.

Mój brat wypowiadał moje imię w taki sposób wyłącznie, gdy był śmiertelnie poważny. Albo gdy czegoś chciał. Rozłożyłam notatkę, z której uniósł się drażniący zapach powiązany z ZaunZaun. Przyjrzałam się linijkom. Zaprezentowany schemat był elegancki i uporządkowany, a opis precyzyjny. Moje oczy trafiły na znak artefaktora w momencie, gdy odezwał się Stevan.

— Jeżeli Naderi powrócił...

Hakim Naderi odszedł. Słowa odruchowo wystrzeliły z moich ust. Upłynęło już więcej niż całe lata, od kiedy kryształograf służył jako główny artefaktor naszego rodu — upłynęły wręcz całe żywoty.

Stevan rozważał następny ruch. — Wiesz, co to jest, siostro.

— Tak. Spojrzałam na papier. Diagram przedstawiał mechaniczno-kryształową konstrukcję, która pulsowała w mojej klatce piersiowej.

Trzymałam w rękach plany mojego serca.

— Myśleliśmy, że wszystkie zostały zniszczone. Jeżeli ten istnieje, mogą także inne. Mógłbym wreszcie uwolnić się od tego wózka — powiedział. — Chodzić po domu, jak na przywódcę klanu przystało.

— Być może nadszedł czas, aby ktoś inny został przywódcą — odparłam.

Minęło wiele lat od czasu, gdy Stevan mógł sam poruszać się po domu. To coś, o czym jego dzieci i wnuki nie pozwalają mu zapomnieć. Nie był to tylko kawałek papieru i różaniec. Dla Stevana była to mapa prowadząca do nieśmiertelności.

— To tylko jeden schemat — kontynuowałam. — Wydaje mi się, że jeżeli odnajdziemy pozostałe projekty Naderiego, nasi artefaktorzy będą mogli odtworzyć jego dzieło. Pozostałby tylko problem kwestii zasilania...

— Camille. Proszę.

Spojrzałam na brata. Czas nie był łaskawy dla jego słabego od urodzenia ciała. Ale jego oczy, po tych wszystkich latach, jego oczy były wciąż takie jak moje, błękitne, charakterystyczne dla Ferrosów. Ten głęboki kolor nie tracił mocy nawet z wiekiem czy wskutek choroby. Jego oczy miały ten sam lśniący kolor co hexkryształy oświetlające rysunek, który trzymałam. Teraz błagał mnie wzrokiem.

— Ty i ja razem osiągnęliśmy większy sukces, niż marzyło się to matce i ojcu — powiedział. — Jeżeli twoje wzmocnienie można powtórzyć, to ten sukces — nasz sukces, Camille — mógłby być wieczny. Ten ród zapewni Piltover dobrą przyszłość. Moglibyśmy zapewnić dobrobyt całemu Valoranowi.

Stevan zawsze miał talent do dramatyczności. W połączeniu z jego słabym zdrowiem, naszym rodzicom ciężko było odmawiać mu czegokolwiek.

— Nie jestem wywiadowcą dla całego Valoranu. Możliwe, że nic nie znajdę.

Stevan odetchnął z ulgą. — Ale poszukasz?

Skinęłam głową i oddałam mu schemat, ale zatrzymałam różaniec, wciskając go do kieszeni. Odwróciłam się i szykowałam do odejścia.

— Camille? Jeżeli on wciąż żyje i go odnajdziesz...

— To wszystko będzie tak jak wcześniej — powiedziałam, powstrzymując mojego brata przed dalszym rozgrzebywaniem mojej przeszłości. — Moja służba, jak zawsze, ma na celu dobrobyt tego rodu.


Popołudniowe tłumy wciąż kłębiły się na ulicach, wyczekując na uroczystości Dnia Postępu. Twarze ludzi przepełniał zapał przygotowań do obserwowania corocznych pokazów innowacji. Jednakże to nie oni, a zagraniczny kupiec, który wywrócił się po wypiciu za dużo, wyjawił, że ktoś mnie śledzi.

— Na zmrożony cycek niedźwiedzia UrsineUrsine — powiedział kupiec, zirytowany tłumem. Odepchnął tych, którzy chcieli mu pomóc. — Nie potrzebuję pomocy.

Wszyscy mieszkańcy Piltover zgromadzili się wokół nas, z wyjątkiem jednej osoby, która stała na skraju placu. Cały czas miałam ją na oku, gdy schyliłam się do kupca.

— Więc wstawaj — powiedziałam.

FreljordczykFreljordczyk spojrzał na mnie. W zdenerwowaniu sięgnął po rzeźbiony sztylet, który spoczywał u jego pasa. Zobaczyłam, jak jego spojrzenie przejeżdża po hexkrysztale w mojej klatce piersiowej i spoczywa na moich zaostrzonych nogach. Mężczyzna upuścił nóż.

— Dobry chłopiec — powiedziałam. — A teraz zejdź mi z drogi.

Przytaknął z tępym wyrazem twarzy. Cofnął się, a cały tłum najpierw się rozproszył, a potem znowu zgromadził podczas jego ulicznej wędrówki. Tylko mój prześladowca się nie ruszał, obserwując mnie z oddali.

Poruszałam się w tłumie, a ludzie schodzili mi z drogi. Gdy nadarzyła się okazja, zanurkowałam do ślepej uliczki i za pomocą linki z hakiem podciągnęłam się do drewnianej belki, znajdującej się w górze. Ukryłam się w ciemności i czekałam.

Chwilę później śledząca mnie osoba weszła do uliczki. Jej ubrania były wystarczająco pospolite, aby nie przyciągać żadnej uwagi w Zaun, ale zdobiony bicz u jej boku świadczył o pochodzeniu z Piltover, albo przynajmniej o bardzo hojnym sponsorze. Zaczekałam, aż wejdzie w promień światła, który ją oślepi. Gdy stanęła w odpowiednim miejscu, zeskoczyłam na dół, a moje ostrza lekko zagłębiły się w podłoże.

— Zgubiłaś coś, dziewczynko? — powiedziałam, lekko warcząc.

Jej dłoń skierowała się w stronę skórzanej rękojeści bicza. Kusiło ją, ale ostatecznie wygrał zdrowy rozsądek.

— Chyba właśnie to znalazłam. Dziewczyna uniosła otwartą dłoń do ramienia. — Przynoszę wiadomość.

Uniosłam brew.

— Od twojego brata, pani — rzekła.

Pomysły Stevana doprowadzą kiedyś do czyjejś śmierci, jeżeli nie będzie ostrożny.

— Daj mi ją.

Dziewczyna trzymała jedną rękę w górze, a drugą wyciągnęła niewielką notatkę z rękawa. Na woskowej pieczęci widniał symbol rodu Ferros oraz osobisty znak Stevana.

— Jeżeli poruszysz czymś więcej niż rzęsą, poderżnę ci gardło — powiedziałam.

Otworzyłam notatkę. Czułam, jak rośnie we mnie złość. Stevan ubzdurał sobie, że wynajmie mi pomoc. Na wypadek, gdyby moje śledztwo wywołało „zalegające sentymenty”, które uniemożliwiłyby mi wypełnienie obowiązków.

Powtarzałam sobie, że chciał dobrze, ale nawet po tylu latach wyglądało na to, że nie do końca ufał mi w sprawie Hakima. Tchórzostwem było ukrywanie tych uczuć i niepowiedzenie mi tego w twarz, zanim wyszłam.

— Powinnam cię zabić za dostarczenie tej obrazy — powiedziałam, czekając na jej odpowiedź. — Podaj swoje imię.

Aviet. Nie drżał jej ani głos, ani dłonie. Była młoda, nie miała zmodyfikowanego nawet palca.

— I przyjęłaś to zadanie, wiedząc, jakie mogą być konsekwencje mojej irytacji?

— Tak, moja pani — odparła. — Miałam nadzieję, że jeżeli cię zadowolę, to zajmę bardziej... stałą pozycję w twoim rodzie.

— Rozumiem.

Odwróciłam się do niej plecami i zaczęłam wychodzić z uliczki, dając jej szansę na atak, jeżeli taki był jej prawdziwy zamiar. Usłyszałam, jak świst wypuszczanego powietrza oraz pobrzękiwanie, gdy poprawiała zwinięty u swego boku bicz. Podążyła za mną.

— Czy kierujemy się w jakieś konkretne miejsce, moja pani?

— Do kościoła — rzekłam, poklepując różaniec w kieszeni. — Postaraj się nadążyć.

Kontynuacja historii dostępna w opowiadaniu Najsłabsze Serce.

Cytaty Edytuj

Wkrótce

Przy wyborze
  • „To precyzja odróżnia rzeźnika, od chirurga”  p
Przy zbanowaniu
  • „Kompromis to inna nazwa dla klęski”  p
Start w Howling Abyss
  • „Szczerze... nienawidzę... śniegu”  p
Start w Summoner's Rift
  • „Rozwój nigdy nie może czekać”  p
  • „Nadal jestem człowiekiem... w większości”  p
  • „Udaję się tam, gdzie zaprowadzi mnie praca”  p
Start w Twisted Treeline
  • „Zrujnowana wyspa... yhm, uroczo”  p
Start jako Cyber CamilleCyber Camille
  • „Cele namierzone”  p
  • „Autoryzacja zabójczej siły”  p
  • „Przyjęto wiersz polecenia - Zabić myślnik dziewięć”  p
Atak
Atakując na ślepo (przez Mgłę Wojny)
  • „Patrz uważnie!”  p
  • „Uważaj gdzie idziesz!”  p
  • „Patrz pod nogi!”  p
Atakując AnnieAnnie
  • „Ohh nie bawię się z tobą.”  p
Atakując Aurelion SolaAurelion Sola
  • „Jarzmo człowieczeństwa całkiem ci pasuje.”  p
Atakując BlitzcrankaBlitzcranka
  • „Doprawdy? Niech ktoś zakryje to żelastwo.”  p
Atakując CaitlynCaitlyn
  • „Prawo chroni kiedy jest chronione.”  p
  • „Zdejmij cylinder i załóż spodnie.”  p
  • „Tatuś sprawił ci ten karabin?”  p
  • „Nie jestem jednym z twoich żałosnych podwładnych.”  p
Atakując DariusaDariusa
  • „Jak Noxiańsko z twojej strony.”  p
Atakując Dr MundoDr Mundo
  • „Zachowujesz się niczym imbecyl.”  p
Atakując EkkoEkko
  • „Dziecko. Rozważyłam wszystkie ewentualności. Dostosuj się.”  p
  • „Nie planujesz z wyprzedzeniem.”  p
Atakując EzrealaEzreala
  • „Cicho bądź! Dyskusję zostaw dorosłym.”  p
Atakując FioręFiorę
  • „Nadasz się do treningu.”  p
Atakując GangplankaGangplanka
  • „Byłoby lepiej gdybyś pozostał martwy.”  p
Atakując HeimerdingeraHeimerdingera
  • „Nie wymyśliłeś jakiegoś wzoru na bycie lepszym?”  p
Atakując IllaoiIllaoi
  • „Chyba muszę udzielić ci lekcji.”  p
Atakując IrelięIrelię
  • „Moje ostrza tną głębiej.”  p
Atakując JannęJannę
  • „W swojej szklance widywałam większe burze.”  p
Atakując Jayce&#039;aJayce'a
  • „Bohaterowie to takie łatwe cele.”  p
Atakując JhinaJhina
  • „Tyle czasu straconego na przedstawienie.”  p
Atakując JinxJinx
  • „Twoje wygłupy stały się nużące.”  p
Atakując KledaKleda
  • „Wiesz co? Ani trochę w ciebie nie wierzę.”  p
Atakując LuxLux
  • „Twoja naiwność wychodzi w świetlne błędów.”  p
Atakując MaokaiaMaokaia
  • „Wszelkie zło zakorzenione jest w miernocie.”  p
Atakując OriannęOriannę
  • „Kto cię wypuścił z pudła na zabawki?”  p
  • „Czas podciąć ci sznurki droga kukiełko.”  p
Atakując PoppyPoppy
  • „Altruizm jest tak mdły.”  p
Atakując RivenRiven
  • „Zmykaj dziewczyno i słuchaj się starszych.”  p
Atakując SingedaSingeda
  • „Czas abyś posmakował własnego lekarstwa.”  p
Atakując TwitchaTwitcha
  • „Z przyjemnością wytępię twój gatunek.”  p
Atakując ViVi
  • „Uważaj dziewczyno. Jestem twoją przyszłością.”  p
  • „Taka bezpośrednia. Jak większość głupców.”  p
Atakując ViktoraViktora
  • „Powiedź mi. Czy to trzecie ramie przysparza ci większej chwały?”  p
  • „Z twojej rewolucji nie ma już żadnego pożytku.”  p
  • „Hamujesz postęp. Czas najwyższy się ciebie pozbyć.”  p
Atakując VolibearaVolibeara
  • „Lepiej wyglądał byś jako dywan w moim foyer.”  p
Atakując WarwickaWarwicka
  • „To ja utrzymuję wilki pod kontrolą.”  p
  • „Wszyscy jesteśmy potworami. A ty nawet z wyglądu.”  p
  • „Twój pan nie nauczył cię chodzić przy nodze?”  p
  • „Dlaczego nie jesteś na smyczy?”  p
Atakując YasuoYasuo
  • „Szybki jesteś, ale nie tak szybki jak ja.”  p
Atakując YorickaYoricka
  • „Planuj z głową albo zacznij kopać sobie grób.”  p
Atakując ZacaZaca
  • „To ja jestem bronią. A ty czymś w rodzaju... budyniu.”  p
Atakując ZiggsaZiggsa
  • „Sam szpan, żadnej treści.”  p
Atakując ZileanaZileana
  • „No cóż, nastały ciężkie czasy”  p
Ruch
Po wejściu do bazy wroga jako Cyber CamilleCyber Camille
  • „Cała wasza baza należy do nas.”  p
Prowokacja
Prowokując obok martwego bohatera
Prowokując CaitlynCaitlyn
Prowokując Cyber LissandręCyber Lissandrę jako Cyber CamilleCyber Camille
Prowokując Cyber SorakęCyber Sorakę jako Cyber CamilleCyber Camille
Prowokując EkkoEkko
Prowokując EzrealaEzreala
Prowokując Mecha Zero SionaMecha Zero Siona jako Cyber CamilleCyber Camille
Prowokując PROJEKT: AshePROJEKT: Ashe jako Cyber CamilleCyber Camille
Prowokując PROJEKT: EkkoPROJEKT: Ekko jako Cyber CamilleCyber Camille
Prowokując PROJEKT: FioraPROJEKT: Fiora jako Cyber CamilleCyber Camille
Prowokując PROJEKT: KatarinaPROJEKT: Katarina jako Cyber CamilleCyber Camille
Prowokując PROJEKT: LeonaPROJEKT: Leona jako Cyber CamilleCyber Camille
Prowokując PROJEKT: LucianPROJEKT: Lucian jako Cyber CamilleCyber Camille
Prowokując PROJEKT: YasuoPROJEKT: Yasuo jako Cyber CamilleCyber Camille
Prowokując PROJEKT: YiPROJEKT: Yi jako Cyber CamilleCyber Camille
Prowokując PROJEKT: ZedPROJEKT: Zed jako Cyber CamilleCyber Camille
Prowokując Ryze&#039;aRyze'a
Prowokując ViVi
Prowokując ViktoraViktora
Prowokując WarwickaWarwicka
Reakcja na prowokację sojusznika
Reakcja na prowokację wroga
Żart
Reakcja na żart sojusznika
Reakcja na żart wroga
Po zablokowaniu ataku przez Defensywę AdaptacyjnąDefensywę Adaptacyjną
Po użyciu Protokołu PrecyzjiProtokołu Precyzji
Po użyciu Taktycznego PodcięciaTaktycznego Podcięcia
Po użyciu HakówHaków
Po użyciu Hextechowego UltimatumHextechowego Ultimatum
Kiedy wróg spróbuje się wydostać z Hextechowego UltimatumHextechowego Ultimatum
Po zabiciu bohatera
Po zabiciu bohatera jako Cyber CamilleCyber Camille
Po zabiciu PROJEKTUPROJEKTU jako Cyber CamilleCyber Camille
Po zabiciu AnnieAnnie
Po zabiciu Aurelion SolaAurelion Sola
Po zabiciu AziraAzira
Po zabiciu BlitzcrankaBlitzcranka
Po zabiciu CaitlynCaitlyn
Po zabiciu Cyber LissandryCyber Lissandry jako Cyber CamilleCyber Camille
Po zabiciu Cyber SorakiCyber Soraki jako Cyber CamilleCyber Camille
Po zabiciu DariusaDariusa
Po zabiciu EkkoEkko
Po zabiciu EzrealaEzreala
Po zabiciu FioręFiorę
Po zabiciu GangplankaGangplanka
Po zabiciu GarenaGarena
Po zabiciu HeimerdingeraHeimerdingera
Po zabiciu IllaoiIllaoi
Po zabiciu IrelięIrelię
Po zabiciu Jayce&#039;aJayce'a
Po zabiciu JhinaJhina
Po zabiciu Mecha Zero SionaMecha Zero Siona jako Cyber CamilleCyber Camille
Po zabiciu Mistrza Wsadów DariusaMistrza Wsadów Dariusa
Po zabiciu OriannęOriannę
Po zabiciu PantheonaPantheona
Po zabiciu Pogodynkę JannęPogodynkę Jannę
Po zabiciu PoppyPoppy
Po zabiciu PROJEKT: AshePROJEKT: Ashe jako Cyber CamilleCyber Camille
Po zabiciu PROJEKT: EkkoPROJEKT: Ekko jako Cyber CamilleCyber Camille
Po zabiciu PROJEKT: FioraPROJEKT: Fiora jako Cyber CamilleCyber Camille
Po zabiciu PROJEKT: KatarinaPROJEKT: Katarina jako Cyber CamilleCyber Camille
Po zabiciu PROJEKT: LeonaPROJEKT: Leona jako Cyber CamilleCyber Camille
Po zabiciu PROJEKT: LucianPROJEKT: Lucian jako Cyber CamilleCyber Camille
Po zabiciu PROJEKT: YasuoPROJEKT: Yasuo jako Cyber CamilleCyber Camille
Po zabiciu PROJEKT: YiPROJEKT: Yi jako Cyber CamilleCyber Camille
Po zabiciu PROJEKT: ZedPROJEKT: Zed jako Cyber CamilleCyber Camille
Po zabiciu RenektonaRenektona
Po zabiciu RivenRiven
Po zabiciu Ryze&#039;aRyze'a
Po zabiciu ShenaShena
Po zabiciu SingedaSingeda
Po zabiciu TeemoTeemo
Po zabiciu Twisted Fate&#039;aTwisted Fate'a
Po zabiciu TwitchaTwitcha
Po zabiciu ViVi
Po zabiciu ViktoraViktora
Po zabiciu VladimiraVladimira
Po zabiciu WarwickaWarwicka
Po zabiciu WukongaWukonga
Po zabiciu YasuoYasuo
Po zabiciu YorickaYoricka
Po zabiciu ZacaZaca
Po zabiciu ZedaZeda
Po zabiciu ZiggsaZiggsa
Po zabiciu ZyryZyry
W trakcie serii zabójstw
Pierwsza Krew
Pierwsza Krew sojusznika
Pierwsza Krew wroga
Po zabiciu tego samego wroga dwa razy z rzędu
Po zabiciu tego samego wroga dwa razy z rzędu jako Cyber CamilleCyber Camille
Po zabiciu tego samego wroga trzy razy z rzędu
Po zdobyciu Dwóch Trupów
Po zdobyciu Quadra Killa
Po zdobyciu Pentakilla
Po zniszczeniu zewnętrznej wieży
Po zniszczeniu wewnętrznej wieży
Po kupieniu pierwszego przedmiotu
Po kupieniu przedmiotu
Po kupieniu przedmiotu jako Cyber CamilleCyber Camille
Przy użyciu Mikstury ZdrowiaMikstury Zdrowia
Po aktywacji Całunu BansheeCałunu Banshee
Po aktywacji Gruboskórności SterakaGruboskórności Steraka
Po aktywacji Kolosalnej HydryKolosalnej Hydry
Po aktywacji Krwiożerczej HydryKrwiożerczej Hydry
Po aktywacji Mroczne Ostrze DraktharruMroczne Ostrze Draktharru
Po aktywacji Omenu RanduinaOmenu Randuina
Po aktywacji Ostrza Zniszczonego KrólaOstrza Zniszczonego Króla
Po aktywacji Rtęciowego BułatuRtęciowego Bułatu
Po aktywacji Widmowego Ostrza YoumuuWidmowego Ostrza Youmuu
W czasie PowrotuPowrotu
Po umiejscowieniu totemutotemu
Śmiech
  • Śmiech Camille.  p
  • Śmiech Camille.  p
  • Śmiech Camille.  p
  • Śmiech Camille.  p

Rozwój Edytuj

Przerwane Więzi Edytuj

Camille - komiks 1 PL.jpg

Camille - komiks 2 PL.jpg

Camille - komiks 3 PL.jpg

Camille - komiks 4 PL.jpg

Camille - komiks 5 PL.jpg

Camille - komiks 6 PL.jpg

Camille - komiks 7 PL.jpg

Camille - komiks 8 PL.jpg

Ujawnienie Edytuj

„Precyzja jest tym, co odróżnia rzeźnika od chirurga.”

Camille to elitarna agentka, która pracuje nad zachowaniem porządku z ramienia władz PiltoverPiltover. Jej poświęcenie dla służby doprowadziło to tego, że Stalowy Cień przekształciła swoje ciało w napędzaną hextechem śmiercionośną machinę. Gdy Camille śledzi cel, jest opanowana, nieustępliwa i szalenie precyzyjna.[1]

Umiejętności Edytuj

  • Umiejętność bierna – Defensywa AdaptacyjnaUmiejętność bierna – Defensywa Adaptacyjna:
    • Podstawowe ataki Camille przeciwko bohaterom dają jej tarczę, która pochłania główny typ obrażeń, jakie zadaje zaatakowany przeciwnik. Siła tarczy zwiększa się w zależności od maksymalnego zdrowia Camille.
  • Q: Protokół PrecyzjiQ: Protokół Precyzji:
    • Kolejny podstawowy atak Camille tnie wroga, zadając dodatkowe obrażenia fizyczne oraz przyznając krótkotrwałą premię do prędkości ruchu. Camille przez chwilę po pierwszym użyciu może użyć Defensywy Adaptacyjnej ponownie, by wyprowadzić jeszcze jeden atak. Jeśli nie zrobi tego natychmiast, drugi atak zada dodatkowe obrażenia, a część z nich zostanie zadana jako obrażenia nieuchronne.
  • W: Taktyczne PodcięcieW: Taktyczne Podcięcie:
    • Camille zbiera energię, którą następnie wysyła do przodu na obszarze stożka, zadając obrażenia wszystkim trafionym celom. Wrogowie znajdujący się w zewnętrznej części trafionego obszaru zostają znacznie spowolnieni i otrzymują dodatkowe obrażenia, zależne od ich maksymalnego zdrowia, natomiast Camille zostaje uleczona.
  • E (pierwsze użycie): HakiE (pierwsze użycie): Haki:
    • Camille wystrzeliwuje w wybranym kierunku haki. Jeśli trafi w ścianę, przyciągnie się do niej. Następnie przez krótką chwilę będzie mogła użyć Odbicia od Ściany.
      • E (drugie użycie): Odbicie od ŚcianyE (drugie użycie): Odbicie od Ściany:
        • Camille doskakuje w wybranym kierunku, zatrzymując się na pierwszym trafionym bohaterze i ogłuszając wszystkich pobliskich wrogów. Jeśli Camille doskoczy w kierunku bohatera, zyska dodatkową prędkość ataku, a zasięg umiejętności będzie większy.
  • R: Hextechowe UltimatumR: Hextechowe Ultimatum:
    • Camille skacze na obranego za cel wrogiego bohatera, więżąc go w sześciokątnej strefie i odrzucając jego sojuszników. Kiedy superumiejętność jest aktywna, wybrany wróg nie może w żaden sposób opuścić jej obszaru. Strefa samoistnie dezaktywuje się po niedługim czasie (a także jeśli Camille wcześniej ją opuści). Kiedy Camille znajduje się w strefie, jej podstawowe ataki zadają dodatkowe obrażenia magiczne.

Gra Edytuj

„Dla uzyskania maksymalnego efektu, każda z jej umiejętności powinna być użyta w starannie dobranym miejscu i we właściwym tempie.”

Camille Screenshots.png

Camille jest wysoce mobilną wojowniczką, która świetnie sprawdza się w ściganiu i wykańczaniu pojedynczych celów. Kiedy szuka potyczek, zawsze je znajduje, zazwyczaj też wychodząc z nich górą — przy założeniu, że taniec odbywa się w parach.

Grający Camille koniecznie muszą podzielać uznanie, jakim Stalowy Cień darzy precyzję. Dla uzyskania maksymalnego efektu, każda z jej umiejętności powinna być użyta w starannie dobranym miejscu i we właściwym tempie. Grając nią należycie, wejdziesz w tylną formację wroga jak w masło, posiekasz co trzeba, i „wyhaczysz” się z tej jatki na z góry upatrzone pozycje.

Mocne strony Edytuj

Mobilność i skuteczność w pojedynkach sprawiają, że Camille idealnie nadaje się do gry solo w alei. Dzięki przedmiotom, takim jak Krwiożercza HydraKrwiożercza Hydra, jest świetna w przeprowadzaniu dywersji, przede wszystkim dlatego, że Protokół Precyzji zapewnia jej dwa resety podstawowego ataku, co ułatwi niszczenie wież. Haki pozwalają jej sprawniej poruszać się po mapie i wywierać presję, a także wycofać się bezproblemowo, kiedy wrogowie spróbują ją powstrzymać.

Chociaż musi być ostrożna, manewrując w potyczkach drużynowych, to Taktyczne Podcięcie i Hextechowe Ultimatum dają jej możliwość ułatwiania dokonywania zabójstw eksplozywnym sojusznikom, którzy mogą wycelować swoje najsilniejsze zaklęcia (takie jak Przedwieczny WybuchPrzedwieczny Wybuch VeigaraVeigara czy Tajemny RytuałTajemny Rytuał XerathaXeratha) wprost w strefę Hextechowego Ultimatum. Camille dzięki Hakom może łatwo wejść do walki, wykorzystać Taktyczne Podcięcie do zwalenia swojego przeciwnika z nóg, a następnie poprowadzić bardzo bolesną lekcję tanga, podczas gdy w międzyczasie jej zespół wkroczy do akcji i opuści kurtynę.

„Jednak podobnie jak inni bohaterowie, którzy wymagają perfekcyjnego wykorzystania umiejętności, Camille jest zauważalnie mniej skuteczna w rękach niedoświadczonego gracza.”

Słabe strony Edytuj

Jednak podobnie jak inni bohaterowie, którzy wymagają perfekcyjnego wykorzystania umiejętności, Camille jest zauważalnie mniej skuteczna w rękach niedoświadczonego gracza. Pomijając jej podstawowe wymogi mechaniczne, w większości walk drużynowych niezbędne będzie kreatywne podejście — Haków trzeba użyć we właściwym momencie (kiedy przeciwnicy wykorzystają swoją kontrolę tłumu) i najlepiej z zaskakującej strony. Stalowy Cień nie jest zbyt efektywna w roli inicjatorki, chyba że wykorzystuje swoją superumiejętność do przytrzymania samotnego celu, zapewniając swojemu zespołowi czas do nadgonienia.

Ponieważ tarcza Camilli zależy od typu obrażeń zadawanych przez jej przeciwnika, w walkach drużynowych jest dużo mniej skuteczna niż w pojedynkach jeden na jeden. Uwięzienie źle ustawionego prowadzącego prawdopodobnie nie wystarczy, kiedy do walki jak burza wpadnie jego sojusznicza SyndraSyndra z milionem zabójstw. Bohaterowie zadający obrażenia obszarowe generalnie sprawiają problemy Stalowemu Cieniowi — jej celem jest prześlizgnięcie się pomiędzy wrogimi umiejętnościami, a nie przedzieranie się przez wszystkie eksplozje na żywca.

Spojrzenie na bohatera Edytuj

Camille Insights 1.png

Czasem, gdy postanawiamy stworzyć nowego bohatera, zaczynamy od wybrania konkretnej roli — na przykład wspierającego dżunglera. Albo tylko od motywu — jak „mag ziemi”.[2]

Camille powstała w oparciu o inne założenie: „Stwórzmy bohaterkę, dzięki której gracze poczują, że mają sytuację pod kontrolą i budzą przerażenie”.

Oczywiście nie ma niczego bardziej przerażającego niż dama z ogromniastymi ostrzami zamiast nóg. Na grafice koncepcyjnej Camille była naprawdę ekstra od samego początku. Ale chcąc uczynić z niej prawdziwą postać, musieliśmy odpowiedzieć na inne pytanie: jakiego rodzaju osoba zamieniłaby swoje nogi na dwuczęściowy zestaw hextechowych noży?

Na ostrzu noża Edytuj

Camille Insights 2.png

Najważniejsze, co trzeba wiedzieć o Camille, to fakt, że jest lepsza od was. Jest sprytniejsza od was, bogatsza i o wiele bardziej zabójcza. W grze będzie kuła was tymi faktami w oczy, jednocześnie tnąc was na kawałki swoimi kopniakami.

Camille Insights 3.png

Camille pochodzi z PiltoverPiltover, miasta cieszącego się owocami kulturalnego oświecenia. Miasto rozkwita, a rodziny, które dorobiły się majątków i pociągają za sznurki władzy, chcą, by tak już zostało. Dlatego zatrudniają „naprawiaczy”, takich jak Camille — mrocznych agentów, którzy pracują, by utrzymać aktualną równowagę sił. Jedną z kwestii kluczowych dla zachowania tej równowagi jest dbanie o to, by rozciągające się poniżej miasto Zaun nie zyskało przewagi, inaczej stanie się prawdziwym zagrożeniem dla rządzących Piltover.

— Piltover ma mnóstwo pieniędzy — mówi Ariel „Thermal Kitten” Lawrence — A gdy jest mnóstwo pieniędzy, zwykle pojawiają się wielkie różnice między klasami: są ci, którzy mają wszystko, i ci, którym wszystkiego brakuje. Uczeni z ZaunZaun mogą być w większym stopniu wyzwoleni, jeśli chodzi o zasady i przepisy, ale większość fizycznego bogactwa obu symbiotycznych miast spłynęła do Piltover. Camille stoi pomiędzy tymi dwoma światami i jeśli nie zdoła utrzymać równowagi, konsekwencje będą dramatyczne. Piltover upadnie i zapanuje chaos.

Nic dziwnego zatem, że Camille jest gotowa posunąć się naprawdę daleko, byle dobrze wykonać swoją robotę. Gdy zdała sobie sprawę, że zamiana kilku części ciała na hextechową broń zapewni jej przewagę nad przeciwnikami, po prostu to zrobiła. Pomysł sztucznego wzmacniania ciała nie wydaje się mieszkańcom Zaun i Piltover aż tak dziwny, chociaż wielu z nich uznałoby tę konkretną modyfikację ciała Camille za naprawdę przerażającą.

Trzeba przyznać, że Camille miała pewne wątpliwości przed zamianą nóg na wielkie ostrza. — Nikomu by się do tego nie przyznała — mówi Thermal Kitten — ale w głębi duszy zadaje sobie pytanie: czy nie posunęła się za daleko? Co jeszcze mogłaby usprawnić bez utraty swojego człowieczeństwa?

Camille Insights 4.png

Jej największa obawa polega na tym, że skoro zamieniła część własnego ciała na narzędzia, to inni mogą ją postrzegać głównie jako narzędzie, którym można się posłużyć. Camille to kobieta, która kroczy po ostrej jak brzytwa granicy między byciem maszynerią a człowiekiem. Ale to wszystko nie ma znaczenia — wmawia sobie — dopóki wciąż zachowuję kontrolę.

Wszystko pod kontrolą Edytuj

Gra jako Camille polega na utrzymywaniu kontroli i prowadzeniu bitwy na jej warunkach. Gdy decyduje, że potrzebuje walki, zdobywa ją sobie — śmiga naprzód, wystrzeliwując swój hak i zmusza wrogów do pojedynku. — Jest tak pewna siebie, że może bawić się z wami w kotka i myszkę — mówi projektant bohaterki, Jeevun „Riot Jag” Sidhu. — Właśnie tak działa jej umiejętność Q. Zdaje się mówić: „Dopadnę cię za dwie sekundy”. A potem to robi.

Camille Insights 5.png
Camille Insights 6.png

Wystrzeliwany hak Camille to była pierwsza umiejętność ustalona w jej zestawie, chociaż nawet ona przeszła kilka dziwacznych iteracji. W pewnym momencie Camille stała się praktycznie angielską kobietą-pająkiem — potrafiła wystrzelić pięć haków z rzędu i dynamicznie skakać po ścianach. Chociaż ta mechanika dawała masę frajdy, raz po raz okazywała się niepraktyczna w użyciu w większości okoliczności bojowych (i piekielnie trudno było ją opanować).

W zestawie Camille bardzo ważne są czasy odnowień koncentrujące się wokół specyficznych okienek czasowych, co zapewne będzie wymagało od większości graczy rozegrania paru gier, by się do tego przyzwyczaić. Ale ci, którzy nauczą się tego w praktyce, bardzo na tym zyskają.

— Gdy wykonasz kombinację prawidłowo, powinna wyglądać trochę jak taniec — mówi Riot Jag — Ona używa na tobie Q, odskakuje, atakuje cię W i doskakuje drugim Q.

Jest kilka kombinacji, które wymagają jeszcze więcej wysiłku, by je opanować. Możecie przygotować jej umiejętność W, gdy jesteście w połowie kombinacji haka/skoku na ścianę, aby została wykonana dokładnie w momencie, gdy rzucacie się na wroga. — To naprawdę efektowne zagranie. Zespół testerów ciągle przysyła mi jego powtórki, gdy uda im się je prawidłowo wykonać — mówi Riot Jag.

Camille błyszczy najjaśniej w roli sprzątacza. Jeśli przegrywacie walkę z drużyną Camille, ona będzie ścigać was niczym niepowstrzymana tajna agentka z jednego z tych filmów, które mają za dużo kontynuacji. Znajdzie was, a potem was... no wiecie.

Zasilana hextechem Edytuj

Camille Insights 7.png

Sporo pierwszych grafik koncepcyjnych Camille czerpało inspirację z archetypu „zabójcy-cyborga”, znanego z filmów i gier. — Ona jest agentką w stylu Jamesa Bonda — mówi grafik koncepcyjny Hing „Hdot” Chui. — A przy tym jest także elegancką damą.

Na początku wymyśliliśmy dla Camille kilka przezwisk, które miały odzwierciedlać niektóre aspekty jej osobowości: Lady Em, Szara Dama, Lewa Ręka Piltover albo po prostu Szturmowiec. Ale bez wątpienia najbardziej odjechanym z nich było „Mary Poppins-cyborg z MI6”.

Najtrudniejszą kwestią do oddania w projekcie wizualnym Camille było założenie, że jej hextechowy rdzeń (który zasila nogi) spowolnił, chociaż nie zatrzymał, proces starzenia się bohaterki. Naprawdę ma około 80 lat, ale jej forma sugeruje, że jest znacznie młodsza. Nie jest nieśmiertelna i jest starsza, niż na to wygląda.

Sekret dobrego wyglądu Camille nie ma nic wspólnego z pielęgnacją skóry — to hextechowy rdzeń umieszczony w jej piersi. Poruszanie nożnymi nożami wymaga czegoś więcej niż silne biodra, a to oznacza, że poświęcenie Camille dla sprawy wpłynęło na praktycznie każdą część jej ciała. Nawet lśnienie jej oczu zdradza nieludzkie źródło mocy.

Camille już szatkuje wrogów na PBE. Ostrzcie sobie na nią zęby — już wkrótce trafi na serwery główne.

Obrazy Edytuj

  • Grafika koncepcyjna

Przypisy

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Więcej w Fandom

Losowa wiki